Niemieszczące się w powyższych seriach...
przez Jahoo » 14 gru 2008, o 17:34
Skrytobójców?
cóż? Może jakiś cytat?
You’ve got to ask yourself a question: Do I feel lucky? Well, do ya, punk?
-

Jahoo
- Mag II stopnia
-
- Posty: 344
- Lokalizacja: Lublin. A tak naprawdę, to nie chcesz wiedzieć...
- Reputacja:
0
-
-
przez Senthe » 15 gru 2008, o 11:24
Błaznów?
always look on the bright side of life! :D
***
Będę ubierał się w jasne i wesołe kolory, aby wprawić mych wrogów w konfuzję.
-

Senthe
- Mag I stopnia
-
- Posty: 179
- Lokalizacja: Anywhere Out Of The World
- Reputacja:
22
-
przez Senthe » 8 sty 2009, o 13:51
sprzątacza wychodków czy cuś takiego?...
always look on the bright side of life! :D
***
Będę ubierał się w jasne i wesołe kolory, aby wprawić mych wrogów w konfuzję.
-

Senthe
- Mag I stopnia
-
- Posty: 179
- Lokalizacja: Anywhere Out Of The World
- Reputacja:
22
-
przez tter282 » 8 sty 2009, o 18:32
Czyściciela latryn, jeśli byc dokładnym. Gratulacje - wygrywa Pani dwa całkowicie nowe przyczłapy do bulgulatorów. Zapraszamy po odbiór nagrody w siedzibie komisji w Buenos Aires. Dojazd na koszt własny.
Zazdroszczę pamięci do szczegółów

...
Dumaj dumaj, carom nie budiesz...
-

tter282
- Anghammarad
-
- Posty: 1348
- Lokalizacja: Kraina Podziemnej Pomarańczy
- Reputacja:
369
-

przez Mauer » 11 sty 2009, o 21:26
Senthe zadajesz pytanie.

4jola napisał(a): nasz mistrz zgryźliwości...
-
Mauer
- Śmierć szczurów
-
- Posty: 921
- Lokalizacja: Kraków i okolice
- Reputacja:
53
-
przez Senthe » 12 sty 2009, o 11:17
Przepraszam, nie było mnie i w ogóle... hmm.
W tej chwili nie umiem wymyślić niczego oryginalniejszego: jaki podstawowy błąd popełniono przy rysowaniu Dwukwiata w komiksach "Kolor Magii" i "Blask Fantastyczny"?
always look on the bright side of life! :D
***
Będę ubierał się w jasne i wesołe kolory, aby wprawić mych wrogów w konfuzję.
-

Senthe
- Mag I stopnia
-
- Posty: 179
- Lokalizacja: Anywhere Out Of The World
- Reputacja:
22
-
przez Mauer » 12 sty 2009, o 18:56
No nie wiem, wiem że na początku Dwukwiat był rysowany z czterema oczami, ale to w książkach. oddaje głos innym

4jola napisał(a): nasz mistrz zgryźliwości...
-
Mauer
- Śmierć szczurów
-
- Posty: 921
- Lokalizacja: Kraków i okolice
- Reputacja:
53
-
Powrót do Pratchettowe dyskusje..
Nadrektor objął Moista za ramiona, odprowadził za powóz i pochylił się, aż ich twarze znalazły się o kilka cali od siebie.
- Zdaje pan sobie sprawę, prawda, że wymalowanie paru gwiazdek na całkiem zwyczajnej miotle nie znaczy jeszcze, że zacznie latać? - zapytał.
Moist spojrzał w jasnoniebieskie oczy, niewinne jak u dziecka - zwłaszcza u dziecka, które bardzo się stara wyglądać niewinnie.
- Wielkie nieba... Naprawdę nie? - zapytał.
Mag poklepał go po ramieniu.
- Myślę, że lepiej zostawić tę kwestię - oświadczył z satysfakcją.
Piekło Pocztowe, dodał(a) reeven
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników