Niekoniecznie o Terrym...

Pablo Coelho

... i niekoniecznie o fantasy...

Re: Paulo Coelho

Postprzez Motopompa » 24 paź 2012, o 17:26

Agreer napisał(a):co do zwracania uwagi na to co nas otacza macie też tak że zauważacie jakąś zmianę albo rzecz i zastanawiacie się czy to jest w tym miejscu od zawsze, lub dlaczego ja wcześniej tego nie widziałem/am?


Tak. Dzisiaj na przykład zauważyłem, że garnek z sobotnim obiadem nadal stoi w kuchni. Serio, serio.

Serafin napisał(a):Mimo tego w jakis sposób opisują Paulo Coelho na demotywatorach czy kwejku...
Jak wszystko co jest popularne :)


Tak sobie myślę, że może to dobrze, że Coelho jest taki popularny? Może ktoś, kto inaczej książki by nie tknął nawet kijem, toto przeczyta i mu się spodoba, więc przeczyta jeszcze coś innego? A może nawet ów ktoś wyniesie coś z lektury pana Coelho?
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Reklama

Re: Pablo Coelho

Postprzez niebezpiecznyGroszek » 28 paź 2012, o 02:16

hehehehe
Paulo chyba najlepiej pasuje do wieku pokwitania albo dla tych, którzy akurat byli zajęci i na starość nadrabiają ból egzystencjalny/zaglądanie wgłąb siebie. Jako oderwanie od szybkiego, nerwowego świata może posłużyć, jednak dla bardziej rozgarniętych polecam G.G. Marqueza, a dla zdrowo zakręconych C. Ruiz Zafon.

Chyba że nastolatkiem jest się to najlepiej "Świat Zofii": historyczno-biograficzna i wstęp do filozofii masz zaliczony.

Na to wygląda że Yoda ręką kierował mą :)
Video lupum.
Avatar użytkownika
niebezpiecznyGroszek
Rebeliant
 
Posty: 1923
Reputacja: 4562

Re: Pablo Coelho

Postprzez kiniro » 28 paź 2012, o 09:17

Ja dorzucę od siebie na podstawie "Pielgrzyma", że styl mi przypomina Dibblerowski podręcznik, w którym zaczytywała się Magrat oraz tybetańskich mnichów siedzących na bardzo wysokiej górze i odmrażających sobie hemoroidy. Już więcej prawd życiowych przekazuje chociażby "Mały Książę". Naprawdę polecam wrócić do tej książeczki za dorosłego. Swoją drogą na skórce spleśniałego chleba też więcej można znaleźć niż w "Pielgrzymie".
W moim świecie
Miłość dla poetów
Nigdy nie jest sławną balkonową sceną
Jedynie konającą wiarą
U niebios bram
Avatar użytkownika
kiniro
Mag III stopnia
 
Posty: 504
Lokalizacja: Poznań - Wielkie Wahooni
Reputacja: 639

Re: Pablo Coelho

Postprzez sorcee » 23 lis 2012, o 22:59

"Alchemika" przeczytałam w liceum. A właściwie zanim przeczytałam, to słuchałam codziennie w trójce wczesnym popołudniem, kiedy wracałam ze szkoły. Pamiętam, że książkę czytał Tomasz Kozłowicz i wtedy jej przesłanie dla nieśmiałej dziewczyny było niesamowite... To były dla mnie magiczne chwile :) Potem przeczytałam jeszcze parę kolejnych jego książek i pamiętam, że też mi się podobały. Jakiś rok temu zaczęłam czytać "Alef" i rzeczywiście teksty teraz odbiera się nieco inaczej niż kiedyś (jakoś nie skończyłam jej jeszcze) , ale i tak tamtego Alchemika sprzed lat będę zawsze wspominać bardzo ciepło :)
Avatar użytkownika
sorcee żeńska
Student Magii
 
Posty: 16
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 58

Poprzednia strona

Powrót do Niekoniecznie o Terrym...

- Wojna, Vimes, to kontynuacja dyplomacji innymi środkami.

Bogowie, honor, Ankh-Morpork, dodał(a) ratharienn

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron