A brzmi ona (koncepcja tam, znaczy zasada tu):
bierzem dowolną wypowiedź dowolnego/dowolnej - i ... wróżym.
Co nam w duszy gra, albo i temuż/tej co z niej cytat bierzem.
Wróżym cokolwiek. Ale na bazie cytaty. I Komukolwiek = bodaj wszechświatu.
Ktoś się odważy?
zacząć? A proszę uprzejmie [nieproszona]
Przykład 1.
emerencja napisał(a): Czujesz, że żyjesz?
Odp. Emerencjo! Projektujesz. Ewidentnie nic już nie czujesz bo już prawie nie żyjesz.. ze starości. A Twoja wrodzona empatia wiedzie Cię na manowce. Zainwestuj w grobowiec lub w... cokolwiek byle nie Amber Gold (może nie zauważyłaś bez okularów, ale biura już mają nieczynne.... Bez urazy... ) Jutro = nerwowo. Pojutrze ukojenie i...ostrygi. Nie zmarnuj ich ! Zjedz sama póki Ci jeszcze smakują!
Oczywiście można mniej zjadliwie
jeśli admini dojrzą zagrożenie w tej sugestii topicu - proszę o przeniesienie na mroki /kwatera I/1/ ;_
