Niekoniecznie o Terrym...

A. Ziemiański, Wasze opinie.

... i niekoniecznie o fantasy...

A. Ziemiański, Wasze opinie.

Postprzez szpaq » 20 gru 2010, o 21:21

znajdzie się może w towarzystwie kilka osób które czytały/czytają książki Ziemiańskiego, jeśli tak to proszę o Wasze opinie i spostrzeżenia.
Nic tak nie denerwuje, jak ludzie którzy nie przestają mówić, kiedy ty się wtrącasz.

M. Twain
Avatar użytkownika
szpaq męska
M.A.S.H.
 
Posty: 2427
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 1701

Reklama

Re: A. Ziemiański, Wasze opinie.

Postprzez Motopompa » 20 gru 2010, o 21:50

A samemu na temat coś napisać to co?

Ja czytałem Achaję. Wątek głównej bohaterki raczej średni, ale Zaan i Sirius nadrabiali. Meredith również interesujący ale pod innym względem. Generalnie dobra do poczytania, lekka lektura.
(Btw. W II tomie powinien być jeszcze jeden rozdział, niestety został przez przypadek pominięty przy produkcji. Do ściągnięcia w internecie.)

Innych dzieł pana Ziemiańskiego nie znam.
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: A. Ziemiański, Wasze opinie.

Postprzez szpaq » 20 gru 2010, o 22:13

osobiście nie mam tylko jednaj książki, "zabójcy szatana", prawdę napisawszy wole powieści i opowiadania osadzone w czasach współczesnych, gorąco polecam "zapach szkła" czy "ucieczkę z festung breslau".

tu też muszę się przyznać że gdybym miał do wyboru nową książkę Pratchett'a i Ziemiańskiego wziąłbym raczej te druga, oczywiście Pratchett'a kupiłbym przy najbliższej okazji.
Nic tak nie denerwuje, jak ludzie którzy nie przestają mówić, kiedy ty się wtrącasz.

M. Twain
Avatar użytkownika
szpaq męska
M.A.S.H.
 
Posty: 2427
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 1701

Re: A. Ziemiański, Wasze opinie.

Postprzez Corvus26 » 26 gru 2010, o 17:06

Też czytałem "Achaję" i również Sirius z Zaanem najbardziej przypadli mi do gustu, natomiast wątku Mereditha jakoś nie czułem. Bardzo podobał mi się świat wykreowany w teju trylogii, chociaż było wiele niedociągnięć jak na przykład, to że wszyscy używali jednego języka nawet jeśli dane nacje się ze sobą praktycznie nie kontaktowały. Mimo to czytało się lekko i przyjemnie.

"Zapach szkła" to dla mnie jedno z najlepszych strzałów w ciemno w bibliotece. Te opowiadania są po prostu świetne i również wszystkim polecam. Nawet sobie nie wyobrażacie jakie było moje zdziwienie, gdy zorientowałem się, że to co wypożyczyłem to zbiór opowiadań, a zdarzyło się to kiedy drugi rozdział jakoś mi nie pasował do pierwszego ;)

Czytałem jeszcze "Bramy strachu" tegoż autora, również strzał w ciemno w bibliotece i również trafiony. Bardzo ciekawa wizja przyszłości, chociaż po przeczytaniu czułem niedosyt i żałowałem, że ta historia nie miała większego rozmachu np. na miarę wspominanej "Achaji"
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko?

— Albert Einstein
Avatar użytkownika
Corvus26 męska
Dziekan
 
Posty: 1712
Reputacja: 2654

Re: A. Ziemiański, Wasze opinie.

Postprzez Makal » 26 gru 2010, o 23:02

Czytałem jedną książkę Ziemiańskiego, Breslau Forever. No, muszę przyznać, że zmysł fantastyczny ten Pan posiada. Genialnie zbudowana intryga i fabuła, przywodząca na myśl dobry kryminał, do tego smaczek w postaci trzech różnych czasów akcji, połączonych jedną postacią i śledztwo przez trzy różne służby - Policję Rzeszy, MO i SB oraz Policjanta. A do tego sam Ziemiański. Przyjemnie się to czytało, tym bardziej, że Wrocław bardzo lubię.
Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
Avatar użytkownika
Makal
Mag III stopnia
 
Posty: 501
Reputacja: 95

Re: A. Ziemiański, Wasze opinie.

Postprzez szpaq » 27 gru 2010, o 13:42

jako rodowity wrocławianin, muszę przyznać że kiedyś przypadkiem zdarzyło mi się siedzieć na ławce na wałach i czytać książkę -teraz tylko już nie pamiętam którą- której akcja w tym momencie się toczyła akurat na tej ławce :)
Nic tak nie denerwuje, jak ludzie którzy nie przestają mówić, kiedy ty się wtrącasz.

M. Twain
Avatar użytkownika
szpaq męska
M.A.S.H.
 
Posty: 2427
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 1701

Re: A. Ziemiański, Wasze opinie.

Postprzez Corvus26 » 27 gru 2010, o 20:14

To było jedno z opowiadań z "Zapachu Szkła". We Wrocku tylko studiuje ale też fajnie czytało mi się to opowiadanie gdy bohater przemierzał ulice miasta które znam. Podobnie miałem z trylogią Husycką Sapkowskiego, gdzie też część wydarzeń miała miejsce we Wrocławiu.
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko?

— Albert Einstein
Avatar użytkownika
Corvus26 męska
Dziekan
 
Posty: 1712
Reputacja: 2654

Re: A. Ziemiański, Wasze opinie.

Postprzez Makal » 27 gru 2010, o 23:14

Z tego co się zdążyłem zorientować to parę powieści i opowiadań Ziemiańskiego jest umieszczonych we Wrocławiu. Podobnie jak Świetlickiego książki są umieszczane w Krakau.
Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
Avatar użytkownika
Makal
Mag III stopnia
 
Posty: 501
Reputacja: 95

Re: A. Ziemiański, Wasze opinie.

Postprzez szpaq » 28 gru 2010, o 00:59

w końcu On jest rodowity wrocławianin;] bardzo fajnie też jest czytać jak wyglądały budynki w czasach II Wojny Światowej, warto też dodać że Ziemiański jest z wykształcenia architektem, w "wojnach urojonuch" jest taki fragment opisujący osade gdzie jest tyle mądrych słów że aż poprosiłem znajomą która studiuje architekture żeby mi to bardzije po polsku opisał;] teraz czekam na wizualizacje tego fragmentu w formacie A5;]
Nic tak nie denerwuje, jak ludzie którzy nie przestają mówić, kiedy ty się wtrącasz.

M. Twain
Avatar użytkownika
szpaq męska
M.A.S.H.
 
Posty: 2427
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 1701

Re: A. Ziemiański, Wasze opinie.

Postprzez Aiyanna » 27 kwi 2011, o 22:56

Ja czytałam tylko "Achaję", byłam ciekawa, czym też zachwycają się moi koledzy w klasie. Generalnie pierwszy tom podobał mi się bardzo, drugi już mniej a trzeci był... kiepski. Tak przynajmniej mi się wydaje. Więcej styczności z autorem nie miałam. Ale podobała mi się kreacja postaci, były takie prawdziwe, ze swoimi wszystkimi słabościami i wadami. A Sirius i Zaan byli nie do pobicia ;)
Matka Joanna od zwierząt
Avatar użytkownika
Aiyanna żeńska
Perfekte Wunderbar Waffe 2/2
 
Posty: 1295
Lokalizacja: Nawojowa Góra
Reputacja: 3219

Re: A. Ziemiański, Wasze opinie.

Postprzez szpaq » 7 maja 2012, o 21:33

skończyłem lekturę "Pomnika cesarzowej Achai" jak dla mnie bomba kilka razy musiałem się pilnować żeby nie zacząć się śmiać na głos w autobusie/tramwaju/pociągu ;) gorąco polecam. napiszę tylko tyle żeby nie psuć zabawy innym.

teraz zabieram się za "Za progiem grobu" pierwsza storna mnie rozwaliła, zapowiada się dobrze.

swoją drogą świństwo, chyba z półtora roku temu wydali ostatnią książkę Pana Ziemiańskiego, a w zeszłym miesiącu dwie książki. ciężko się skupić na czytaniu jednej kiedy druga cicho popiskuje na regale. :mrgreen:
Nic tak nie denerwuje, jak ludzie którzy nie przestają mówić, kiedy ty się wtrącasz.

M. Twain
Avatar użytkownika
szpaq męska
M.A.S.H.
 
Posty: 2427
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 1701

Re: A. Ziemiański, Wasze opinie.

Postprzez Rosette » 8 maja 2012, o 10:31

Achaję wielbię i wychwalałam na chyba każdym forum, na jakim się znajdę. Nie mogę się doczekać, aż w końcu dorwę się do "Pomnika..." Obrazek.

Osobiście, w Achai lubię wszystkie wątki, chociaż na początku również niespecjalnie lubiłam Mereditha. Ciężko było się na nim skupić, kiedy wiedziałam, że za parę stron znowu wrócę do uciekającej z niewoli księżniczki. Dopiero przy ponownym czytaniu trylogii mogłam się lepiej skupić na czytaniu i naprawdę doceniłam te rozdziały. Niesamowicie zasmakowały mi te filozoficzne przemyślenia i chytre rozmowy.

Aktualnie, w oczekiwaniu na "Pomnik..." z jakiegokolwiek źródła, próbowałam chwycić coś innego i wzięłam z biblioteki na ślepo "Miecz Orientu". Szczerze mówiąc, nie jestem w stanie tego zgryźć. Kompletnie nie przypadło mi do gustu, ale też i tematyka tej książki jest zupełnie inna.
Avatar użytkownika
Rosette żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 428
Reputacja: 592

Re: A. Ziemiański, Wasze opinie.

Postprzez Brethil » 1 lip 2012, o 16:01

Kurczę, to tylko mnie "Achaja" w przeciwieństwie do innych dzieł Ziemiańskiego, powaliła na kolana swoją beznadziejnością? Pierwszą część czytałam ze względnym zaangażowaniem, drugą z niesmakiem, trzecią, bo byłam odcięta od cywilizacji i nie miałam nic innego do czytania. Meredith, Zaan i Sirius - jakoś ratowali tą książkę, bo losy głównej bohaterki to IMO kompletna żenada. Po prostu wyjątkowo nie przypada mi do gustu fabuła pt: "weźmy ładną nastoletnią bohaterkę i pakujmy ją z gó...na w jeszcze większe gó...no patrząc ile wytrzyma ona i czytelnik".

Jest to o tyle dziwne, że inne dzieła Ziemiańskiego czytałam z autentyczną przyjemnością.
Fairy tales do not tell children that dragons exist. Children already know that dragons exist. Fairy tales tell children that dragons can be killed.
[Chesterton]

"Wszystkie Małe Mi na świecie są praktycznie niezniszczalne"
Avatar użytkownika
Brethil żeńska
Pandorka
 
Posty: 3188
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 3122

Re: A. Ziemiański, Wasze opinie.

Postprzez Rosette » 1 lip 2012, o 16:25

Brethil napisał(a):Meredith, Zaan i Sirius - jakoś ratowali tą książkę

Motopompa napisał(a): Wątek głównej bohaterki raczej średni, ale Zaan i Sirius nadrabiali.

Corvus26 napisał(a):Też czytałem "Achaję" i również Sirius z Zaanem najbardziej przypadli mi do gustu

Aiyanna napisał(a): A Sirius i Zaan byli nie do pobicia ;)

Nikt nie lubi Biafry? :( Taka śliczna, wredna, zapijaczona i przećpana świnia... Do teraz się śmieję na samo wspomnienie sceny karmienia kleikiem :D
Avatar użytkownika
Rosette żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 428
Reputacja: 592

Re: A. Ziemiański, Wasze opinie.

Postprzez Brethil » 1 lip 2012, o 16:32

Rosette napisał(a):Nikt nie lubi Biafry? :( Taka śliczna, wredna, zapijaczona i przećpana świnia... Do teraz się śmieję na samo wspomnienie sceny karmienia kleikiem :D


No dobra, Biafra też był niezły, ale cała miłość Achai do niego? C'mon i to beznadzieje zakończenie...
Fairy tales do not tell children that dragons exist. Children already know that dragons exist. Fairy tales tell children that dragons can be killed.
[Chesterton]

"Wszystkie Małe Mi na świecie są praktycznie niezniszczalne"
Avatar użytkownika
Brethil żeńska
Pandorka
 
Posty: 3188
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 3122

Następna strona

Powrót do Niekoniecznie o Terrym...

Jakiś młody człowiek zamiatał stopnie — teoretycznie. W praktyce przesuwał brud z miejsca na miejsce, dostarczając mu nowych widoków i okazji poznania nowych przyjaciół.

Maskarada, dodał(a) Sushi

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron