Cmentarz Pomniejszych Bóstw

Zapytam, odpowiem szczerze.

Dyskusje nieaktualne, spełnione prośby o pomoc itepe, czyli co się działo kiedyś na forum.

Re: Zapytam, odpowiem szczerze.

Postprzez 4jola » 22 maja 2012, o 22:42

Nie.

emerencja napisał(a):To, że to forum już nie dla mnie....


Ale , że co...?
Fajnie,że jesteś!

Potrafisz zrobic coś szalonego bez powodu?Np.zacząć śpiewać w autobusie?Pełnym ludzi?
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 5360
Reputacja: 6042

Reklama

Re: Zapytam, odpowiem szczerze.

Postprzez emerencja » 23 maja 2012, o 14:42

oczywiście! Jak "all inclusive" - to all inclusive. Oczywiście bardzo bym ją przeprosiła i wytłumaczyła, że to Arvika mnie zmusiła ;)

Czy miałeś/aś kiedyś niekłamaną satysfakcję z niezaprzeczalnej porażki ?
emerencja
 

Re: Zapytam, odpowiem szczerze.

Postprzez Arvika » 23 maja 2012, o 16:14

Jolci pytanie: Pff, bo to raz :D wszystko zależy od tego w jakim towarzystwie ;)
Emmy pytanie: kiedyś, po latach od porażki - nie przedłużyli mi umowy w pewnej pracy i zrobili niesłychanie wręcz dobrze - dla obu stron, przy czym dla mnie chyba nawet lepiej. Kiedy o tym myślę, żuję się jak mysza, która skubnęła ser i w porę usłyszała zgrzyt pułapki, zanim ta się zamknęła.
Ale zastanawiam się jak Twoje pytanie odnosi się do prowadzonej przez nas punktacji.

masz nadal w widocznych miejscach jakieś przedmioty związane ze swoimi idolami z okresu lat nastu?(plakaty, liczą się tylko te na ścianach, naszywki, ale tylko noszone, przyczepione do drzwi lodówki magnesem bilety z koncertów, tablicę z nazwą ulicy związaną z idolim imieniem na ścianie, coś)
"Skoro się raz założy wodór z jego zadziwiającymi właściwościami i doda do tego prawa natury, dalszy przebieg wydaje się wręcz konieczny(...). Cud zawarty jest w warunkach wyjściowych."
Avatar użytkownika
Arvika żeńska
Królowa Ynci
Królowa Ynci
 
Posty: 1748
Reputacja: 1733

Re: Zapytam, odpowiem szczerze.

Postprzez emerencja » 24 maja 2012, o 15:20

Ups.. narobiłam bałaganu :( pewnie nie zauważyłam, że nie byłam na ostatniej stronie :?

Za karę odpowiadam i Arvice: Nie ...
I 4joli (dzięki! :D ): Śpiewać to nie (aż taka okrutna nie jestem), ale chodzić w prawie stuletnim, wyżartym przez mole meloniku po dziadku lub nieproszona włączyć się do konwersacji ku konsternacji pasażerów - to już tak.. ale nie wiem czy to się liczy...

Pytania [oba obu] przechodzą dalej :)
emerencja
 

Re: Zapytam, odpowiem szczerze.

Postprzez Anima Vilis » 27 maja 2012, o 00:04

Potrafisz zrobic coś szalonego bez powodu?Np.zacząć śpiewać w autobusie?Pełnym ludzi?
Tak. Ba nawet dziś śpiewałam w autobusie mantrę Hare Krishny i puszczałam bańki.

Czy miałeś/aś kiedyś niekłamaną satysfakcję z niezaprzeczalnej porażki ? Oj wiele razy. Od rysownia personifikacji siły na kartkówkach z fizykii, po jakieś damsko-męskie perypetie.

Czy uważasz się za osobę inteligentną?
Obrazek
- A kiedy zaczyna się sztuka współczesna?
- Od 2 promili
Avatar użytkownika
Anima Vilis żeńska
Jednoosobowy kabaret
 
Posty: 4481
Lokalizacja: nadal Europa
Reputacja: 5103

Re: Zapytam, odpowiem szczerze.

Postprzez reeven » 27 maja 2012, o 00:23

tak,choć chyba mniej niż bym chciała ;)

Czy umiesz przejąć inicjatywę...np.jak ktoś się spodoba?
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: Zapytam, odpowiem szczerze.

Postprzez alergen » 28 maja 2012, o 21:05

tak


Jesteś w trakcie robienia projektu/planu/itp. i wiesz, że cała praca pójdzie na marne. Kończysz czy odpuszczasz?
Avatar użytkownika
alergen
Student Magii
 
Posty: 51
Reputacja: 35

Re: Zapytam, odpowiem szczerze.

Postprzez Motopompa » 28 maja 2012, o 21:17

A, to już bardzo zależy. No, ale jeśli dostrzegam realną szansę, że mogę w przyszłości mówić "K***a, mogłem skończyć ten projekt!" to raczej bym skończył. Chociaż, no niekoniecznie, zależy od wpływu Marsa, pozycji Plutona i innych losowych czynników.

Znajdujesz na ulicy worek z pieniędzmi. Jest ich sporo i wygląda na to, że mogą należeć do banku / mafii / państwa / innej organizacji. Nikt nie widział, że to Ty go znalazłeś/aś. <Dum, dum> Co zrobisz w tej sytuacji?
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: Zapytam, odpowiem szczerze.

Postprzez emerencja » 29 maja 2012, o 02:26

Jeśli ma pewność że są banku / mafii / państwa / innej organizacji - to zabieram. Oddaję kilku zaufanym organizacjom połowę. I tyle


Ona płacze. Ty wiesz, że to lubi... ale .. płacze.. bardzo płacze...
- co robisz?
emerencja
 

Re: Zapytam, odpowiem szczerze.

Postprzez Motopompa » 7 cze 2012, o 20:39

No mówiłem, że ktoś zagnie wszystkich swoim pytaniem :P


Ostatnio, zwyczajnie przytuliłem taką nieszczęsną, zapłakaną istotę i teraz chyba też bym tak zrobił. Wszystko inne jakoś nie bardzo ma sens w takiej sytuacji.


Masz jakiś nawyk, z którym próbujesz się pożegnać, a Ci nie wychodzi? (Jaki?)
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: Zapytam, odpowiem szczerze.

Postprzez alergen » 8 cze 2012, o 21:15

Nie

Nie trawisz partnera przyjaciela, jak się zachowujesz?
Avatar użytkownika
alergen
Student Magii
 
Posty: 51
Reputacja: 35

Re: Zapytam, odpowiem szczerze.

Postprzez emerencja » 8 cze 2012, o 22:54

Z dołu. Bo z góry się ino zjadzi


Z czym do gościa? Co i nie w porę i bezczelnie i..bez kwiatka, ale za to z pretensjsami?
emerencja
 

Re: Zapytam, odpowiem szczerze.

Postprzez nanny_ogg » 15 cze 2012, o 08:45

Mialam tak... Dawno temu... Podalam jej ufajdana pieluszke zeby zaniosla do lazienki, to byla jej ostatnia wizyta u nas 25 lat temu :mrgreen:

Umowilas/umowiles sie z kims na kim ci bardzo zalezy daleko od twojego miejsca zamieszkania, jest to jedyna okazja aby sie z ta osoba spotkac,w innym terminie to po prostu niemozliwe. W dniu wyjazdu rozpoczyna sie burza sniezna,buty na snieg okazaly sie dziurawe, na mrozie zamarzaja ci mysli, zgubilas/zgubiles wieksza sume pieniedzy,pociagi jada z opoznieniem... Poddajesz sie i rezygnujesz ze spotkania czy tez wbrew wszystkim okolicznosciom przesz do przodu?
Everything in life I share, except of course my teddy bear.
Avatar użytkownika
nanny_ogg żeńska
Plantopecha
 
Posty: 2903
Lokalizacja: Albion...
Reputacja: 3912

Re: Zapytam, odpowiem szczerze.

Postprzez emerencja » 17 cze 2012, o 17:54

Moja Mama (święta i święcie mądra) twierdzi, że w takich okolicznościach (nie tylko przyrody), "ktoś-coś" wyraźnie daje znak by zrezygnować z przyczyn nam niewiadomych ...
Po latach buntów i sprzeciwów (oraz doświadczeń ) - przyznaję jej rację: Jeśli aż tak się coś nie składa... widać są powody by dać za wygraną ;) :)

Wolisz ścieżkę Zen czy Tao? /dlaczego?
emerencja
 

Re: Zapytam, odpowiem szczerze.

Postprzez abigail » 20 lut 2013, o 15:01

Tao, bo mi się bardziej podobao /a i to to samo co Zen. Ten sam polot i poczucie humoru.../

co się stao, że temu tematu tak się urwao?
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Cmentarz Pomniejszych Bóstw

Były to skarpety potworne, tak grube, pełne supełków i nierówne, że musiał kupować buty półtora raza większe od stop. A robił tak, ponieważ Samuel Vimes, który nigdy z religijnym zamiarem nie odwiedził miejsca czci, czcił lady Sybil – i co dzień zdumiewał się faktem, iż ona wydaje się traktować go tak samo.

Niuch, dodał(a) Marek_Sobczak

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron