Ruchome Obrazki i Inna Rozrywka

A może by tak własną ekranizację lub spektakl?

Filmy, animacje, sztuki teatralne, gry komputerowe, planszowe, RPG itp. w temacie Pratchetta.

Re: A może by tak własną ekranizację lub spektakl?

Postprzez Melissa » 14 maja 2012, o 10:29

Z moim znalezieniem się we właściwym miejscu we właściwym czasie może być różnie, ale pomysł kusi, więc ja tak samo: jeśli będę mogła się przydać, to chętnie.

To ma być tylko jedna książka lub fragment, czy np. radosna składanka wątków też? Bo jeśli to pierwsze, a Rincewind ma być obecny :mrgreen: , to automatycznie zawęża wybór. Jeżeli natomiast to drugie, to można zrobić burzę pomysłów co do pożądanych przez każdego motywów i postaci i mogłoby wyjść coś zwariowanego.
Avatar użytkownika
Melissa
Mag III stopnia
 
Posty: 370
Reputacja: 571

Reklama

Re: A może by tak własną ekranizację lub spektakl?

Postprzez baktrianna » 14 maja 2012, o 18:56

Buuu... a mnie nie będzie. I wszystkie marzenia o karierze aktorskiej legły w gruzach :(
Ty jesteś zbieżny. Bo ograniczony to za mało.
baktrianna żeńska
Student Magii
 
Posty: 17
Reputacja: 33

Re: A może by tak własną ekranizację lub spektakl?

Postprzez Havelock » 14 maja 2012, o 21:27

Melissa napisał(a):o ma być tylko jedna książka lub fragment, czy np. radosna składanka wątków też? Bo jeśli to pierwsze, a Rincewind ma być obecny ,


Rincewind mnie nie zachwycił akurat. No, chyba że w Ostatnim Bohaterze. Ja to chciałbym wystawić Świat Finansjery albo na nowo Trzy Wiedźmy :)
83% Vetinariego, 79% Babci, 65% Śmierci
http://www.havamal.cupsell.pl
Avatar użytkownika
Havelock męska
Mag I stopnia
 
Posty: 154
Reputacja: 251

Re: A może by tak własną ekranizację lub spektakl?

Postprzez Brethil » 14 maja 2012, o 21:30

Osobiście widziałabym kawałek ze Strażą nakręcony kamerą "z ręki", czarno-biało i szarpanie. Coś a'la materiał z miejsca zbrodni.
Fairy tales do not tell children that dragons exist. Children already know that dragons exist. Fairy tales tell children that dragons can be killed.
[Chesterton]

"Wszystkie Małe Mi na świecie są praktycznie niezniszczalne"
Avatar użytkownika
Brethil żeńska
Pandorka
 
Posty: 3188
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 3122

Re: A może by tak własną ekranizację lub spektakl?

Postprzez Rince » 15 maja 2012, o 08:34

Melissa, myślę, że kumulacja to najlepsza opcja :D
Havelock napisał(a):Rincewind mnie nie zachwycił akurat. No, chyba że w Ostatnim Bohaterze.
To nie jest postać, która ma zachwycać - zwyczajnie brakuje mu na to czasu pomiędzy jedną, a drugą próbą przeżycia ;)
Brethil napisał(a):Osobiście widziałabym kawałek ze Strażą nakręcony kamerą "z ręki", czarno-biało i szarpanie. Coś a'la materiał z miejsca zbrodni.
Raaattttuunnkkkuuuu !!! :mrgreen:
Rince - mag, poliglota, umiejący błagać o litość w kilkunastu językach, dzięki doświadczeniu, zdobywanemu zawsze wbrew woli, doprowadził do perfekcji niezwykle ważną umiejętność - zdolność przeżycia. KTO WCZEŚNIE SIĘ Z ŁÓŻKA ZBIERA, TEN WCZEŚNIE UMIERA...
Avatar użytkownika
Rince męska
Mag II stopnia
 
Posty: 222
Lokalizacja: Świat Dysku
Reputacja: 398

Re: A może by tak własną ekranizację lub spektakl?

Postprzez Melissa » 15 maja 2012, o 09:11

No to mamy pierwszy pomysł: straż ściga złoczyńców, złoczyńcy ścigają Rincewida :mrgreen: (a może tylko wydaje mu się , że jest ścigany i woli uciekać profilaktycznie? ;) )

Havelock, sama chętnie wrzuciłabym tam Moista i Patrycjusza zresztą też, są świetni. Pisząc o Rincewindzie nie miałam na uwadze Pratchettowego, ale naszego - forumowego.
Avatar użytkownika
Melissa
Mag III stopnia
 
Posty: 370
Reputacja: 571

Re: A może by tak własną ekranizację lub spektakl?

Postprzez Havelock » 15 maja 2012, o 20:54

Melissa napisał(a): Pisząc o Rincewindzie nie miałam na uwadze Pratchettowego, ale naszego - forumowego.


Racz wybaczyć Melisso :) Błędu się nie ustrzegłem. A wracając do pomysłu Brethill, uwielbiam taką stylizację, Movie Maker w XP ją oferował, teraz już nie ma tego efektu...
83% Vetinariego, 79% Babci, 65% Śmierci
http://www.havamal.cupsell.pl
Avatar użytkownika
Havelock męska
Mag I stopnia
 
Posty: 154
Reputacja: 251

Poprzednia strona

Powrót do Ruchome Obrazki i Inna Rozrywka

Nie podoba mi się taki świat, w którym zwykli ludzie, powodowani strachem czy nawet źle ulokowanym szacunkiem, lądują w więzieniu, kiedy wielcy podżegacze, choć nie sprawcy przestępstw, odchodzą całkiem wolni.

Niuch, dodał(a) Marek_Sobczak

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron