Wieża sztuk

limeryki-dyskotyki

Twórczość własna naszych forumowiczów

limeryki-dyskotyki

Postprzez Wolfkiller » 22 kwi 2012, o 21:10

No siemka,
chciałam pochwalić się próbką limeryczno-sadystyczną, a pewnie nawet i masochistyczną, powstałą z okazji ostatniego zlotu. Oto i ona:


FERALNEGO SZAREGO WTORKU
LORD VETINARI WYNIÓSŁ W WORKU,
Z PAŁACU, WOREK ZE ZŁOTEM.
WYSYPAŁ GO NA ULICĘ. POTEM
LICZYLI TRUPY W KANTORKU.

NIE ŚMIEJCIE SIĘ Z TCHÓRZY!
BIEGAJĄ AŻ SIĘ KURZY.
UCIEKAJĄ CAŁE ŻYCIE,
NIE MAJĄ CZASU NA POŻYCIE.
[RINCEWIND BY SIĘ WKURZYŁ...]
"Jeśli przez cały czas myślisz o wszechświecie, to często zapominasz o jego mniej ważnych kawałkach. Na przykład o spodniach." ...A wiadomo, że "człowiek bez spodni nigdzie uciec nie może!"
Avatar użytkownika
Wolfkiller
Gorzej niż Rincewind
 
Posty: 1
Reputacja: 45

Reklama

Powrót do Wieża sztuk

- Warto jednak zauważyć, że w historii Klatchu wiele jest przykładów sławnych kobiet, które nawet wyruszyły na wojnę ze swymi mężczyznami - stwierdził Patrycjusz.
- Naprawdę? Po tej samej stronie?

Bogowie, honor, Ankh-Morpork, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników