przez Rince » 16 kwi 2012, o 13:47
Cześć

Jeśli masz osobowość w jakikolwiek sposób zbliżoną do Coneny staraj się z tym metalem w miarę możliwości znajdować w bezpiecznej odległości ode mnie. Niestety mam uczulenie na ostre metalowe przedmioty, które znajdują się w pobliżu, a nie dzierżę ich akurat w swojej ręce - nie wiedzieć czemu wywołują dziwne uczucie niepokoju, a w powietrzu unosi się wówczas ponura sugestia dekapitacji... Ale z tego co pisałaś chodzi o metal muzyczny, ten wydaje się o wiele przyjemniejszy i bezpieczny. Tak czy siak witaj

Rince - mag, poliglota, umiejący błagać o litość w kilkunastu językach, dzięki doświadczeniu, zdobywanemu zawsze wbrew woli, doprowadził do perfekcji niezwykle ważną umiejętność - zdolność przeżycia. KTO WCZEŚNIE SIĘ Z ŁÓŻKA ZBIERA, TEN WCZEŚNIE UMIERA...