2. Bo ciepło. Bo zielono. Bo życie. Bo ptaki o czwartej słychać. Bo słonce. Bo deszcz. Bo wreszcie przechodzi mi to zimowe zniechęcenie. Bo pochodna mojego humoru znów jest dodatnia (hrhrhr
3. Nie powiem Ci
Byłem na planie Władzy Pierścieni, widziałem wszystko z góry. A potem byłem przy kręceniu, tylko, że nie jakoś osobiście, po prostu widziałem, a dla innych mnie tam nie było wcale. Podpowiadałem Bloomowi jak ma powiedzieć "They are takin' the hobbits to Isengard" (a jemu się wydawało, że sam to wymyślił) i w momencie kiedy Orlando to mówił, Viggo (Aragorn) mnie zauważył.
Coś tam jeszcze pamiętam z tego snu, ale nie nic konkretnego.
1. No to w temacie - ulubiona postać z Władcy Pierścieni?
2. A ulubiona postać z filmu? (filmu Władca Pierścieni ofc)
3. Brethilowe pytanie nr. 3 idzie dalej.

