przez bruuum » 15 paź 2008, o 19:41
Witam po raz pierwszy, jak nakazuja zasady dobrego wychowania, czas przedstawic sie skoro juz osmielilam sie odwiedzic zacne forum fanow mojego ulubionego pisarza fantasy

ja o panie Pratchett'cie uslyszalam juz w liceum (zamierzchle to czasy) i odkad przeczytalam Kolor Magii, nie moglam sie juz uwolnic od magicznego dzialania jego ksiazek. Kiedy smutki wielkimi krokami pedza w moja strone, wtedy otwieram "cos" Pratchett'a i smutek potyka sie o rog dywanu (mam taki specjalnie zawiniety), dopadnie mnie innym razem;)... nic to, to by bylo na tyle przedstawiania sie, pozdrawiam w te deszczowa noc, a w takie noce... "dokonuja sie zle uczynki. Dobre rowniez, ma sie rozumiec. Ale ogolnie rzecz biorac, glownie te zle."
JAK SIĘ NAZYWA TO UCZUCIE W GŁOWIE, UCZUCIE TĘSKNEGO ŻALU, ŻE RZECZY SĄ TAKIE, JAKIE NAJWYRAŹNIEJ SĄ?
- Chyba smutek, panie. A teraz...
JESTEM ZASMUTKOWANY