Ale kiedy próbuję ją sobie wyobrazić, zawsze ma migrenę i podejrzliwie łypie spod ronda ogromnego kapelusza i tak groźnie wygląda ze swoją kurczowo ściskaną wielką torebką, że natychmiast przestaję sobie wyobrażać cokolwiek...














Równoumagicznienie, dodał(a) Elencza
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników