Gry forumowe

Whose Line Is it Anyway? - quiz

Centrum spamerów, trolli i tych, co lubią tracić czas ;)

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Anima Vilis » 6 lut 2012, o 19:27

Och dziękuję :mrgreen: ale jako, że ja ostatnio zadawałam to odstępuję zwycięstwo Corvusowi, bo jego komentarz mnie rozbroił ;)
Obrazek
- A kiedy zaczyna się sztuka współczesna?
- Od 2 promili
Avatar użytkownika
Anima Vilis żeńska
Jednoosobowy kabaret
 
Posty: 4481
Lokalizacja: nadal Europa
Reputacja: 5103

Reklama

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Corvus26 » 7 lut 2012, o 07:52

Dziękuje :)
Obrazek
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko?

— Albert Einstein
Avatar użytkownika
Corvus26 męska
Dziekan
 
Posty: 1712
Reputacja: 2654

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Yeffe » 7 lut 2012, o 08:28

Gratulacje, Corvus :)

Aaa, dołożę moje 3 grosze i przy tym obrazku:

"Drodzy Mamo i Tato,
Prehistoryczna Hiszpania jest cudowna! Ciepło, słońce, pyszne jedzenie i bardzo sympatyczni ludzie. Wczoraj brałem udział w corocznej ucieczce przed bykami. Ze szpitala wychodzę za tydzień."
„Mam wrażenie, że nie posiada pan żadnej pożytecznej umiejętności ani talentu. Czy myślał pan, żeby się zająć nauczaniem?” (Terry Pratchett, "Mort")

Nowa polska postać w grach RPG: pół-człowiek, pół-litra
Yeffe żeńska
Student Magii
 
Posty: 32
Reputacja: 48

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Nobby Nobs » 7 lut 2012, o 17:36

- aaaAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAaaaaaaaAAAAAAAAAAAAAAAAA!
- Mówiłem, że nie tak trudno o darmową operę.
- I do tego sport w jednym.
Dlaczego płaczesz kopciuszku?
Bo zgubiłam szklany pantofelek. A teraz roztrzaskam ten drugi, by nikt nigdy nie dowiedział się, że należał do mnie.
Ale dlaczego? Dlaczego niszczysz bajkę?
Bo w życiu jest miejsce dla królewny i miejsce dla kopciuszka.
Avatar użytkownika
Nobby Nobs żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1262
Lokalizacja: okolice Kielc
Reputacja: 1047

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Dicey Reilly » 7 lut 2012, o 19:58

.
Załączniki
004.jpg
004.jpg (75.08 KiB) Przeglądane 405 razy

Obrazek
Skład: 75%Marchewy, 75%Bibliotekarza, 74%Niani Ogg, 64%Rincewinda, 63%Śmierci i 60%Vimesa.
Avatar użytkownika
Dicey Reilly żeńska
Kwestor
 
Posty: 2412
Lokalizacja: Kopalnia pomarańczy
Reputacja: 2500

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Anima Vilis » 8 lut 2012, o 02:22

Nosorożce do Sida: oo masz chipsy..DAJ JEDNEGO
Obrazek
- A kiedy zaczyna się sztuka współczesna?
- Od 2 promili
Avatar użytkownika
Anima Vilis żeńska
Jednoosobowy kabaret
 
Posty: 4481
Lokalizacja: nadal Europa
Reputacja: 5103

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Sushi » 9 lut 2012, o 02:27

głos zza kadru:
- pacjent ma halucynacje i sądząc po wyrazie twarzy albo ma wylew albo miał bardzo brzydkich rodziców. Niech Trzynastka i Taub się nim zajmą.
Refleks szachisty. Zapędy archeologiczne.
Avatar użytkownika
Sushi żeńska
Złodziejka zapalniczek
 
Posty: 414
Lokalizacja: Southampton UK
Reputacja: 391

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Rosette » 9 lut 2012, o 10:14

<Taki Bear Grylls zza kamery opowiadający tajemniczym, podnieconym głosem>
Znajdujemy się właśnie na terenie klimatycznych anomalii, i choć nasz język nie ma na niego jeszcze określenia, myślę, że możemy posługiwać się terminem " pustynia ". Właśnie możemy zaobserwować niespotykane zjawisko- próbę parowania się dwóch zupełnie różnych gatunków! Czujecie to samo podniecenie, co ja? "
Avatar użytkownika
Rosette żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 428
Reputacja: 592

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Dżon » 9 lut 2012, o 10:31

-Szybko! Czarny Elf idzie!
W taki dzień jak ten, Fryderyk Barbarossa utonął w rzece.
Jakie są Twoje plany na dziś?
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 4070
Lokalizacja: Pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 3931

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Corvus26 » 10 lut 2012, o 21:46

Dicey, twoja kolej :clap:
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko?

— Albert Einstein
Avatar użytkownika
Corvus26 męska
Dziekan
 
Posty: 1712
Reputacja: 2654

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Dicey Reilly » 11 lut 2012, o 16:38

Dziękuję :)
Obrazek
link do obrazka

Obrazek
Skład: 75%Marchewy, 75%Bibliotekarza, 74%Niani Ogg, 64%Rincewinda, 63%Śmierci i 60%Vimesa.
Avatar użytkownika
Dicey Reilly żeńska
Kwestor
 
Posty: 2412
Lokalizacja: Kopalnia pomarańczy
Reputacja: 2500

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez szpaq » 13 lut 2012, o 20:00

zza parawanu: Teresko, lewatywa dla tej Pani!
ta w okularach: jak to lewatywa?! przecież mnie kostka boli.
pielęgniarka: no niestety zostało nam sporo kontraktu na tę procedurę i każdy pacjent ma lewatywę, jak kontraktu nie zrobimy to nam za rok limity zmniejszą... będzie Pani łaskawa się wypiąć?
Nic tak nie denerwuje, jak ludzie którzy nie przestają mówić, kiedy ty się wtrącasz.

M. Twain
Avatar użytkownika
szpaq męska
M.A.S.H.
 
Posty: 2427
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 1701

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Motopompa » 13 lut 2012, o 20:03

<Tabliczka przy gablocie> Modelem do zrobienia tego odlewu był Jimi Hendrix
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Sushi » 13 lut 2012, o 21:05

Pielęgniarka: Przepraszam ale to chyba ja miałam panią zbadać.
Refleks szachisty. Zapędy archeologiczne.
Avatar użytkownika
Sushi żeńska
Złodziejka zapalniczek
 
Posty: 414
Lokalizacja: Southampton UK
Reputacja: 391

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez 4jola » 14 lut 2012, o 21:41

-Ale myśmy tylko sprawdzały,jakie która ma pończochy!
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 5360
Reputacja: 6042

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Gry forumowe

Większość czarownic nie wierzy w bogów. Wiedzą naturalnie, że bogowie istnieją. Czasami ubijają z nimi różne interesy. Ale nie wierzą w nich. Zbyt dobrze ich znają. To tak jakby wierzyć w listonosza.

Wyprawa czarownic, dodał(a) Marek_Sobczak

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron