Załatany Bęben

Na piwo póki ciepło! <Łódź>

Konwenty, sabaty, spotkania piwne i wszelkie inne ustawki integracyjne na żywo

Re: Na piwo póki ciepło! <Łódź>

Postprzez szpaq » 12 sty 2012, o 21:43

A czy gdzieś napisałem gdzie będziem się stołować? ;) przecież wiesz że chętnie Ci pomogę wtorzeniu owego czegoś pomiedzy tortilli hiszpańskiej a plackiem z tuńczykiem i różnościami.

w końcu nikt tak nie miesza ja :D
Nic tak nie denerwuje, jak ludzie którzy nie przestają mówić, kiedy ty się wtrącasz.

M. Twain
Avatar użytkownika
szpaq męska
M.A.S.H.
 
Posty: 2427
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 1701

Reklama

Re: Na piwo póki ciepło! <Łódź>

Postprzez Arvika » 12 sty 2012, o 22:21

Fakt, jesteś Mieszaczem klasy mistrzowskiej, no to obiad będzie w pięć minut :D

Mogget: żałuj, żałuj, szczególnie tego, że nie znasz łódzkiej ekipy, bomy fajni jesteśmy ogólnie. Szczegółowo też podobno. Bo miasto takie raczej umiarkowane z przechyłem na coraz gorzej.
"Skoro się raz założy wodór z jego zadziwiającymi właściwościami i doda do tego prawa natury, dalszy przebieg wydaje się wręcz konieczny(...). Cud zawarty jest w warunkach wyjściowych."
Avatar użytkownika
Arvika żeńska
Królowa Ynci
Królowa Ynci
 
Posty: 1748
Reputacja: 1733

Re: Na piwo póki ciepło! <Łódź>

Postprzez kennel » 12 sty 2012, o 23:32

Ej, nasze smutne jak pogrzeb miasto jest przecież niebywale radosne...
Obrazek
Avatar użytkownika
kennel żeńska
Mag I stopnia
 
Posty: 171
Lokalizacja: Łódź, lecz wherever i may roam, where i lay my head is home :)
Reputacja: 259

Re: Na piwo póki ciepło! <Łódź>

Postprzez Motopompa » 13 sty 2012, o 01:34

Będziecie o 14? Wcześnie, ale ok ;) To planujmy.
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: Na piwo póki ciepło! <Łódź>

Postprzez Anima Vilis » 13 sty 2012, o 01:43

Kinga napisał(a):To co, gdzie w końcu idziemy? Iron brzmi fajnie :) znowu będziemy mogły z Animą tańczyć przy filarze :)


Anima lubi to :thumbup:

Słuchajcie a czym wy się tak właściwie przejmujecie? Co wy chcecie planować? Nasz uroczy deptak Piotrkowska ma 4,5 km i średnio co 20 metrów jest pub. Możemy się umówić, że zaczynamy w ironie a i tak żadne z nas nie wie jak się ten wieczór skończy. Wiem, że w piątki zapiekanki marzeń czynne są do którejś tam nad ranem i wiem, że sama raczej nie zdążę nic upichcić. Postaram się znów zrobić słodką minkę do. tatusia po wino-od tak na wszelki wypadek. Bo wino zawsze się przyda
Nie martw się Kennel, ja miałam dwa spotkania forumowe na których nie znałam nikogo i w sumie zawsze odnajdywaliśmy się bez trudu (za drugim razem moja zielona bluza pomogła na tyle, że Szpaq rozpoznał mnie gdy byłam jeszcze daleko). Po prostu takich osobowości nie da się przegapić.
Jeśli będzie jakiś problem to wiecie, że u mnie macie zawsze miejsce. Nie polecam się, bo w niedzielę muszę jeszcze trochę przykujonić ale jak by co to też nie wygonię..najwyżej odpytacie mnie z łaciny.
Mogget urwij się kiedyś i konieczne nas nawiedź, nie słuchaj tych marud które podważają urodę Łodzi. Miasto ma serce i klimat (specyficzny wprawdzie klimat ale zawsze klimat).. wezmę aparat ale nie obiecuję, że będę pamiętać, żeby go używać.
Obrazek
- A kiedy zaczyna się sztuka współczesna?
- Od 2 promili
Avatar użytkownika
Anima Vilis żeńska
Jednoosobowy kabaret
 
Posty: 4481
Lokalizacja: nadal Europa
Reputacja: 5103

Re: Na piwo póki ciepło! <Łódź>

Postprzez kennel » 13 sty 2012, o 02:59

Ja się nie martwię, tylko ubezpieczam.
Możemy zacząć w Ironie, ale w Ironie jest battle of bands, co zać znaczy, że wstęp jest po dychu lub coś kole.
I w ogóle to powinniśmy zacząć pod Saspolem, jak prawdziwi Łodzianie, a dopiero potem mysleć :P
Obrazek
Avatar użytkownika
kennel żeńska
Mag I stopnia
 
Posty: 171
Lokalizacja: Łódź, lecz wherever i may roam, where i lay my head is home :)
Reputacja: 259

Re: Na piwo póki ciepło! <Łódź>

Postprzez ammir » 13 sty 2012, o 09:00

A już chciałem pojechać do Łodzi... Sprawdzam pociągi co by się wyrobić, ale myślę sobie formalność, bo w wakacje byłem i za 12 zł można jechać. Sprawdzam i własnym oczom nie wierzę. Albo macie jakieś jehowe tory, albo nie wiem co. Najbliższe połączenie to przez warszawę. 4-5h drogi. Nie no spoko... I z 130km z radomia się zrobiło 250. Da się?
Lepiej żeby mnie nienawidzili takim, jaki jestem, niż kochali kogoś, kim nigdy nie będę.
Avatar użytkownika
ammir męska
Mag II stopnia
 
Posty: 309
Lokalizacja: Wierzbica
Reputacja: 202

Re: Na piwo póki ciepło! <Łódź>

Postprzez Arvika » 13 sty 2012, o 10:03

Nadal masz to połączenie. Wyjeżdżasz o 7 rano i o 10.47 jesteś w Łodzi ;)
Na późniejsze godziny rzeczywiście ino PKS. Ciut drożej, ale i tak taniej niż wycieczki przez Wa-wę.
"Skoro się raz założy wodór z jego zadziwiającymi właściwościami i doda do tego prawa natury, dalszy przebieg wydaje się wręcz konieczny(...). Cud zawarty jest w warunkach wyjściowych."
Avatar użytkownika
Arvika żeńska
Królowa Ynci
Królowa Ynci
 
Posty: 1748
Reputacja: 1733

Re: Na piwo póki ciepło! <Łódź>

Postprzez Anima Vilis » 13 sty 2012, o 14:36

dajesz Ammir, z nami się nie napijesz?

Arviko jak sądzisz, czy z okazji opadów śniegu rozpalą piecyk w Ferajnie? Jeden ze zlotów był w pubie PRL i też było wesoło, to niedaleko irona a ceny bardzo atrakcyjne.
Obrazek
- A kiedy zaczyna się sztuka współczesna?
- Od 2 promili
Avatar użytkownika
Anima Vilis żeńska
Jednoosobowy kabaret
 
Posty: 4481
Lokalizacja: nadal Europa
Reputacja: 5103

Re: Na piwo póki ciepło! <Łódź>

Postprzez kennel » 13 sty 2012, o 22:31

Rozumiem, że nie będzie problemem, jeśli wezmę na spotkanie osobę, która dopiero rozpoczyna przygodę z Pratchettem?
Obrazek
Avatar użytkownika
kennel żeńska
Mag I stopnia
 
Posty: 171
Lokalizacja: Łódź, lecz wherever i may roam, where i lay my head is home :)
Reputacja: 259

Re: Na piwo póki ciepło! <Łódź>

Postprzez Arvika » 13 sty 2012, o 22:37

Pytasz, czy stwierdzasz fakt? ;) jak pytasz, to dla mnie nie ma sprawy.

Spotykamy się w Ironie, a potem zobaczymy. Wstępnie godzina 18 będzie ok? czy wcześniej, czy później? Zastanówcie się, dajcie znać.
"Skoro się raz założy wodór z jego zadziwiającymi właściwościami i doda do tego prawa natury, dalszy przebieg wydaje się wręcz konieczny(...). Cud zawarty jest w warunkach wyjściowych."
Avatar użytkownika
Arvika żeńska
Królowa Ynci
Królowa Ynci
 
Posty: 1748
Reputacja: 1733

Re: Na piwo póki ciepło! <Łódź>

Postprzez kennel » 13 sty 2012, o 22:47

Pytam, oczywiście ;).
Dla mnie 18 wporzo, najwyżej się spóźnimy, ja i moja osóbka, ale za to z góry przepraszam, mam urwanie du...głowy od jakichs 2 tygodni i wszędzie jestem albo na styk, albo z drobną obsuwą.
Obrazek
Avatar użytkownika
kennel żeńska
Mag I stopnia
 
Posty: 171
Lokalizacja: Łódź, lecz wherever i may roam, where i lay my head is home :)
Reputacja: 259

Re: Na piwo póki ciepło! <Łódź>

Postprzez Anima Vilis » 14 sty 2012, o 03:42

OK, a więc 18?
Dobrze Alu..zakładam w głowie, że mam tam być na 17.20 i tej godziny będę się trzymać. :roll:
Obrazek
- A kiedy zaczyna się sztuka współczesna?
- Od 2 promili
Avatar użytkownika
Anima Vilis żeńska
Jednoosobowy kabaret
 
Posty: 4481
Lokalizacja: nadal Europa
Reputacja: 5103

Re: Na piwo póki ciepło! <Łódź>

Postprzez kennel » 15 sty 2012, o 02:35

!
Mimo mojego ogólnego zombie mode, różnych zawieszeń, w które wpadałam i ogólnie okrojonego trybu komunikacji ze światem zewnętrznym muszę Wam powiedzieć, że jesteście fajni i w ogóle i żałuję, że mam teraz tak mało czasu, że z oddychaniem nie nadążam i musiałam się wcześniej zmyć, co by nie umrzec przypadkiem :)
Obrazek
Avatar użytkownika
kennel żeńska
Mag I stopnia
 
Posty: 171
Lokalizacja: Łódź, lecz wherever i may roam, where i lay my head is home :)
Reputacja: 259

Re: Na piwo póki ciepło! <Łódź>

Postprzez Motopompa » 15 sty 2012, o 06:03

Właśnie się obudziłem, ku mojemu zdziwieniu, u Arviki :think: Zlot, zlot, zlot, przyszedł kocyk, zlot, zlot, a tu nagle szósta rano :eh:
A ogólnie pozytywnie. Napiszę więcej jak już się obudzę.
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Załatany Bęben

Mort szedł przez czarne jak kot korytarze piramidy. Ysabell starała się za nim nadążyć. Słaby poblask miecza oświetlał różne niemiłe obiekty. Offler, Bóg-Krokodyl, przypominał reklamę kosmetyków w porównaniu z niektórymi stworami, którym lud Tsortu oddawał cześć. W niszach po drodze stały posągi najwyraźniej poskładane ze wszystkich resztek pozostawionych przez Stwórcę.

Mort, dodał(a) Marw

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron