Powitalne archiwum

Dobry wieczór... a właściwie noc.

Archiwalne powitania na forum ;)

Dobry wieczór... a właściwie noc.

Postprzez Leanna » 26 wrz 2008, o 23:11

Już od pewnego czasu przeglądam sobie to forum i ktoś w końcu mnie zmotywował...
/łypie niewinnie na Corvvina.
...żebym się wreszcie zarejestrowała. I odezwała - co jest dla mnie zgoła trudniejsze ^^'

Jestem Lena, miło mi.
/kłania się.
Maniaczka kotów wszelakich, koneserka herbaty (nie, nie tej Herbaty) oraz właścicielka trzech przeuroczych, kochanych, inteligentnych i.. no, glonojadów. ^^" To tak w skrócie. A ponadto wiedźma z powołania. Panie inne Wiedźmy, proszę, nie bijcie tak od razu ;p
Avatar użytkownika
Leanna żeńska
Student Magii
 
Posty: 26
Lokalizacja: Trzebinia / Warszawa
Reputacja: 0

Reklama

Re: Dobry wieczór... a właściwie noc.

Postprzez Jahoo » 27 wrz 2008, o 07:48

A dobry wieczór... A właściwie dzień.
Nie wydaje mi się, żeby te wiedźmy tak łatwo się denerwowały. (Jakie wiedźmy? No nie żartować w ten sposób...)
cóż? Może jakiś cytat?
You’ve got to ask yourself a question: Do I feel lucky? Well, do ya, punk?
Avatar użytkownika
Jahoo
Mag II stopnia
 
Posty: 344
Lokalizacja: Lublin. A tak naprawdę, to nie chcesz wiedzieć...
Reputacja: 0

Re: Dobry wieczór... a właściwie noc.

Postprzez Herbata » 27 wrz 2008, o 08:38

Witam! Witam!
Wiedźmy zawsze mile widziane. :P
Only in silence the word,
only in dark the light,
only in dying life:
bright the hawk's flight
on the empty sky.


Ursula K. Le Guin
"Czarnoksiężnik z Archipelagu"

Avatar użytkownika
Herbata
zielony bibliotekarz
 
Posty: 128
Lokalizacja: Wielkopolska
Reputacja: 15

Re: Dobry wieczór... a właściwie noc.

Postprzez Corvvin » 27 wrz 2008, o 09:45

Cześć Leń :)
Mam nadzieję, że nie skończysz na jednym poście ;)
Obrazek
Avatar użytkownika
Corvvin męska
Uczulony na szczęście
 
Posty: 2131
Lokalizacja: Białystok
Reputacja: √-1

Re: Dobry wieczór... a właściwie noc.

Postprzez Kasia M. » 27 wrz 2008, o 09:48

heeej, pełno tych Wiedźm tutaj/ mnie tez kiedyś nazywano wiedźmą, ale ne będę "tym pozostałym" odbierać ksywki. ;)
no cóż. witaj u nas :D
ja mu mówię dopraw se na talerzu bo dzieci przecież jedzą on nie jest sam nie może wymagać żebym ja wszystkim ostro gotowała a na dwa garnki no luuudzie przesada
Avatar użytkownika
Kasia M. żeńska
Ysabell
 
Posty: 1222
Lokalizacja: Gorzów Wlkp
Reputacja: 101

Re: Dobry wieczór... a właściwie noc.

Postprzez Anima Vilis » 27 wrz 2008, o 10:10

jakie bić? juz predzej zaprosic na kubeczek hrebatki ;)
witam serdecznie :D
Obrazek
- A kiedy zaczyna się sztuka współczesna?
- Od 2 promili
Avatar użytkownika
Anima Vilis żeńska
Jednoosobowy kabaret
 
Posty: 4481
Lokalizacja: nadal Europa
Reputacja: 5103

Re: Dobry wieczór... a właściwie noc.

Postprzez Leanna » 27 wrz 2008, o 10:40

Kubek herbatki? Aj, to jest branie pod włos, proszę państwa :P Inni działają dzięki energii z pokarmów, ja z herbaty. Cóż, każdy ma jakieś uzależnienie. Tak czy tak nie pogardzę i będę czuć się na zaproszona na tę herbatkę ;)

Drogi Kocie, nie mam zamiaru skończyć na jednym, nie ma obaw :P Muszę się tylko zebrać, żeby to wszystko ogarnąć.
Avatar użytkownika
Leanna żeńska
Student Magii
 
Posty: 26
Lokalizacja: Trzebinia / Warszawa
Reputacja: 0

Re: Dobry wieczór... a właściwie noc.

Postprzez jaro_gryf_666 » 28 wrz 2008, o 00:51

Witam.
//Trzebinia k. Żywca? :P
NOBODY expects the Spanish Inquisition! Amongst our weaponry are such diverse elements as: fear, surprise, ruthless efficiency, an almost fanatical devotion to the Pope, and nice red uniforms...
Avatar użytkownika
jaro_gryf_666 męska
Hiszpańska Inkwizycja
 
Posty: 1291
Lokalizacja: Żywiec/Gliwice
Reputacja: 660

Re: Dobry wieczór... a właściwie noc.

Postprzez Leanna » 28 wrz 2008, o 00:56

Nie, pomiędzy Krakowem a Katowicami, prawie dokładnie pośrodku ;) I koło Chrzanowa.
Avatar użytkownika
Leanna żeńska
Student Magii
 
Posty: 26
Lokalizacja: Trzebinia / Warszawa
Reputacja: 0

Re: Dobry wieczór... a właściwie noc.

Postprzez jaro_gryf_666 » 28 wrz 2008, o 01:05

Leanna napisał(a):Nie, pomiędzy Krakowem a Katowicami, prawie dokładnie pośrodku ;) I koło Chrzanowa.

Jakby z Krakowa jechać do Katowic przez Żywiec zahaczając o Trzebinię, to by to odpowiadało Twojemu opisowi Trzebini... :roll:
Chyba muszę się pogodzić z faktem, że nikogo z moich stron tu ni ma... :cry:
NOBODY expects the Spanish Inquisition! Amongst our weaponry are such diverse elements as: fear, surprise, ruthless efficiency, an almost fanatical devotion to the Pope, and nice red uniforms...
Avatar użytkownika
jaro_gryf_666 męska
Hiszpańska Inkwizycja
 
Posty: 1291
Lokalizacja: Żywiec/Gliwice
Reputacja: 660

Re: Dobry wieczór... a właściwie noc.

Postprzez Corvvin » 28 wrz 2008, o 01:07

Ktoś tu z Żywca się na pewno po forum poniewierał... Pamiętam rozmowę o pięknych żywieckich dziewczynach ;)
Obrazek
Avatar użytkownika
Corvvin męska
Uczulony na szczęście
 
Posty: 2131
Lokalizacja: Białystok
Reputacja: √-1

Re: Dobry wieczór... a właściwie noc.

Postprzez Leanna » 28 wrz 2008, o 01:13

No niestety, tak zawile to nie ma. Jakoś Trzebinie się nie wstrzeliły w odpowiednie lokacje ;)

jaro_gryf_666 napisał(a):Chyba muszę się pogodzić z faktem, że nikogo z moich stron tu ni ma... :cry:

Albo postarać się sprowadzić kogoś ze swoich stron na forum. Też jest jakieś rozwiązanie, prawda? ;P

"Poniewierał"... biedny ten ktoś :P
Avatar użytkownika
Leanna żeńska
Student Magii
 
Posty: 26
Lokalizacja: Trzebinia / Warszawa
Reputacja: 0

Re: Dobry wieczór... a właściwie noc.

Postprzez jaro_gryf_666 » 28 wrz 2008, o 01:21

Corvvin napisał(a):Ktoś tu z Żywca się na pewno po forum poniewierał... Pamiętam rozmowę o pięknych żywieckich dziewczynach ;)

To nie za mojej bytności tutaj :P
Albo postarać się sprowadzić kogoś ze swoich stron na forum. Też jest jakieś rozwiązanie, prawda? ;P

A żebym to ja znał kogoś, kto Pratchetta czyta... -.-
NOBODY expects the Spanish Inquisition! Amongst our weaponry are such diverse elements as: fear, surprise, ruthless efficiency, an almost fanatical devotion to the Pope, and nice red uniforms...
Avatar użytkownika
jaro_gryf_666 męska
Hiszpańska Inkwizycja
 
Posty: 1291
Lokalizacja: Żywiec/Gliwice
Reputacja: 660

Re: Dobry wieczór... a właściwie noc.

Postprzez Leanna » 28 wrz 2008, o 01:25

Dorwać odpowiedniego kandydata/kę i przymu..ymm.. zaciekawić Pratchettem ;P Działa.
Avatar użytkownika
Leanna żeńska
Student Magii
 
Posty: 26
Lokalizacja: Trzebinia / Warszawa
Reputacja: 0

Re: Dobry wieczór... a właściwie noc.

Postprzez Jahoo » 28 wrz 2008, o 11:17

Zacząć mu na głos czytać Kolor Magii...
cóż? Może jakiś cytat?
You’ve got to ask yourself a question: Do I feel lucky? Well, do ya, punk?
Avatar użytkownika
Jahoo
Mag II stopnia
 
Posty: 344
Lokalizacja: Lublin. A tak naprawdę, to nie chcesz wiedzieć...
Reputacja: 0

Następna strona

Powrót do Powitalne archiwum

Próbował wydawać mu rozkazy. Kotu wydawać rozkazy?! Łatwiej już przybić do ściany galaretkę. Co on, brał go za psa czy co?

Zadziwiający Maurycy i jego uczone szczury, dodał(a) Nobby Nobs

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron