Centrum spamerów, trolli i tych, co lubią tracić czas

przez emerencja » 7 gru 2011, o 02:16
to zależy /w zakreślonym przez Cię kontekście/ czego by ta wiedza dotyczyła - bo jakby mnie miało kopać za wojny w trzydziestoleciu międzywojnia grackiego w roku 230.pne = to zdecydowanie NIE!
Ale gdyby ta WIEDZA była z tej, co chcę ją posiąść - to TAK!
CBSW opierniczyć głupiego, tylko za to, że głupi, choćby ktoś kogo lubisz miał Ci to za złe?
-
emerencja
-
przez Malcadicta » 7 gru 2011, o 19:38
Zależy jak głupi i jak się ta głupota objawia. No i od tego kto miałby mi to za złe. Ale przypuszczam ze to możliwe.
CBSW sprzedać wszystkie swoje książki za 1 000 000 $?
The world is a tragedy to those who feel, but a comedy to those who think.
- Horace Walpole
-

Malcadicta
- Student Magii
-
- Posty: 30
- Lokalizacja: Myślenice
- Reputacja:
81
-
-
przez emerencja » 23 gru 2011, o 03:16
Od dziś! Niania - masz namiary?
CBBWS zabić?, bo ktoś po raz setny mówi (głosi) i sam se zaprzecza - dla ratowania ludzkości przed takim typem? oraz iżby się genetycznie nie rozprzestrzeniał?

Znaczy dla "ratowania gatunku homo sapiens" ?

-
emerencja
-
przez emerencja » 31 gru 2011, o 04:16
- Oczywiście! I tak zawsze jestem śmieszna - no problem .. (zawód - błazen. Ale nawet Vetinari mnie nie wciągnie na członka! gildii znaczy się... błaznów).
CBBWS odlecieć. Ot tak - bez środków pomocniczych, .. bo chcesz? I to tylko dla siebie ...
-
emerencja
-
przez Motopompa » 29 lut 2012, o 19:52
A jednorazowo oznacza, ze nie mógłbym później tknąć gitary? Never!
CBBWS podejść do kogoś na przystanku, powiedzieć, że ma ładne buty, po czym pójść dalej, w zamian za "Och, dziękuję."?
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
-

Motopompa
- Corvvin jest mądra i śliczna!!
-
- Posty: 5675
- Lokalizacja: Castelldefels
- Reputacja:
5786
-









Powrót do Gry forumowe
Poczerniała mosiężna płytka głosiła, że mieszka tu Igneous Cutwell, doktor nauk magicznych (Niewidoczny Uniwersytet), Mistrz Nieskonczonościy, Ośwyecony, Mag Xsiążąt, Strażnik Śwyętych Portalyj, jeśli nieobecny, proszę zostawić pocztę u pani Nugent, dom obok.
Należycie poruszony i z mocno bijącym sercem Mort uniósł ciężką kołatkę w kształcie obrzydliwego gargulca z solidnym żelaznym pierścieniem w pysku. Zastukał dwa razy.
Z wnętrza dobiegły nerwowe odgłosy, jakie w mniej godnym domostwie mogłyby sugerować, powiedzmy, że ktoś upycha w zlewie brudne talerze i nerwowo sprząta pranie.
W końcu drzwi otworzyły się, powoli i tajemniczo:
- Fofinieneś udafać, że jesteś fod frażenieł – odezwała się kołatka uprzejmie, choć z powodu pierścienia trochę niewyraźnie. - Użyfa fielokrążkóf i kafałka sznurka. Nie radzi sobie z zaklęciałi otfierania.
Mort spojrzał na wyszczerzony metalowy pysk. Pracuję dla szkieletu, który umie przechodzić przez ściany, powiedział sobie. Czy coś jeszcze może mnie zaskoczyć?
Mort, dodał(a) Uuu!
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników