Załatany Bęben

Grudniowy Gdańsk

Konwenty, sabaty, spotkania piwne i wszelkie inne ustawki integracyjne na żywo

Grudniowy Gdańsk

Postprzez Elencza » 21 gru 2011, o 15:45

Hej, taka nagła, szybka propozycja ;)
Jestem przejazdem w Gdańsku, do godz 18:00 jestem w Galerii Bałtyckiej. Potem mam trochę czasu wolnego (tzn max do 22:00, bo jestem w delegacji i jutro z samego rana ruszam w dalszy świat).
Propozycja: ma ktoś ochotę na kawę/czekoladę itp? Ale tu, w galerii albo w pobliżu plaży Brzeźno, bo moje nerwy nie zdzierżą dziś już jeżdżenia po Gdańsku. Do wyboru jest jeszcze bliskie sąsiedztwo ulicy Farenhaita, bo tam gdzieś mam nocleg.
"Po prawej z głośnym wrzaskiem zawodu pękła cienka bariera pomiędzy namiętnym kochankiem, a kandydatem na świeżo upieczonego (za jakieś 9 miesięcy) ojca." M.Sobczak
Avatar użytkownika
Elencza żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 779
Lokalizacja: Kielce
Reputacja: 636

Reklama

Powrót do Załatany Bęben

Mniej więcej w tym samym czasie, kiedy pod Załatanym Bębnem Albert kłócił się z oberżystą o pożółkły rachunek, przekazywany pieczołowicie z ojca na syna przez jedno królobójstwo, trzy wojny domowe, sześćdziesiąt jeden wielkich pożarów, czterysta dziewięćdziesiąt włamań i ponad piętnaście tysięcy bójek, a stwierdzający, iż Alberto Malich wciąż winien jest właścicielom trzy miedziaki plus oprocentowanie, co daje obecnie łączną zawartość znacznej części co większych skarbców Dysku i po raz kolejny dowodzi, że ankhiański kupiec z nie zapłaconym rachunkiem ma pamięć, która potrafiłaby zdumieć nawet słonia...

Mort, dodał(a) Marw

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron