Niemieszczące się w powyższych seriach...
przez Jahoo » 25 wrz 2008, o 20:34
Nie tempery. Tempery odpadają - sprawdzone przez pana Leonarda z Vinci.
Najlepiej chyba na świeżym tynku, prawda?
cóż? Może jakiś cytat?
You’ve got to ask yourself a question: Do I feel lucky? Well, do ya, punk?
-

Jahoo
- Mag II stopnia
-
- Posty: 344
- Lokalizacja: Lublin. A tak naprawdę, to nie chcesz wiedzieć...
- Reputacja:
0
-
-
przez Jahoo » 25 wrz 2008, o 21:37
No pewnie, ubrania (zwłaszcza ciemne) się brudzą i takie tam...
No cóż, a ja ekspertem w dziedzinie sztuki nie jestem. Cholera, co ja robię w tym temacie?
cóż? Może jakiś cytat?
You’ve got to ask yourself a question: Do I feel lucky? Well, do ya, punk?
-

Jahoo
- Mag II stopnia
-
- Posty: 344
- Lokalizacja: Lublin. A tak naprawdę, to nie chcesz wiedzieć...
- Reputacja:
0
-
-
Powrót do Pratchettowe dyskusje..
Mimo swego wykształcenia, Patrycjusz miał umysł mechanika. Kiedy taki człowiek chce coś otworzyć, znajduje odpowiedni punkt i aplikuje minimalną siłę niezbędną do osiągnięcia celu. Czasem ów punkt leżał pomiędzy żebrami, a siłę aplikowało się za pośrednictwem sztyletu, a czasem pomiędzy dwoma walczącymi państwami i wtedy stosowało się armię. Ale najważniejsze było, żeby znaleźć ten słaby punkt, który będzie kluczem do rozwiązania.
Ostatni bohater, dodał(a) grace
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników