Motopompa napisał(a):reszta nie smakuje jak czekolada
To nie ma być czekolada, tylko Mikołaj, jak z żelkami: są w sumie dość nijakie w smaku, ale jaka to frajda odgryźć miśkowi rączki i nóżki

Lubię się bawić jedzeniem, a to jedzenie było zaprojektowanie do bawienia się nim.
1) openfm cała zakładka alternatyw, ale tylko jako źródło nowych wykonawców do posłuchania - wolę słuchać muzyki całymi albumami.
2) Pfff, Czymże jest nazwa? To, co zwiemy różą, pod inną nazwą równie słodko by pachniało. Ale Kunegunda jednak raczej nie. Ach, no i mam lekki sentyment do Leny. Ciotkę taką miałam. Fajna była.
3) Do pieczenia szara reneta, do żarcia luzem dowlne twarde słodkie. W soku - antonówka.
1) Muzyka, która niezmiennie podoba Ci się od najwcześniejszych lat, w sensie mocno dziecięcych? (zespół, albo utwór)
2)czerwony czy niebieski?
3)Choinka oszczędnie elegancka, czy w stylu "wszystko co mamy i sztuczny śnieg z hydrantu"?
"Skoro się raz założy wodór z jego zadziwiającymi właściwościami i doda do tego prawa natury, dalszy przebieg wydaje się wręcz konieczny(...). Cud zawarty jest w warunkach wyjściowych."