Jeśli nawet bawić się chcesz po pratchettowsku
przez emerencja » 7 gru 2011, o 01:53
Którą zdarł z niej
-
emerencja
-
przez Malcadicta » 7 gru 2011, o 19:35
przyjaciół, lekko chory psychicznie
The world is a tragedy to those who feel, but a comedy to those who think.
- Horace Walpole
-

Malcadicta
- Student Magii
-
- Posty: 30
- Lokalizacja: Myślenice
- Reputacja:
81
-
-
Powrót do Gry tematyczne
- Właściwie nie rozumiem, czemu się tak zamartwiamy - rzekł Mort. - Przypuszczam, że coś go zwyczajnie zatrzymało.
Nawet jemu nie wydało się to przekonujące. W końcu mało kto łapał Śmierć za guzik, żeby mu opowiedzieć kolejną anegdotę, albo klepał po plecach mówiąc: „Jeszcze po jednym, kolego, po co się tak spieszyć”, albo proponował kręgle, a potem wypad do klatchiańskiego baru, albo... Z nagłą, przerażającą wyrazistością Mort uświadomił sobie, że Śmierć jest pewnie najbardziej samotną istotą we wszechświecie. Na wielkim bankiecie Stworzenia on przez cały czas siedział w kuchni.
Mort, dodał(a) Marw
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników