Niekoniecznie o Terrym...

Co teraz czytacie?

... i niekoniecznie o fantasy...

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez emerencja » 6 lis 2011, o 22:33

Trylogia Pullmana mnie rozczarowała (po raz pierwszy uznałam że film jest lepszy niż książka [chociaż chodzi mi o części od drugiej w górę - kolejne coraz słabsze i gorzej "naciągane" :(

Ha Nobby - cieszę się, że nie tylko ja padłam ofiarą (chociaż.. zmógłszy wszystko dotąd przetłumaczone... starajęcy się jakoś wytrzymać do publikacji najświeższego tłumaczenia ... i tak uważam że "kolo" przeciąga strunę marketingową ;)
emerencja
 

Reklama

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Aiyanna » 7 lis 2011, o 18:29

Z lekkim opóźnieniem ale co tam... -> W północ się odzieję.
Początek miło zaskoczył i zaciekawił. Aż mnie rączki świerzbią, żeby rzucić wszystko i czytać ale mam roboty na ten tydzień, więc zostawię ją sobie na pociąg.

I niedawno wyszedł 9 tom Ourana :oops: Wchłonęłam, bo wreszcie zaczęło różnić się od anime! I znowu kolejne 3 miesiące czekania :(
Matka Joanna od zwierząt
Avatar użytkownika
Aiyanna żeńska
Perfekte Wunderbar Waffe 2/2
 
Posty: 1295
Lokalizacja: Nawojowa Góra
Reputacja: 3219

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Arvika » 7 lis 2011, o 20:57

@G.R.R.Martin
Emma, nie tylko Ty się dałaś wrobić w tego tasiemca, ja nawet mam na półce z oboma częściami Uczty dla Wron łącznie, ale on tak przepotwornie rozwadnia i mąci, że następne części kupię wyłącznie jeśli będą w promocji po 5 zł w hipermarkecie - tak jak ostatnią.

Aktualnie: Cryptonomicon Stephensona.
"Skoro się raz założy wodór z jego zadziwiającymi właściwościami i doda do tego prawa natury, dalszy przebieg wydaje się wręcz konieczny(...). Cud zawarty jest w warunkach wyjściowych."
Avatar użytkownika
Arvika żeńska
Królowa Ynci
Królowa Ynci
 
Posty: 1748
Reputacja: 1733

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez 4jola » 7 lis 2011, o 21:08

"Snuffcia",jakby to napisać ,wciągam.
Jak czytam o terminie polskiego tłumaczenia,to mi się coś w środku robi.
Do tej pory uschnę albo zapiję się z żalu.
Cholewa,ty cholero!Ruszają się!
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 5360
Reputacja: 6042

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Marw » 8 lis 2011, o 06:32

A ja dopiero wczoraj zabrałęm się za "W północ się odzieję", fajnaaaaa. Zwracam honor TIffany...
"Jeżeli wszystko idzie dobrze - na pewno nie wiesz jeszcze wszystkiego."
Avatar użytkownika
Marw męska
Mag III stopnia
 
Posty: 532
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 354

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Marek_Sobczak » 8 lis 2011, o 14:23

Marw napisał(a):A ja dopiero wczoraj zabrałęm się za "W północ się odzieję", fajnaaaaa. Zwracam honor TIffany...

Nie powiem "a nie mówiłem". Ale mówiłem :)
Cykl z Tiff podąża w jak najlepszym kierunku. Oby Terry miał na niego mnóstwo sił i doprowadził do końca - moim zdaniem odpowiednim finałem będzie przejecie przez Tiff posady Babci Weatherwax. No ale to moja opinia.
A ja póki co żeby nie offtopować to czytam mitologię Celtów od Grace i widzę tam mnóstwo analogii do Feglów. Pewnie urodzi się z tego post do realizmów albo jakiś art. muszę tylko skończyć książkę czytać.
We’re all stories in the end. Just make it a good one!
Avatar użytkownika
Marek_Sobczak męska
Dyżurny Klasowy
 
Posty: 3122
Lokalizacja: Oxford
Reputacja: 5264

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez madziairm » 12 lis 2011, o 12:40

Ja przeczytałam TO i jestem pod wrażeniem...
Jacek Piekara napisał(a):Strzeżcie się ludzi, którzy nie mają nałogów, moi mili! Bo może się okazać, że ich tajemnice są dużo mroczniejsze, niż moglibyście przypuszczać.
Avatar użytkownika
madziairm żeńska
Mag II stopnia
 
Posty: 243
Reputacja: 114

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Dżon » 12 lis 2011, o 22:06

Pies i Klecha: Tancerz

Kolejna część powieści Orbitowskiego i Urbaniuka, opowiadająca o komisarzu Ence i księdzu Gilu. Tym razem stają przed zagadką rozmazanego po ścianach magazynu studenta, oraz - jak się okazuje - podobnych przypadków. Śledztwo prowadzi ich do dziwnego, magicznego tekstu i Koła Sprawy Bożej. Książka równie fajnie napisana co pierwsza część, w dodatku polotu dodaje wątek poezji romantyków i mistycyzmu w literaturze.
W taki dzień jak ten, Fryderyk Barbarossa utonął w rzece.
Jakie są Twoje plany na dziś?
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 4070
Lokalizacja: Pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 3931

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez ratharienn » 12 lis 2011, o 22:19

Marek_Sobczak napisał(a):moim zdaniem odpowiednim finałem będzie przejecie przez Tiff posady Babci Weatherwax.

Moim zdaniem z kolei, nie byłoby to dobre zakończenie. ;) Po raz kolejny czytam teraz "Zimistrza" i nadal nie mogę polubić Tiffany. Niestety (albo stety), w tej chwili nie napiszę nic więcej na temat powodów, ponieważ mam niż i wystarczy mi, że tego posta piszę od kilkunastu minut... ;)
"Co to za sztuka i kogo w niej gram?"
Avatar użytkownika
ratharienn żeńska
Dziekan
 
Posty: 1840
Lokalizacja: Jelenia Góra/Cieplice (Kraina Elfów)
Reputacja: 1980

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Dicey Reilly » 13 lis 2011, o 10:45

Zgadzam się z Rath, takie zakończenie też by mi się nie podobało. To że Tiffany nie nalezy do ulubionych postaci to swoją drogą. Jeśli chodzi ci o pozycję wśród wiedżm: Tiffany jako superhiperbohaterkawiedźma mnie odstręcza, takie to niedyskowe, już pokłon czarownic na koniec "W północy..." był taki moim zdaniem nierealny, rozumiem, Tiffany pozałatwiała trochę tych demonów ale to stawianiu na piedestał przez dumne wiedźmy mówię nie. Jeśli chodzi ci o zmianę chałuppki: Tiffany ma Kredę, ona jej potrzebuje, nie widzę powodu dla którego miałaby przenosić się do Lancre. Poza tym zakończenie "W północy..." było dla mnie bardzo klimatycznym zakończeniem serii o Tiffany, jej przyszłość jako częściowa zagadka jest dla mnie lepsza. U niej Tiffany zakończenie nie pozostawiło u mnie poczucie niesmaku, wręcz przeciwnie.

Obrazek
Skład: 75%Marchewy, 75%Bibliotekarza, 74%Niani Ogg, 64%Rincewinda, 63%Śmierci i 60%Vimesa.
Avatar użytkownika
Dicey Reilly żeńska
Kwestor
 
Posty: 2412
Lokalizacja: Kopalnia pomarańczy
Reputacja: 2500

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez szpaq » 13 lis 2011, o 11:41

aktualnie czytam "poniedziałek zaczyna się w sobotę" Braci Strugackich, książka nie powala mnie aż tak bardzo jak "Przenicowany Świat" ale i tak watra jest (moim zdaniem) polecenia.
Nic tak nie denerwuje, jak ludzie którzy nie przestają mówić, kiedy ty się wtrącasz.

M. Twain
Avatar użytkownika
szpaq męska
M.A.S.H.
 
Posty: 2427
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 1701

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Sacharissa » 15 lis 2011, o 14:20

Aktualnie przypominam sobie "Władcę much" Goldinga.
Well, I woke up this morning
And I got myself a beer.
The future's uncertain
And the end is always near.
Avatar użytkownika
Sacharissa żeńska
Mag II stopnia
 
Posty: 332
Lokalizacja: Łódź
Reputacja: 27

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Aiyanna » 16 lis 2011, o 16:39

Po raz kolejny utwierdzam się w przekonaniu, że radzieckie sf jest najlepsze na świecie! Skończyłam właśnie "Trzy Wiedźmy" i zabrałam się za "Nowe opowiadania guslarskie" Bułyczowa. Facet jest genialny :D Jego poczucie humoru po prostu idealnie wpasowało się w moje, co dostarcza niezapomnianych przeżyć ;)
Matka Joanna od zwierząt
Avatar użytkownika
Aiyanna żeńska
Perfekte Wunderbar Waffe 2/2
 
Posty: 1295
Lokalizacja: Nawojowa Góra
Reputacja: 3219

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Mogget » 16 lis 2011, o 16:59

szpaq napisał(a):Braci Strugackich

miliard lat przed końcem świata jest niezłe ;)
Zrozumiałem tę oto zasadniczą lekcję. Żeby przetrwać, musisz się nauczyć żyć bez niczego. Pierwszy umiera optymizm, po nim miłość, na końcu nadzieja. Mimo to musisz trwać.
Avatar użytkownika
Mogget męska
Dziekan
 
Posty: 1822
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 1935

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Dżon » 16 lis 2011, o 17:09

To było z tymi Liśkami? Fajne było :) On jest Kir Bułyczow, nie?
W taki dzień jak ten, Fryderyk Barbarossa utonął w rzece.
Jakie są Twoje plany na dziś?
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 4070
Lokalizacja: Pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 3931

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Niekoniecznie o Terrym...

Mimo swego wykształcenia, Patrycjusz miał umysł mechanika. Kiedy taki człowiek chce coś otworzyć, znajduje odpowiedni punkt i aplikuje minimalną siłę niezbędną do osiągnięcia celu. Czasem ów punkt leżał pomiędzy żebrami, a siłę aplikowało się za pośrednictwem sztyletu, a czasem pomiędzy dwoma walczącymi państwami i wtedy stosowało się armię. Ale najważniejsze było, żeby znaleźć ten słaby punkt, który będzie kluczem do rozwiązania.

Ostatni bohater, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron