Witam wszystkich fanów książek Pratchetta. Trafiłem tu, najzwyklej w świecie przez Google, a fanem Świata Dysku stałem się... Hmmm... Z pierwszą książką, z "Mortem" zetknąłem się w wieku wczesnolicealnym... może późnopodstawówkowym

...
Kiedy, będąc już na czwartym roku studiów zetknąłem się ze Światem Dysku ponownie, ot tak dla sentymentów (podobnie jak przeczytałem wszystki "Tomki" Szklarskiego

), okazało się, że pod przykrywką fantasy i humoru, książki Pratchetta mają niesamowicie dużo głębi i pokazanej w wyjątkowo trafny sposób prawd o życiu. I tak oto, będąc studentem polonistyki odkryłem swoją Drogę pani Cosmopolite

.
Mam nadzieję, że czas mi powoli na przebywanie i udzielanie się na tym forum. Większość moich znajomych "po fachu" nie przyjmuje do wiadomości, że cenię Pratchetta bardziej niż Cortazara

.
Resztę się zobaczy. Pozdrawiam serdecznie.