Załatany Bęben

A może warszawskie piwo?

Konwenty, sabaty, spotkania piwne i wszelkie inne ustawki integracyjne na żywo

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Czarownica » 16 paź 2011, o 21:45

I ja dziękuję Wam bardzo za spotkanie :) Kiedy następne?
Jeśli utrzymamy tendencję, by na każdym kolejnym zlocie warszawskim było dwa razy więcej osób niż na poprzednim, to niebawem można nas bedzie liczyć w setkach :!:

Aiyanna napisał(a):To zdjęcia z dzisiejszego spotkania

Mi też się nie wyświetlają :(

Carol napisał(a):Trzeba wyrzeźbić widły, łopaty, haki i dzidy - proszę bardzo ;)

To ja może będę koordynowac nasz projekt od strony kreatywnego i efektywnego wykorzystania zasobów intelektualnych, manualnych i materialnych posiadanych przez pozostałych członków zespołu?
Mądrość znajduje swoje ujście w brodzie
"Kiedy zamkniesz oczy-nie widzisz nic"
czyli życiowe przesłania brodatych filozofów
Czarownica żeńska
Mag I stopnia
 
Posty: 111
Lokalizacja: Warszawa
Reputacja: 260

Reklama

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Aiyanna » 16 paź 2011, o 22:13

Chciałabyś :D Pomożesz mi dłubać przy żółtych widełkach :twisted:

Generalnie pospamuję, oczywiście w granicach rozsądku. I partia zdjęć. W tym wypadku cieszę się, że jest ich mało :lol:
Ostatnio edytowano 16 paź 2011, o 22:17 przez Aiyanna, łącznie edytowano 1 raz
Matka Joanna od zwierząt
Avatar użytkownika
Aiyanna żeńska
Perfekte Wunderbar Waffe 2/2
 
Posty: 1295
Lokalizacja: Nawojowa Góra
Reputacja: 3219

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Dicey Reilly » 16 paź 2011, o 22:15

Aiyanno, świetne zdjęcia! Paragon mi się mocno spodobał. Może wrzuć je też na nasze twarzoksiążkowe konto pratchet.pl? :D

Obrazek
Skład: 75%Marchewy, 75%Bibliotekarza, 74%Niani Ogg, 64%Rincewinda, 63%Śmierci i 60%Vimesa.
Avatar użytkownika
Dicey Reilly żeńska
Kwestor
 
Posty: 2412
Lokalizacja: Kopalnia pomarańczy
Reputacja: 2500

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Aiyanna » 16 paź 2011, o 22:21

II partia

A widzisz Dicey, śmiały się ze mnie, że go wzięłam. Przynajmniej się na coś przydał :D

Wrzucę, czemu nie. Dla zachowania tradycji teraz musimy zebrać 8 osób. Może dzięki nim jakoś się uda to zrobić :)
Matka Joanna od zwierząt
Avatar użytkownika
Aiyanna żeńska
Perfekte Wunderbar Waffe 2/2
 
Posty: 1295
Lokalizacja: Nawojowa Góra
Reputacja: 3219

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Carol » 28 paź 2011, o 16:57

Co robicie 19.11? Nic? To świetnie, może skoczymy na piwo/kawę/sok ? :)
"Masz ochotę zostać czymś obrzydliwym w najgłębszej otchłani chaosu?"
Avatar użytkownika
Carol żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 539
Lokalizacja: Warszawa
Reputacja: 792

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez ammir » 1 lis 2011, o 15:56

A 5-6.XI? 19ty też jest w porządku ;)
Lepiej żeby mnie nienawidzili takim, jaki jestem, niż kochali kogoś, kim nigdy nie będę.
Avatar użytkownika
ammir męska
Mag II stopnia
 
Posty: 309
Lokalizacja: Wierzbica
Reputacja: 202

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Carol » 1 lis 2011, o 20:18

6. gram koncert, 5. mam próbę, więc nie mogę.
19. jest bardziej w porządku ;)
"Masz ochotę zostać czymś obrzydliwym w najgłębszej otchłani chaosu?"
Avatar użytkownika
Carol żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 539
Lokalizacja: Warszawa
Reputacja: 792

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Czarownica » 2 lis 2011, o 09:00

Mnie 19ty też pasuje :)
Mądrość znajduje swoje ujście w brodzie
"Kiedy zamkniesz oczy-nie widzisz nic"
czyli życiowe przesłania brodatych filozofów
Czarownica żeńska
Mag I stopnia
 
Posty: 111
Lokalizacja: Warszawa
Reputacja: 260

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Aiyanna » 2 lis 2011, o 09:29

Ammir, w czym problem? Porywamy Cię na koncert Carol, nie masz wyjścia :D A nawiasem mówiąc - kogoś się uda spotkać w niedzielę na Wilczej?
Wstępnie też 19.11 pasuje ;)
Matka Joanna od zwierząt
Avatar użytkownika
Aiyanna żeńska
Perfekte Wunderbar Waffe 2/2
 
Posty: 1295
Lokalizacja: Nawojowa Góra
Reputacja: 3219

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez ammir » 2 lis 2011, o 16:11

Mi pasuje zarówno 5-6 jak i 19ty. Jeśli będzie się coś działo to dajcie znać ;) A na koncert można wejść od tak sobie, czy już bilety wykupione? :)
Lepiej żeby mnie nienawidzili takim, jaki jestem, niż kochali kogoś, kim nigdy nie będę.
Avatar użytkownika
ammir męska
Mag II stopnia
 
Posty: 309
Lokalizacja: Wierzbica
Reputacja: 202

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Carol » 2 lis 2011, o 16:42

A co to jest bilet? ;) I tak dobrze, że nie musimy dopłacać za słuchanie nas. ;) Wstęp wolny oczywiście.
Ostrzegam, może być ciasno (nie dlatego, że jesteśmy super fajni, knajpa jest podobno malutka).

A 19.11 zaklepany! Zapisać w kalendarzach/notatnikach/głowach.
"Masz ochotę zostać czymś obrzydliwym w najgłębszej otchłani chaosu?"
Avatar użytkownika
Carol żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 539
Lokalizacja: Warszawa
Reputacja: 792

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Carol » 15 lis 2011, o 23:15

I jak tam? Aktualne?
"Masz ochotę zostać czymś obrzydliwym w najgłębszej otchłani chaosu?"
Avatar użytkownika
Carol żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 539
Lokalizacja: Warszawa
Reputacja: 792

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Czarownica » 16 lis 2011, o 12:17

Jak najbardziej!:)
Mądrość znajduje swoje ujście w brodzie
"Kiedy zamkniesz oczy-nie widzisz nic"
czyli życiowe przesłania brodatych filozofów
Czarownica żeńska
Mag I stopnia
 
Posty: 111
Lokalizacja: Warszawa
Reputacja: 260

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Aiyanna » 16 lis 2011, o 16:35

O ile nie będę chora, to owszem. Bo coś mnie łamie niestety :?
Matka Joanna od zwierząt
Avatar użytkownika
Aiyanna żeńska
Perfekte Wunderbar Waffe 2/2
 
Posty: 1295
Lokalizacja: Nawojowa Góra
Reputacja: 3219

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Carol » 16 lis 2011, o 21:39

Ej, nie ma chorowania!
Ja mam urwanie głowy na uczelni, na poniedziałek do skończenia wielki projekt, więc będę wpadać na chwilę - jakieś 2 godziny i mnie nie ma. :)
"Masz ochotę zostać czymś obrzydliwym w najgłębszej otchłani chaosu?"
Avatar użytkownika
Carol żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 539
Lokalizacja: Warszawa
Reputacja: 792

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Załatany Bęben

Vimes pamiętał, jak dzieckiem będąc, zebrał u górników o odpryski melasy; jedna jej bryłka, sącząca słodycz prehistorycznej trzciny cukrowej, mogła przez tydzień utrzymać chłopcu radośnie zamknięte usta.

Straż nocna, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników