Niemieszczące się w powyższych seriach...
przez szkot » 16 lip 2008, o 10:13
Aktualnie nie mam dostepu do ksiazki wiec nie sprawdze. Podaj odpowiedz i zadaj kolejne pytanie. Moze na te uda sie odpowiedziec.
Magia jednak ma w zwyczaju czekać w ukryciu niby grabie leżące w trawie.
-

szkot
- Lu-Tze
-
- Posty: 883
- Lokalizacja: Bytom
- Reputacja:
64
-
przez szkot » 16 lip 2008, o 11:33
Tak się złożyło, że pierwszy czytam post wiec zadam pytanie
[Q] Jak się nazywa kolega z ktorym Funkcjonariusz Wizytuj Niewiernych z Wyjasniajacymi Broszurami chodzi po domach jak ma wolne??
Magia jednak ma w zwyczaju czekać w ukryciu niby grabie leżące w trawie.
-

szkot
- Lu-Tze
-
- Posty: 883
- Lokalizacja: Bytom
- Reputacja:
64
-
przez szkot » 16 lip 2008, o 20:33
Kojarze ze wymyslono ten termin gdy gosciu, ze dzieki systemowi nagrod i kar pies na dzwiek dzwonka zjadal beze z truskawkami. A gosciu nazywal But jakostam.
Daj znac czy zadowala Cie taka odpowiedz to zadam pytanie.
Magia jednak ma w zwyczaju czekać w ukryciu niby grabie leżące w trawie.
-

szkot
- Lu-Tze
-
- Posty: 883
- Lokalizacja: Bytom
- Reputacja:
64
-
przez szkot » 17 lip 2008, o 08:18
W miare zadowolajaca? Zapomnialem tylko imienia

No ale niewazne. Zadaje pytanie. TAkie latwe nawet
[Q] Czym jest Świat Dysku dla Wolnych Ciutludzi?
Magia jednak ma w zwyczaju czekać w ukryciu niby grabie leżące w trawie.
-

szkot
- Lu-Tze
-
- Posty: 883
- Lokalizacja: Bytom
- Reputacja:
64
-
przez Kasia M. » 17 lip 2008, o 10:01
Niebem?
tzn, ze wydaje im się, że umarli i teraz są po smierci na Dysku.
tłumaczyć jeszcze, że zostali wywaleni z Krainy Baśni...? ;p
ja mu mówię dopraw se na talerzu bo dzieci przecież jedzą on nie jest sam nie może wymagać żebym ja wszystkim ostro gotowała a na dwa garnki no luuudzie przesada
-

Kasia M.
- Ysabell
-
- Posty: 1222
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp
- Reputacja:
101
-
-
przez szkot » 17 lip 2008, o 20:26
Przepieknie. Mozesz zadawac pytanie. Czekamy
Magia jednak ma w zwyczaju czekać w ukryciu niby grabie leżące w trawie.
-

szkot
- Lu-Tze
-
- Posty: 883
- Lokalizacja: Bytom
- Reputacja:
64
-
przez Kasia M. » 17 lip 2008, o 21:02
Jak Maurycy rozwiązał problem, w który wpakował się zabijając Niebezpiecznego Groszka?
ja mu mówię dopraw se na talerzu bo dzieci przecież jedzą on nie jest sam nie może wymagać żebym ja wszystkim ostro gotowała a na dwa garnki no luuudzie przesada
-

Kasia M.
- Ysabell
-
- Posty: 1222
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp
- Reputacja:
101
-
-
przez Kasia M. » 18 lip 2008, o 09:28
taak.
ja mu mówię dopraw se na talerzu bo dzieci przecież jedzą on nie jest sam nie może wymagać żebym ja wszystkim ostro gotowała a na dwa garnki no luuudzie przesada
-

Kasia M.
- Ysabell
-
- Posty: 1222
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp
- Reputacja:
101
-
-
Powrót do Pratchettowe dyskusje..
-(...) Zwykle skuteczne bywa ucięcie głowy i przebicie serca kołkiem.
-Ale to działa na wszystkich- zauważyła niania Ogg.
-Eee... W Splintzu wampiry giną, jeśli włoży im się do ust monetę, a potem odetnie głowę...
-Czyli całkiem inaczej niż normalni ludzie.- niania wyjęła notatnik.
-Eee... W Klotzu giną , jeśli wetknąć im do ust cytrynę...
-To już lepiej.
-...po wcześniejszym odcięciu głowy. O ile pamiętam, w Glitzu trzeba nasypać im do ust soli, wbić w uszy po marchewce, a potem odciąć głowę.
-Widzę, że odkrycie tego sposobu musiało być bardzo zabawne.
-Za to w dolinie rzeki Ah wierzą,że najlepiej odciąć im głowę i ugotować ją w occie.
Carpe Jugulum, dodał(a) nanny_ogg
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników