Dyskusje nieaktualne, spełnione prośby o pomoc itepe, czyli co się działo kiedyś na forum.
przez VimesVetinari » 14 sie 2011, o 22:03
713
"Gdzie jest moja krówka?"
-

VimesVetinari
- Mag I stopnia
-
- Posty: 136
- Lokalizacja: Kraków/Kielce
- Reputacja:
75
-
przez Aeshtir » 15 sie 2011, o 15:43
1147
Mater tua criceta fuit, et pater tuo redoluit bacarum sambucus!
-

Aeshtir
- Mag II stopnia
-
- Posty: 235
- Lokalizacja: Szczecin
- Reputacja:
232
-
-
przez wiedzmikołajka » 16 sie 2011, o 21:28
888
100% żle. Nie mam szczęścia do takich gier

Don't worry. Someday you'll find that person who is perfect for you. They can't hide forever. We have satellites.
Night Vale
-

wiedzmikołajka
- Mag I stopnia
-
- Posty: 141
- Lokalizacja: Polska
- Reputacja:
189
-
przez Elencza » 17 sie 2011, o 10:11
Tygrysex, Ty sponsorujesz nam taką piękną zabawę i nagrodę? Aż uwierzyć mi trudno, że istnieją tacy filantropi

dziękuję
A moja liczba to : 1374
"Po prawej z głośnym wrzaskiem zawodu pękła cienka bariera pomiędzy namiętnym kochankiem, a kandydatem na świeżo upieczonego (za jakieś 9 miesięcy) ojca." M.Sobczak
-

Elencza
- Mag IV stopnia
-
- Posty: 779
- Lokalizacja: Kielce
- Reputacja:
636
-


przez jaro_gryf_666 » 17 sie 2011, o 21:44
Teoria gier się kłania...
Strategia optymalna, gdy podanych jest tyle odpowiedzi... hmm... To ja sobie podaruję obmyślanie strategii dla tego przypadku i bachnę na oślep:
1783 (jako miłośnik serii 'Mroczna Wieża' zauważam, że cyfry sumują się do 19

NOBODY expects the Spanish Inquisition! Amongst our weaponry are such diverse elements as: fear, surprise, ruthless efficiency, an almost fanatical devotion to the Pope, and nice red uniforms...
-

jaro_gryf_666
- Hiszpańska Inkwizycja
-
- Posty: 1291
- Lokalizacja: Żywiec/Gliwice
- Reputacja:
660
-


-
Powrót do Cmentarz Pomniejszych Bóstw
- Wyglądał, jakby piszczał - wyjaśniła. - Uważam, że jest bardzo słodki.
Cztery pary oczu zwróciły się w stronę Bagażu, który przysiadł w pobliżu ognia. Teraz wstał i demonstracyjnie skrył się w mroku.
- Łatwo go wykarmić. - rzekł Cohen.
- Trudno zgubić. - dodał Rincewind.
- Jest lojalny. - wtrącił Dwukwiat.
- Przestronny. - uzupełnił Cohen.
- Ale nie nazwałbym go słodkim. - zakończył Rincewind
Blask fantastyczny, dodał(a) Sushi
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników