Forum powitalne

Witam

Napisz parę słów o sobie i o tym jak tu trafiłeś/aś

Re: Witam

Postprzez l1l1th » 13 lip 2011, o 08:46

hehe
szorstcy w obejściu jak jogurt w dotyku
Piękne porównanie :mrgreen: Przejmować się nie przejmuję tylko pytam coby zrozumieć o co chodzi ;)

//Edit 14:46
Dziękuję za uznanie Naniu ;)


//Edit by Kinga:
Posklejane...
Avatar użytkownika
l1l1th żeńska
Student Magii
 
Posty: 75
Lokalizacja: oświęcim
Reputacja: 40

Reklama

Re: Witam

Postprzez Aeshtir » 14 lip 2011, o 10:13

l1l1th napisał(a):Znaczy co masz konkretnie na myśli dobry człowieku? Jeśli moja skromna osoba może w czymś pomóc to się polecam

Miałem na myśli raczej moją osobę. Nie ukrywam, że dla czystej satysfakcji zależałoby mi na tym, żeby ktoś wprowadził debatę o Pratchetcie na naukowe salony. Moja broszka jest nieco inna niż literaturoznawcza, ale pomimo nędznego zasobu merytorycznego, jeśli będę mógł w czymś - czymkolwiek - pomóc, pomogę.
nanny_ogg napisał(a):Lilith-> nie przejmuj się, to taka forumowa odmiana ciągnięcia za warkoczyki, chłopaki próbują za wszelką cenę zainteresować Cię -każdy swoją osobą

Pfff... Tyle tylko powiem ;) .
Mater tua criceta fuit, et pater tuo redoluit bacarum sambucus!
Avatar użytkownika
Aeshtir męska
Mag II stopnia
 
Posty: 235
Lokalizacja: Szczecin
Reputacja: 232

Re: Witam

Postprzez nanny_ogg » 14 lip 2011, o 12:33

l1l1th napisał(a):Dziękuję za uznanie Naniu

- nie wiem o co chodzi ale proszę bardzo :D
Aeshtir napisał(a):Pfff... Tyle tylko powiem
- poczułeś się urażony za nazwanie cię chłopakiem ;) czy insynuowaniem ci stosowania infantylnych praktyk (z których zresztą większa część facetów nigdy nie wyrasta)? :mrgreen:
Everything in life I share, except of course my teddy bear.
Avatar użytkownika
nanny_ogg żeńska
Plantopecha
 
Posty: 2903
Lokalizacja: Albion...
Reputacja: 3912

Re: Witam

Postprzez l1l1th » 14 lip 2011, o 12:38

l1l1th napisał(a):Dziękuję za uznanie Naniu


- nie wiem o co chodzi ale proszę bardzo :D


Miałam na myśli moją reputację.

Aestir
zależałoby mi na tym, żeby ktoś wprowadził debatę o Pratchetcie na naukowe salony

mógłbyś to rozwinąć? Bo nie bardzo to rozumiem. Co masz na myśli mówiąc o naukowych salonach?
Avatar użytkownika
l1l1th żeńska
Student Magii
 
Posty: 75
Lokalizacja: oświęcim
Reputacja: 40

Re: Witam

Postprzez emerencja » 16 lip 2011, o 23:17

Dżon napisał(a):tam Lilit przycupnie i znajdzie sobie zacisze na spoczynek
- zawsze mnie to o łezkę w oku przyprawia...

Ale po kolei:
"lepiej późno niż wcale - rzuciła Babcia za odjeżdżającym pociągiem" - i .. oto jestem!

Zadałam sobie pracować nad cnotą milczenia, cierpliwości, a takoż tolerancji dla młodzieży "durnej a chmurnej", ale dziś niedziela (już od paru minut) - to bedzie tego dobrego!

Ociągałam się, bo gdy tylko odcyfrowałam *(sama!) te kreski i te jedynki, krew we mnie zawrzała (i mnie zalała) oraz ząb jadowy biurko mi przebił tuż przy CTRL ALT DELETE.

Nijak też do naszej nowej koleżanki przez palce "lilit" (nawet z małej i bez "h") mi nie przejdzie, toteż pieczołowicie kleiłam nick jej z powodu jak następuje:

A powód jest tyleż prozaiczny, co zasadniczo totalny:

Jam Jest Lilith! (pierwsza tego Imienia w polskiej sieci, na pierwszym w Polszcze Czacie - lat temu prawie 20-ścia). Pohamujcie proszę pierwsze asocjacje Wasze ze słowem "chat", sprofanowanym w latach późniejszych na skutek totalnego pohańbienia tej pierwszej instytucji. Nikt nie uwierzy /z młodzieży/, że logując się wtedy, nie musiałam żadnych literek czy innych zaciemniaczy wstawiać. Ot, pierwszą Lilith (w ówczesnej polskiej sieci) byłam :) ;) /co pewna polska gazeta, drukując okno czatu naszego uchwyciwszy mnię uwieczniła/.

Ale nim go użyłam - kabałę przestudiowawszy, i sporo wiedziawszy (bo dawno dawno temu inne obowiązywały w "dobrym towarzystwie" zasady...)

Toteż pewne wypowiedzi 11lit mnię jadziły niepomiernie - i sama bym sobie reputacji dodała, żem nie komentowała ;) /"jest rym - jest prawda" - jako rzecze mój pewien niegłupi przyjaciel ;) /

Czego nie dopisano to, iże Lilith spółkując z Samaelem rodzi śmierć (oczywiście nie Śmiercia - bo ten jest Jeden Jedyny i Pratchettowy).
Z mej /niepełnej/ erudycji wynika, iż nie była żoną Kaina, lecz jego Matką (bo Adam Ewie nijak wierny nie był, a Lilith jakąś jednak słabość do niego miała (źródło: Kabała), bo choć nie wróciła, to jednak "bywała". Bidna Ewa, jako rzecze Makuszyński jeno z szympansem czy innym gorylem się zemściła - i dobrze jej tak, żonie podległej, której Lilith jest przeciwieństwem: równa i jako jeden Człowiek z Kadmonem stworzona).

Kto ma oczy ku czytaniu - niech zrozumie ;)


Qwindus pindus amen :)
emerencja
 

Re: Witam

Postprzez l1l1th » 16 lip 2011, o 23:41

A jakie przepraszam ma znaczenie jaki kto ma nick? Co to za różnica kto był pierwszy? Czy ja sobie roszczę prawo do tego? No przepraszam ale czegoś tu nie rozumiem. Mówisz jak to sie powstrzymywałaś żeby czegoś nie powiedzieć bo cię drażniły moje wypowiedzi. A chcesz to mów. Ten nick pisany właśnie L1L1TH jest ze mną od lat 10 no i co z tego? Co za różnica jak się pisze, jak się czyta? Jest " bez kozery powiem pińcet" ludzi o tym nicku. Piszę go tak jak chcę. Poprzednio byłam jako Fugazi, no i co? I jedno wielkie nic z tego nie wynika. Nick jaki jest każdy widzi. Ja to tego wielkiej filozofii nie dorabiam.
Avatar użytkownika
l1l1th żeńska
Student Magii
 
Posty: 75
Lokalizacja: oświęcim
Reputacja: 40

Re: Witam

Postprzez emerencja » 16 lip 2011, o 23:55

l1l1th napisał(a):ale czegoś tu nie rozumiem


prawdę rzekłaś ;) :) Dodałabym złośliwie "nie tyle czegoś ile niczego". Nie wkurzaj się, bo i nie ma o co :) Ot wypisałam sobie wspominki, bo Twój nick je u mnie wywołał. Wrzuć na luz (czy jak to się teraz mówi), bo nie ma o co się naindyczać :) Taż sama napisałam, że dopiero "odcyfrowawszy" ( zawoalowana pochawała cyforowania twego) się najeżywszy. A dlaczego? Przeczytaj raz jeszcze mój post bez złości - zobaczysz że tam więcej starczego wspominania niż zjadliwości :) A że ja do wszystkiego filozofię wielgą - a czasem i mistykę z metefizyką dorabiam - to tyż moje zbójeckie prawo, jako i twoje do nicka :) ;)

pax, pax, pax (tłumaczenie wolne: luz, luz ....) ;)
emerencja
 

Re: Witam

Postprzez l1l1th » 17 lip 2011, o 00:07

Po pax, pax, pax Sapkowski raczył wstawić coś jeszcze. Tłumaczenie wolne jest mi znane. Jeśli robisz wspominki proszę Cie bardzo, twoje święte prawo. Ja się nienaidyczam ( jak to ujęłaś), ale nie pojmuję dlaczego nie zwrócisz uwagi na to jak zostaną odebrane Twoje słowa. Może po prostu zrobiło mi się przykro bo aluzje i drobne przytyki zawarte w Twojej wypowiedzi nie były przychylne względem mojej osoby.
Filozofii dorabiaj ile chcesz, ale nie czepiaj się innych że tego nie robią.
Avatar użytkownika
l1l1th żeńska
Student Magii
 
Posty: 75
Lokalizacja: oświęcim
Reputacja: 40

Re: Witam

Postprzez Marw » 17 lip 2011, o 00:12

Witaj! Pierwsze pytanie - jak do cholery się czyta ten twój nick? Mam kilka teorii, ale sam się nie mogę do nich przekonać :mrgreen: .... Drugie pyt.... A co tam!? Po prostu cześć i miłego pobytu!
"Jeżeli wszystko idzie dobrze - na pewno nie wiesz jeszcze wszystkiego."
Avatar użytkownika
Marw męska
Mag III stopnia
 
Posty: 532
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 354

Re: Witam

Postprzez l1l1th » 17 lip 2011, o 00:19

Lilith, ot zamiast 1 jest "i" ;)
Póki co jest milo ;)
Avatar użytkownika
l1l1th żeńska
Student Magii
 
Posty: 75
Lokalizacja: oświęcim
Reputacja: 40

Re: Witam

Postprzez emerencja » 17 lip 2011, o 00:20

11lith!
1) czy ty wymyślając nick myślałaś
l1l1th napisał(a): jak zostaną odebrane Twoje słowa
? no właśnie! :)
2) aluzje i drobne przytyki to pieszczoty w porównaniu z tym, co Cię czeka w dorosłym życiu. Trenuj! /wyjdzie Ci na dobre/
3)
l1l1th napisał(a):Filozofii dorabiaj ile chcesz, ale nie czepiaj się innych, że tego nie robią
- to Ty się czepiłaś pierwsza. Że nie dorabiasz. Ja tylko odpowiedziałam na Twą zaczepkę.

Life is brutal and full of zasadzkas.
Mogłam być bardziej okrutna. Nie byłam. I jesteś niekonsekwentna "
l1l1th napisał(a):Filozofii dorabiaj ile chcesz
- dorobiłam, a Ty się wpieniłaś.
Zweryfikuj (popraw) to zdanie na "filozofii dorabiaj ile chcesz, ale tak, żeby nie o mnie, i żeby mnie nie zabolało" - tylko, że nikt Cię w życiu nie potraktuje wg tej dyrektywy.

/.../

"Tutaj wódka jest Bogiem, a wiara nałogiem
Tutaj szatan umiera w mordowni za rogiem
On ze smutku umiera,
Bo zrozumiał teraz
To, że Pan nigdy nie był mu wrogiem"

/złośliwie zapytam - co zrozumiałaś? /
emerencja
 

Re: Witam

Postprzez l1l1th » 17 lip 2011, o 00:32

Tak jak myślałam. Dyskusja ze ścianą nie ma sesnsu. Cokolwiek powiem i tak zostanie wykorzystane przeciwko mnie więc ci nie odpowiem.
Avatar użytkownika
l1l1th żeńska
Student Magii
 
Posty: 75
Lokalizacja: oświęcim
Reputacja: 40

Re: Witam

Postprzez emerencja » 17 lip 2011, o 01:14

tak jak myślałam, cokolwiek w dobrej wierze nie napiszę - i tak nie zrozumiesz ... (nie jestem ścianą, ściana tylko słucha, ja odpowiadam .. ;) )

"To, że Pan nigdy nie był mu wrogiem" - tu się skup, może załapiesz...
emerencja
 

Re: Witam

Postprzez Motopompa » 17 lip 2011, o 09:20

emerencja napisał(a): w porównaniu z tym, co Cię czeka w dorosłym życiu. Trenuj!


Tu chyba trafiłaś jak kulą w płot... Emma, ty masz taki styl pisania, że czasem naprawdę ciężko ogarnąć o co chodzi, jak ktoś nienawykły, to nie dziw się, że może nie zrozumieć tego co napisałaś, tak jak chciałaś by było zrozumiane. Czasem sam nie jestem pewien. I wstawka o młodzieży "durnej a chmurnej", też tak nie bardzo... :roll:

Czuję, że coś mógłbym dopisać ale wiecie co? Nie chce mi się tego ubierać w słowa.
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: Witam

Postprzez l1l1th » 17 lip 2011, o 09:35

Jak ktoś ma kompleksy na swoim punkcie to będzie właśnie pisał o "młodzieży durnej a chmurnej", będzie się wymądrzał o dorosłości mimo tego że nie zadał sobie trudu że sprawdzić z kim rozmawia. Wiek trzeba zaakceptować. Żal. I daruj sobie pseudonaukową gadkę bo ni diabła na mnie wrażenia nie robi. I nie strasz mnie jaka to ostra jesteś bo to jest żałosne. End of discussion.
Motopompa dziękuję że również to zauważyłeś :)
Avatar użytkownika
l1l1th żeńska
Student Magii
 
Posty: 75
Lokalizacja: oświęcim
Reputacja: 40

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Forum powitalne

- Założę się, że nikt jeszcze nie napisał dla niej wiersza - stwierdził Trev, przemknąwszy gładko nad faktem, że on również nie. - Chciałbym zobaczyć, jak będzie go czytać.
- To nie jest dobry pomysł - zapewnił pospiesznie Nutt. - Panuje powszechna zgoda, że zainteresowana dama czyta wiersz pod nieobecność pełnego nadziei amanta, to znaczy pana, panie Trev, wskutek czego wytwarza w myślach jego pochlebny wizerunek. (...)Ponadto uzyskałem informację o możliwości, że cała jej odzież opadnie.
Trev, który zmagał się z koncepcją "amanta", szybko przewinął do tego fragmentu.
- Ehm... Mógłbyś powtórzyć?
- Może jej spaść całe ubranie. Przykro mi, ale wydaje się, że to skutek uboczny całej tej sprawy z poezją.

Niewidoczni Akademicy, dodał(a) nanny_ogg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron