O właśnie! Lubię mrok... I czerń i fiolet Reszta to kwestia dobrego aparatu, haha. Kwestią wszakże jest otwartą, jak uprosić Śmierć do takiej fotografii. Wszak jest nieprzekupny.
Ja chcę mieć zdjęcie z wiedzmikołajem i jego wieprzami. Fajne też byłoby też zdjęcie z czrownicami. Ja stoję stoję w szeregu razem z Babcią, Agnes, Magrat i Nianią Ogg a przed nami kuca Tifanny i siedzi Greebo z Ty. A za nami wszystkimi całkowicie przyopadkowo leci Śmierć na Pimpusiu
Don't worry. Someday you'll find that person who is perfect for you. They can't hide forever. We have satellites. Night Vale
Ujęcie z góry, stałabym na nożu wbitym między cegły ściany wysokiego budynku (moja ulubiona scena z "Piramid"), obok wyglądający przez okno Vetinari, a w dole panorama Ankh-Morpork.
Z racji swojego wzrostu myślę, że kapitalnie prezentował bym się stoj... ekhm, kuląc się obok Marchewy, w jego rodzinnej kopalni. Tak, to byłoby chyba niezgorsze zdjątko.
Ja najprawdopodobniej zdecydowałabym się na zdjęcie z Moistem na tle Chlupera Pewnie dlatego, że wprost uwielbiam tę postać a Chluper byłby ciekawym urozmaiceniem i rozwiązaniem, gdyby przypadkiem Moist nie miał złotego wdzianka i trochę za bardzo zacząłby się mieszać z tłem.
Arisa napisał(a):Albo z drużyną Akademików po meczu.
i jeszcze Vetinari jako sędzia z gwizdkiem, jak na okładce "Niewidocznych"
Tak, i koniecznie z półgołym i kudłatym nadrektorem To byłoby prawdziwe zdjęcie z misiem.
Poświęcać własne życie, dzień po dniu, w płomieniach, poświadczając jej prawdziwość, działając dla niej, oddychając jej istotą. To właśnie religia. Cokolwiek innego to... to tylko bycie miłym. (Babcia Weatherwax)
ALBO WEŹMY COŚ TAKIEGO. Śmierć chwycił kanapkę. PIECZARKI - OWSZEM, KURCZAK - JAK NAJBARDZIEJ, SER - DOSKONALE. NIE MAM NIC PRZECIWKO NIM, ALE DLACZEGO W IMIĘ ROZSĄDKU MIESZAĆ JE ZE SOBĄ I WKŁADAĆ W TE MAŁE POJEMNICZKI Z CIASTA? - Słucham? TO WŁAŚNIE CALI ŚMIERTELNICY, kontynuował Śmierć. MAJĄ TYLKO PARĘ LAT NA TYM ŚWIECIE, A POŚWIĘCAJĄ JE NA KOMPLIKOWANIE NAJPROSTSZYCH SPRAW. FASCYNUJĄCE. POCZĘSTUJ SIĘ KORNISZONEM.