przez ratharienn » 10 lip 2011, o 21:23
A na kiedy się naumawialiśmy? Bo chyba coś mi umknęło albo niedostatecznie uważnie czytam...
Możemy też pójść do parku koło mnie - niby koło komisariatu, ale nawet nie przyjeżdżają pokazać, że mają radiowóz.
Jeśli będzie padało, to moja kuchnia oczywiście stoi otworem (głównie dlatego, że nie ma drzwi...). Jeśli współlokatorka będzie w pracy, to możemy siedzieć w pokoju, żeby już naprawdę nikomu nie wadzić. A, że pokój mam teraz duuuuży, pomieścimy się z pewnością.
"Co to za sztuka i kogo w niej gram?"