... i niekoniecznie o fantasy...
przez Kasia M. » 26 cze 2008, o 09:17
Barry Trotter! błe! poszukuję potencjalnego nabywcy, bo kupiłam jakieś dwa lata temu i musze jak najszybciej sprzedać. ta książka sprowadza złą energię na mój dom! jest okropna, pusta, prostacka i nudna. i tyle na temat Trottera

jeśli to offtop to przepraszam. w dalszym ciągu czytam Nocny Patrol, a potem Gwiezdny Pył
ja mu mówię dopraw se na talerzu bo dzieci przecież jedzą on nie jest sam nie może wymagać żebym ja wszystkim ostro gotowała a na dwa garnki no luuudzie przesada
-

Kasia M.
- Ysabell
-
- Posty: 1222
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp
- Reputacja:
101
-
-
przez niania ogg » 26 cze 2008, o 22:08
nie... Kafka nad morzem...moja lektura z wcześniejszych wakacji, szacun dla autora
-
niania ogg
- Student Magii
-
- Posty: 42
- Lokalizacja: Tychy
- Reputacja:
10
-
przez Truckle » 28 cze 2008, o 12:46
Rafael Abalos - KOT
(nad literką o powinien być taki daszek, ale nie wiem jak to napisać

)
KACZKA !!!!
-

Truckle
- Mag I stopnia
-
- Posty: 121
- Reputacja:
10
-
przez szkot » 30 cze 2008, o 17:19
Ja wlasnie czytam Bogowie honor Ankh Morpork - po raz kolejny i jak zwykle mi sie podoba. Ciekawe co bedzie nastepne.
Magia jednak ma w zwyczaju czekać w ukryciu niby grabie leżące w trawie.
-

szkot
- Lu-Tze
-
- Posty: 883
- Lokalizacja: Bytom
- Reputacja:
64
-
przez Bucq » 30 cze 2008, o 23:47
Ja aktualnie czytam "Trzy wiedżmy"

Nie jest to moja pierwsza Prachett-owska ksiazka, nie czytam ich po kolei xD
Co to za kreska?
-

Bucq
- Student Magii
-
- Posty: 23
- Lokalizacja: Kraków
- Reputacja:
0
-
przez szkot » 2 lip 2008, o 15:59
Bardzo mnie cieszy, ze dochodzi do Ciebie ze zle Ci sie wydawalo i "Bogowie..." to porzadna ksiazka
Ja dzis zabieram sie za "Opowiesci z Narnii. Ksiaze Kaspian" Ostatnio to widzialem, a ze czytalem to dawno temu musze sobie odswiezyc i przyjrzec sie czy nastapily duze zmiany.
Magia jednak ma w zwyczaju czekać w ukryciu niby grabie leżące w trawie.
-

szkot
- Lu-Tze
-
- Posty: 883
- Lokalizacja: Bytom
- Reputacja:
64
-
przez 6JeździecApokalipsy » 2 lip 2008, o 21:30
He he to ja przeglądam "Wędrowca do świtu" przygotowując się już do następnego filmu z cyklu. A Ksiecia Kaspiana ogladalem ocena 7-/10
Ekskrementować to se pani może w teatrze, nie w szkole!
-
6JeździecApokalipsy
- Mag I stopnia
-
- Posty: 126
- Lokalizacja: Kraków, Krowodrza
- Reputacja:
0
-
przez Wiewiora » 2 lip 2008, o 22:39
Potworny Regiment okazal się Pratchetto-podobny,feminizujący i poważny,jak na PTerrego.
Od dzis przez miesiac nie czytam Pratchetta.Zaczęłam ,, Szarańczę" G.G.Marqueza,dziwne uczucie.

Szczescie nie jest naturalnym stanem ludzkosci i nie da sie go osiagnac od zewnatrz..... Wierzyly ze mozna zobaczyc zycie poprzez ksiazki ale to niemozliwe,a to z tej przyczyny ze slowa przeszkadzaja.
-

Wiewiora
- Mag I stopnia
-
- Posty: 193
- Lokalizacja: Krakow
- Reputacja:
10
-
Powrót do Niekoniecznie o Terrym...
- Oczywiście samo Pseudopolis też jest zadowolone. Muszę przyznać, że podziwiam tamtejszych solidnych mieszczan za to, że podjęli szlachetny eksperyment z tą... demokracją - ciągnął - Zawsze przyjemnie jest popatrzeć, że ludzie znowu próbują. Czasami jest też zabawnie.
- Sporo jednak za nią przemawia, wie pan - mruknął Ridcully.
- Tak, słyszałem, że uprawiacie ją na uniwersytecie. - Patrycjusz uśmiechnął się dyskretnie.
Niewidoczni Akademicy, dodał(a) nanny_ogg
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników