Cmentarz Pomniejszych Bóstw

Dr House/House, M.D.

Dyskusje nieaktualne, spełnione prośby o pomoc itepe, czyli co się działo kiedyś na forum.

Re: Dr House/House, M.D.

Postprzez Marek_Sobczak » 31 maja 2011, o 18:47

A ja piszę po skończeniu oglądania siódmego sezonu :) Powiem wam, że potrafi mnie ten serial odciągnąć od życia i wciągnąć na 43 minuty w świat lekarzy, którzy nie muszą czekać w kolejce na wykonanie prześwietlenia przez 3 dni. No i James Hugh Calum Laurie a raczej scenarzysta tworzący postać House'a ma wspaniale pokręconą psyche oraz sarkazm na poziomie niespotykanym wśród śmiertelników. W prawdzie trzeba przyznać, że siódma seria straciła na charakterze (ale jednak i tak warto było obejrzeć). Z zapowiedzi twórców wynika że jeszcze jedna seria ma powstać. Zobaczymy co przyniesie jutro.
We’re all stories in the end. Just make it a good one!
Avatar użytkownika
Marek_Sobczak męska
Dyżurny Klasowy
 
Posty: 3122
Lokalizacja: Oxford
Reputacja: 5264

Reklama

Re: Dr House/House, M.D.

Postprzez Rachel » 2 cze 2011, o 17:08

Ja oglądałam na razie tylko sześć, ale muszę przyznać, że najbardziej podobały mi się trzy pierwsze. 4 i 5 były... niezłe, ale 6 już niezbyt przypadło mi do gustu. Za dużo tego dobrego :?
Avatar użytkownika
Rachel żeńska
Mag I stopnia
 
Posty: 162
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 80

Re: Dr House/House, M.D.

Postprzez Dżon » 2 cze 2011, o 17:50

To już tego tyle jest? Ja jak zwykle się wypowiem marudnie - moje antysłużbozdrowne nastawienie sięga tak głęboko, że nigdy nie mogłem zrozumieć co ludzie widzą w oglądaniu serialu o lekarzu. Owszem, może i jest cynicznym sukinsynem, ale mało to takich? Ja jestem fajniejszy. O. I też wredny.
I nigdy nie mogłem zrozumieć po co oglądać serial, w którym co drugie słowo trzeba sprawdzać w googlach jeśli się nie skonczyło studiów medycznych.
Ogólnie rzecz biorąc na mnie - straszna nuda.
W taki dzień jak ten, Fryderyk Barbarossa utonął w rzece.
Jakie są Twoje plany na dziś?
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 4070
Lokalizacja: Pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 3931

Re: Dr House/House, M.D.

Postprzez Corvus26 » 2 cze 2011, o 19:38

Z tego tematu dowiedziałem się, że siódmy sezon już jest w całości na co czekałem od dawna. Obejrzałem dopiero dwa odcinki, a wydaje mi się, że są lepsze od wszystkich innych, chociaż może dla tego, że miałem długą przerwę.
Dżon może i jest w tym serialu trochę czystej medycyny, na którą osobiście prawie nie zwracam uwagi, ale umieszczenie większości akcji w szpitalu daje przede wszystkim łatwą możliwość wplatania w każdy odcinek nowych postaci z ciekawymi historiami.
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko?

— Albert Einstein
Avatar użytkownika
Corvus26 męska
Dziekan
 
Posty: 1712
Reputacja: 2654

Re: Dr House/House, M.D.

Postprzez Marek_Sobczak » 12 wrz 2011, o 15:37

TO proponuję już zbierać siły na 8 sezon House. A w nim House w więzieniu, potyczki z prawem, walka o przetrwanie i vicodin, kolejne przypadki, nowi lekarze i wiele wiele innych. W sieci pojawiły się pierwsze zapowiedzi. Znamy też tytuł odcinka 8x01 - Tweenty Vicodin. Premiera już 3 października. Można zaznaczyć w kalendarzu i odliczać czas. Przynajmniej tak jest w moim wypadku :)
Załączniki
Clipboard02.jpg
Clipboard02.jpg (95.42 KiB) Przeglądane 815 razy
We’re all stories in the end. Just make it a good one!
Avatar użytkownika
Marek_Sobczak męska
Dyżurny Klasowy
 
Posty: 3122
Lokalizacja: Oxford
Reputacja: 5264

Re: Dr House/House, M.D.

Postprzez nanny_ogg » 12 wrz 2011, o 22:17

Nie cierpię gościa- może dlatego,że spotkałam podobne indywiduum na ścieżce swego życia i zapewniam, to wcale nie jest śmieszne :!: A serial ogglądałam, ale mój entuzjazm oggraniczył się do sezonu I...
Everything in life I share, except of course my teddy bear.
Avatar użytkownika
nanny_ogg żeńska
Plantopecha
 
Posty: 2903
Lokalizacja: Albion...
Reputacja: 3912

Re: Dr House/House, M.D.

Postprzez VimesVetinari » 16 paź 2011, o 13:37

Ja również jestem fanką dr Housa i ogólnie Hugh Laurie (wiecie, że on też śpiewa?). 7. sezon trochę mniej mi się podobał niż reszta, ale 8. już całkiem nieźle się rozkręca. Z niecierpliwością czekam na kolejne odcinki :)
"Gdzie jest moja krówka?"
Avatar użytkownika
VimesVetinari żeńska
Mag I stopnia
 
Posty: 136
Lokalizacja: Kraków/Kielce
Reputacja: 75

Re: Dr House/House, M.D.

Postprzez Corvus26 » 16 paź 2011, o 18:17

Mi się 7 sezon podobał, chociaż przeżyłem szok, kiedy się dowiedziałem że wystartował 8 po takim zakończeniu :shock: . Niesamowita była nowa członkini zespołu i jej reakcje na zachowanie Housea. Teraz znowu mam dylemat czy nie poczekać do końca sezonu i oglądać na ile pozwolą mi czas/oczy czy obejrzeć to co już jest :? . Chyba tym razem mi się nie uda chyba że odświeżę sobie sezon dajmy na to 3 ;)
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko?

— Albert Einstein
Avatar użytkownika
Corvus26 męska
Dziekan
 
Posty: 1712
Reputacja: 2654

Re: Dr House/House, M.D.

Postprzez Marek_Sobczak » 16 paź 2011, o 18:31

Ja jestem po seansie pierwszego odcinka ósmego sezonu. Powiem wam, że lekka zmiana konwencji (trochę wymuszona akcją) bardzo mi odpowiada i z niecierpliwością będę wyczekiwał kolejnych odcinków.
We’re all stories in the end. Just make it a good one!
Avatar użytkownika
Marek_Sobczak męska
Dyżurny Klasowy
 
Posty: 3122
Lokalizacja: Oxford
Reputacja: 5264

Poprzednia strona

Powrót do Cmentarz Pomniejszych Bóstw

-Twoja żona jest wielkim hipopotamem!
PRZEPRASZAM.
Rincewind zamarł, obiema rękami ściskając bolącą stopę. Znał tylko jedną osobę o głosie jak cmentarz w środku zimy.

Ciekawe czasy, dodał(a) Dżon

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron