Jeśli nawet bawić się chcesz po pratchettowsku
przez VimesVetinari » 29 maja 2011, o 12:49
w jakim zwykli przebywać
"Gdzie jest moja krówka?"
-

VimesVetinari
- Mag I stopnia
-
- Posty: 136
- Lokalizacja: Kraków/Kielce
- Reputacja:
75
-
przez emerencja » 29 maja 2011, o 15:26
śmierdzieli nieco mniej
-
emerencja
-
przez VimesVetinari » 29 maja 2011, o 16:30
rażąco niż stado rozpasłych
"Gdzie jest moja krówka?"
-

VimesVetinari
- Mag I stopnia
-
- Posty: 136
- Lokalizacja: Kraków/Kielce
- Reputacja:
75
-
przez VimesVetinari » 29 maja 2011, o 19:41
zapachowych i umysłowych panujących w
"Gdzie jest moja krówka?"
-

VimesVetinari
- Mag I stopnia
-
- Posty: 136
- Lokalizacja: Kraków/Kielce
- Reputacja:
75
-
Powrót do Gry tematyczne
- Był cały zalany krwią! Naprawdę oberwał!- wybuchnął Trev.
- Czyli to żart?- próbowała jeszcze Angua.
- Mógłbym przysiąc,że nie miał pulsu, sierżancie- zapewnił Haddock.(...)
- To noc po meczu,sierżancie.(...)Mieliśmy już parę niezłych awantur. A on w końcu sam sobie poszedł.
- Dla mnie to żaden problem- zapewnił doktor.- Przybył w poziomie, wyszedł w pionie. To preferowana kolejność.
Niewidoczni Akademicy, dodał(a) nanny_ogg
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników