Niekoniecznie o Terrym...

Ursula K. Le Guin - królowa fantastyki?

... i niekoniecznie o fantasy...

Ursula K. Le Guin - królowa fantastyki?

Postprzez Mogget » 20 gru 2010, o 21:31

Ursula Kroeber Le Guin (ur. 21 października 1929 w Berkeley, Kalifornia) – amerykańska pisarka SF i fantasy; wiele jej książek, przede wszystkim cykl Ziemiomorze, weszło do klasyki gatunku. Wielokrotnie nagradzana nagrodami Hugo i Nebula.

Książki
Cykl Ekumena (Ekumen), zwany także cyklem Hain

* 1966 Świat Rocannona (Rocannon's World)
* 1966 Planeta wygnania (Planet of Exile)
* 1967 Miasto złudzeń (City of illusions)
* 1969 Lewa ręka ciemności (The Left Hand of Darkness)
* 1972 Słowo "las" znaczy "świat" (The Word for World is Forest)
* 1974 Wydziedziczeni (The Dispossessed: An Ambiguous Utopia)
* 1995 Cztery drogi ku przebaczeniu (Four Ways to Forgiveness) – cztery opowiadania osadzone w uniwersum Ekumeny
* 2000 Opowiadanie świata (The Telling)
* 2001 Urodziny świata (The Birthday of the World) – zbiór opowiadań (większość opowiadań należy do uniwersum Ekumeny)

Cykl Ziemiomorze (Earthsea)

* 1968 Czarnoksiężnik z Archipelagu (A Wizard of Earthsea)
* 1970 Grobowce Atuanu (The Tombs of Atuan)
* 1972 Najdalszy brzeg (The Farthest Shore)
* 1990 Tehanu (Tehanu: The Last Book of Earthsea)
* 2001 Opowieści z Ziemiomorza (Tales from Earthsea) – opowiadania osadzone w świecie Ziemiomorza
* 2001 Inny wiatr (The Other Wind)

Cykl Kotolotki (Catwings)

Cykl krótkich opowiadań dla młodszych dzieci:

* 1988 Kotolotki (Catwings)
* 1989 Kotolotki z wizytą u mamy (Catwings Return)
* 1994 Wonderful Alexander and the Catwings
* 1999 Jane on Her Own

Inne

* 1971 Jesteśmy snem (The Lathe of Heaven)
* 1976 Opowieści orsiniańskie (Orsinian Tales) – zbiór opowiadań
* 1978 Zewsząd bardzo daleko (Very far away from anywhere else)
* 1979 Malafrena – powieść osadzona w świecie opowieści orsiniańskich
* 1980 Miejsce początku (The Beginning Place)
* 1980 Wszystkie strony świata (The Wind's Twelve Quarters) – zbiór opowiadań (zawiera m.in. opowiadania należące do uniwersum Ekumeny i świata Ziemiomorza)
* 1982 Oko czapli (The Eye of the Heron)
* 1985 Wracać wciąż do domu (Always Coming Home)
* 1987 Dziewczyny Buffalo (Buffalo Gals)
* 1989 Nowa Atlantyda (The New Atlantis)
* 1989 Dancing at the Edge of the World
* 1994 A Fisherman of the Inland Sea – zbiór opowiadań (zawiera m.in. opowiadania należące do uniwersum Ekumeny)
* 1996 Otwarte przestworza (Unlocking the Air)
* 2004 Dary (Gifts)
* 2006 Voices
* 2007 Powers
* 2008 Lawinia (Lavinia)

Nagrody

* 1968 – Nagroda Boston Globe-Horn Book za Czarnoksiężnika z Archipelagu
* 1969 – nagroda Hugo i Nebula za Lewą rękę ciemności
* 1970 – nagroda Newbury Honor Book za Grobowce Atuanu
* 1972 – Newbery Silver Medal za Grobowce Atuanu
* 1972 – National Book Award for Children's Books za Najdalszy brzeg
* 1973 – nagroda Hugo za Słowo las znaczy świat
* 1973 – nagroda Locusa za Jesteśmy snem
* 1974 – nagroda Hugo za Ci, którzy odchodzą z Omelas
* 1975 – Nebula za Wydziedziczonych i Dzień przed rewolucją
* 1975 – nagroda Hugo za Wydziedziczonych
* 1975 – nagroda Jupitera za Dzień przed rewolucją
* 1976 – nagroda Jupitera za The Diary of the Rose
* 1979 – nagroda Lewis Carroll Shelf za Czarnoksiężnika z Archipelagu
* 1979 – nagroda Gandalfa (Wielki Mistrz Fantastyki)
* 1984 – nagroda Locusa za The Compass Rose
* 1985 – nominacja do National Book Award za Wracać wciąż do domu
* 1986 – Janet Heidinger Kafka Prize for Fiction za Wracać wciąż do domu
* 1987 – Prix Lectures-Jeunesse za Zewsząd bardzo daleko
* 1988 – World Fantasy Award i nagroda Hugo za Dziewczyny Buffalo
* 1989 – nagroda Pielgrzyma
* 1990 – Nebula za Tehanu
* 1991 – nagroda Pushcarta za Bill Weisler
* 1992 – nominacja do nagrody Pulitzera za Searoad
* 1992 – nagroda H.L.Davis Fiction for OLA za Searoad
* 1995 – Nebula za Samotność
* 1995 – nagroda im. Theodora Sturgeona, Asimov's Readers Award i nagroda Locusa za Dzień przebaczenia
* 1995 – nagroda Jamesa Tiptree, Jr za Kwestia Seggri
* 1995 – Hubbub annual poetry award za Semen
* 1996 – James Tiptree Jr. Retrospective Award za Lewą rękę ciemności
* 1996 – nagroda Locusa za Cztery drogi ku przebaczeniu
* 1997 – nagroda Jamesa Tiptree, Jr za Górskie ścieżki
* 2001 – nagroda Locusa za Opowiadanie świata oraz Urodziny świata
* 2001 – nagroda Endeavour za Opowiadanie świata
* 2002 – nagroda PEN/Malamud
* 2002 – nagroda Willamette Writers Lifetime Achievement
* 2002 – nagroda Locusa za Opowieści z Ziemiomorza i Kości ziemi
* 2002 – nagroda Locusa za Opowieści z Ziemiomorza i Szukacza
* 2003 – Damon Knight Memorial Grand Master Award
* 2003 – nagroda Locusa za The Wild Girls
* 2003 – nagroda Asimov's Readers za The Wild Girls
* 2003 – nagroda Endeavour za Opowieści z Ziemiomorza
* 2004 – Margaret A. Edwards Award za dorobek życia
* 2004 – Arbuthnot Lecturer (American Library Association)
* 2006 - Maxine Cushing Gray Fellowship for Writers
* 2009 - Nebula za Powers
* 2009 - Nagroda Locusa za Lawinię


Lubicie, cenicie? Nie zapytam czy znacie, bo jeśli nie, to nawet się nie przyznawać ;P Moim zdaniem jest to jedna z najlepszych autorek fantasy na świecie. Uwielbiam cykl Hain, cenię Ziemiomorze. "Lewa ręka ciemności" to jedna z najwyżej przeze mnie ocenianych książek jakie miałem okazję czytać. Królowa fantastyki ot co.
Zrozumiałem tę oto zasadniczą lekcję. Żeby przetrwać, musisz się nauczyć żyć bez niczego. Pierwszy umiera optymizm, po nim miłość, na końcu nadzieja. Mimo to musisz trwać.
Avatar użytkownika
Mogget męska
Dziekan
 
Posty: 1822
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 1935

Reklama

Re: Ursula K. Le Guin - królowa fantastyki?

Postprzez Motopompa » 20 gru 2010, o 22:25

Póki co przeczytałem tylko Ziemiomorze, jakoś mnie nie zachwyciło. Inne przeczytam jak tylko znajdę je w bibliotece i mieć będę chwilę czasu, może bardziej mi się spodobają.
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: Ursula K. Le Guin - królowa fantastyki?

Postprzez qfas » 21 gru 2010, o 08:45

Czytałem "Wracać wciąż do domu". O ile sam sposób przedstawienia mnie zauroczył (połączenie studium etnologicznego z opowieścią rodzinną), tak sama treść już trochę mniej. Podoba się za to sposób narracji - leniwy, taki "letnioniedzielnopopołudniowy". Miłe i przyjemnie pani pisze (o ile można oceniać styl po przeczytaniu jednej książki), z drugiej - nie rwę sobie włosów z głowy, szukając następnych pozycji. Moim zdaniem - nieźle, ale nic nadzwyczajnego.
Donnie: Dlaczego nosisz to głupie ubranko królika?
Frank: Dlaczego nosisz to głupie ubranko człowieka?
Avatar użytkownika
qfas męska
Vault Dweller
 
Posty: 910
Lokalizacja: Czewua
Reputacja: 458

Re: Ursula K. Le Guin - królowa fantastyki?

Postprzez Dicey Reilly » 21 gru 2010, o 21:08

Lubię i cenię Ulkę!
Jak na razie miałam styczność z "Ziemiomorzem", "Światem Rocannona", jakimś opowiadaniem z antologii i czymś tam jeszcze, już nie pamiętam. Cykl o Gedzie to część mojego nie tak odległego dzieciństwa <-- znacznie wolę trzy pierwsze części - 'Tehanu' i 'Inny wiatr' to już nie to... Zaś następne wspomniane tytuły znalazłam u siebie niedawno i też przypadły mi do gustu. Jakoś nie mam okazji do 'Planety wygnania' i 'Powieści orsiniańskich' ale że będę długo żyła to nic się nie stanie jak książki poczekają. W skrócie le Guin jak najbardziej na plus:D

Obrazek
Skład: 75%Marchewy, 75%Bibliotekarza, 74%Niani Ogg, 64%Rincewinda, 63%Śmierci i 60%Vimesa.
Avatar użytkownika
Dicey Reilly żeńska
Kwestor
 
Posty: 2412
Lokalizacja: Kopalnia pomarańczy
Reputacja: 2500

Re: Ursula K. Le Guin - królowa fantastyki?

Postprzez Tigi » 2 lut 2011, o 10:16

Ziemiomorzem po polsku się zachwyciłam, potem przeczytałam po angielsku i stwierdziłam, że czuję się jakbym czytała bajkę dla dzieci:/ ale nadal lubię.

zdecydowanie bardziej przypadły mi do gustu te książki/opowiadania o Ekumenie, które miałam okazję czytać, z "Lewą ręką ciemności" na czele. co ciekawe, przeczytałam to w liceum i zupełnie zapomniałam czyje to jest i jaki był tytuł - i na IV roku studiów, na zajęciach z teorii literatury babka podała tę książkę jako przykład:D szczerze jej podziękowałam i teraz co jakiś czas coś sobie podczytuję:-)

zdecydowanie na plus. nawet jeśli nie przypadnie do gustu, na pewno warto poznać.
"One can't believe impossible things."
"I dare say you haven't had much practice. When I was your age, I always did it for half an hour a day. Why, sometimes I've believed as many as six impossible things before breakfast.”
Avatar użytkownika
Tigi żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 789
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 1513

Re: Ursula K. Le Guin - królowa fantastyki?

Postprzez Makal » 9 lut 2011, o 08:47

Napalam się na Ziemiomorze. Długo szukałem "Czarnoksiężnika" w wersji kieszonkowej do Książnicy - są wszystkie tomy, tylko nie ten, ale za to widziałem, że Prószyński wydał. I chyba będzie trzeba w końcu kupić.
Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
Avatar użytkownika
Makal
Mag III stopnia
 
Posty: 501
Reputacja: 95

Re: Ursula K. Le Guin - królowa fantastyki?

Postprzez Klara » 5 maja 2011, o 15:26

Czytałam "Czarnoksiężnika" jako lekturę. Nie mam wiele do powiedzenia, bardzo mi się spodobał. ;)
Ręce jednak mi się załamały kiedy rozmawiałam o tej książce z niektórymi moimi koleżankami z klasy i uznały ją za coś okropnie nudnego i płytkiego.
Avatar użytkownika
Klara
Mag I stopnia
 
Posty: 133
Lokalizacja: Gdzieś tam
Reputacja: 45

Re: Ursula K. Le Guin - królowa fantastyki?

Postprzez Mogget » 5 maja 2011, o 17:01

Klara napisał(a):Czytałam "Czarnoksiężnika" jako lekturę.


ooo, nie miałem pojęcia, że to lektura :) w sumie szkoda, bo z chęcią bym ją omawiał na lekcjach, gdybym i ja ją przerabiał ;)
Zrozumiałem tę oto zasadniczą lekcję. Żeby przetrwać, musisz się nauczyć żyć bez niczego. Pierwszy umiera optymizm, po nim miłość, na końcu nadzieja. Mimo to musisz trwać.
Avatar użytkownika
Mogget męska
Dziekan
 
Posty: 1822
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 1935

Re: Ursula K. Le Guin - królowa fantastyki?

Postprzez Dicey Reilly » 5 maja 2011, o 18:00

Klara napisał(a):Ręce jednak mi się załamały kiedy rozmawiałam o tej książce z niektórymi moimi koleżankami z klasy i uznały ją za coś okropnie nudnego i płytkiego.

Ech, takie życie... Podczas moich poprzednich poziomów edukacji mało kto podzielał moją pasję fantastyką (poza rodzinką, of course). Szczęście że w liceum było juz lepiej, bo straciłabym wiarę w ludzi.
Ostatnio przeczytałam pierwszą część Cyklu Ekumena - 'Świat Rocannona'. Było w tym więcej sci-fi jak w Czarnoksiężniku (zaraz... tam w ogóle nie było sci-fi), a że Ursula to Ursula, podobało mi się nawet bardzo :D Książeczka krótka i przyjemna. Do listy książek do których się przymierzam dorzucam tenże cykl.
Jeju... tyle rzeczy chcę przeczytać a lektury mi w tym chamsko przeszkadzają! ):

Obrazek
Skład: 75%Marchewy, 75%Bibliotekarza, 74%Niani Ogg, 64%Rincewinda, 63%Śmierci i 60%Vimesa.
Avatar użytkownika
Dicey Reilly żeńska
Kwestor
 
Posty: 2412
Lokalizacja: Kopalnia pomarańczy
Reputacja: 2500


Powrót do Niekoniecznie o Terrym...

[o tykaniu wszechświata]
- To czas, którego potrzebuje najmniejsze możliwe zdarzenie, jakie może się zdarzyć, aby się zdarzyć.

Złodziej Czasu, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron