Niemieszczące się w powyższych seriach...
przez szkot » 11 cze 2008, o 16:56
Jestem niemal pewny, że siekiera ale moge sie mylic, wiec czekam na potwierdzenie lub zaprzeczenie
Magia jednak ma w zwyczaju czekać w ukryciu niby grabie leżące w trawie.
-

szkot
- Lu-Tze
-
- Posty: 883
- Lokalizacja: Bytom
- Reputacja:
64
-
przez Alsvithe » 11 cze 2008, o 18:58
Blisko, aczkolwiek jako iż względnie łatwe pytanie będę okrutnie czepialska - to nie w 100% to.
-
Alsvithe
- Mag I stopnia
-
- Posty: 184
- Reputacja:
15
-
przez Truckle » 12 cze 2008, o 17:37
Moje pytanie jak zwykle jest bardzo proste ( dla kogoś kto czytał daną część Świata Dysku).

Bilious. Kim był? Jednakże jako że pytanie jest bardzo proste będę wymagał prezcyzji podobnie jak Alsvithe w poprzednim pytanku

KACZKA !!!!
-

Truckle
- Mag I stopnia
-
- Posty: 121
- Reputacja:
10
-
przez Normandy » 12 cze 2008, o 17:51
Czyżby o, bóg kaca?:>
Deth... And what comes next?
-

Normandy
- Student Magii
-
- Posty: 77
- Reputacja:
0
-
przez Normandy » 12 cze 2008, o 19:44
Q: Wymień conajmniej... no, niech będzie siedem - gdyż pytanie jest łatwe - antropomorficznych personifikacji.
Deth... And what comes next?
-

Normandy
- Student Magii
-
- Posty: 77
- Reputacja:
0
-
przez Truckle » 12 cze 2008, o 20:50
Śmierć. Szansa Jedna Na Milion. Wiedźmikołaj. Zimistrz. Lato. Śmierć Szczurów. Los.
ALe zaczekam na potwierdzenie bo nie wiem czy wszystkie są dobrze

KACZKA !!!!
-

Truckle
- Mag I stopnia
-
- Posty: 121
- Reputacja:
10
-
przez Mauer » 12 cze 2008, o 20:53
Śmierć
Śmierć pcheł
Śmierć szczurów
ptak który zjada ołówki
Gnom kurzajka
Pożeracz skarpet
i formalnie rzecz biorąc Weidźmikołaj
Q: Kolekcje płyt z gatunku jakiej muzyki zebrał Crowley ?
Edit: Chyba byłem drugi, ale Los... jako tako każdy bóg byłby jakąś tam antropomorficzną personifikacją? niech sie ktoś wypowie

4jola napisał(a): nasz mistrz zgryźliwości...
-
Mauer
- Śmierć szczurów
-
- Posty: 921
- Lokalizacja: Kraków i okolice
- Reputacja:
53
-
przez Wiewiora » 13 cze 2008, o 08:55
Co kolwiek słuchał w aucie itak w końcu brzmiało jak Best of Queen.
Szczescie nie jest naturalnym stanem ludzkosci i nie da sie go osiagnac od zewnatrz..... Wierzyly ze mozna zobaczyc zycie poprzez ksiazki ale to niemozliwe,a to z tej przyczyny ze slowa przeszkadzaja.
-

Wiewiora
- Mag I stopnia
-
- Posty: 193
- Lokalizacja: Krakow
- Reputacja:
10
-
przez Mauer » 13 cze 2008, o 10:28
trocho nie jednoznacznie zadałem pytanie, kolekcje płyt z gatunku jakiej muzyki zebrał Crowley w swoim domu

4jola napisał(a): nasz mistrz zgryźliwości...
-
Mauer
- Śmierć szczurów
-
- Posty: 921
- Lokalizacja: Kraków i okolice
- Reputacja:
53
-
przez Truckle » 13 cze 2008, o 17:32
Pytania powinny być chyba tylko ze świata dysku ale ok

odpowiedź -każdy rodzaj muzyki ??
KACZKA !!!!
-

Truckle
- Mag I stopnia
-
- Posty: 121
- Reputacja:
10
-
przez Wiewiora » 15 cze 2008, o 15:43
,,Był bardzo dumny ze swej kolekcji.Zebranie jej pochłonęło mu całe wieki. To byla prawdziwa muzyka soul (duszy).Bez Jamesa Browna. Teraz muszę zastanowić się nad pytaniem.
Jak brzmią imiona Bezdennie Głupiego Johnsona?
Szczescie nie jest naturalnym stanem ludzkosci i nie da sie go osiagnac od zewnatrz..... Wierzyly ze mozna zobaczyc zycie poprzez ksiazki ale to niemozliwe,a to z tej przyczyny ze slowa przeszkadzaja.
-

Wiewiora
- Mag I stopnia
-
- Posty: 193
- Lokalizacja: Krakow
- Reputacja:
10
-
przez Truckle » 15 cze 2008, o 16:35
Bezdennie Głupi "Może teraz wygląda to trochę nieporządnie, ale proszę przyjść za pięćset lat" Johnson.
Bezdennie Głupi "Przecież te plany nie były odwrócone, kiedy je rysowałem" Johnson.
Bezdennie Głupi Johnson, który z dwóch tysięcy ton ziemi zbudował sztuczny pagórek przed frontem Quirm Manor, bo "chybabym zwariował, jakbym tak musiał się cały dzień gapić na kupę drzew i góry, a wy nie?".
No to jak już jesteśmy przy imionach to : Podaj imiona ( chociaż dwa) króliczka, który wraz z innymi zwierzętami został obdarzony niezwykła inteligęcją w Ruchomych Obrazkach.
KACZKA !!!!
-

Truckle
- Mag I stopnia
-
- Posty: 121
- Reputacja:
10
-
Powrót do Pratchettowe dyskusje..
- Nie nazywaj mnie sierżantem, kiedy jesteśmy po cywilnemu.
- Jasna sprawa, Fred.
- Dla ciebie... - Colon zawahał się, przygnębiony niepewnością statusu. - No, dla ciebie Frederick, Nobby. (...)
- Racja, Fredericku. I jestem Cecil, dziękuję uprzejmie.
- Cecil?
- Tak mam na imię - odparł lodowo Nobby.
- Jak sobie życzysz, tylko staraj się pamiętać, kto tu jest cywilem dowodzącym.
Bogowie, honor, Ankh-Morpork, dodał(a) grace
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników