Pratchettowe dyskusje..

Domowe Antropomorficzne Personifikacje

Niemieszczące się w powyższych seriach...

Re: Domowe Antropomorficzne Personifikacje

Postprzez Marw » 28 mar 2011, o 23:31

Ja trzymam wszystko w kieszeniach od kurtki, gorzej bo jak coś w domu potrzebuje napisać i zapomnę odłożyć na swoje miejsce (kieszeń) to potem już danego sprzętu nie znajduję, pewnie też przez długopisokradzieja! Mój sposób - nie pisać nic w domu, trzymać długopisy w kieszeni i bezwzględnie je tam odnosić.
"Jeżeli wszystko idzie dobrze - na pewno nie wiesz jeszcze wszystkiego."
Avatar użytkownika
Marw męska
Mag III stopnia
 
Posty: 532
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 354

Reklama

Re: Domowe Antropomorficzne Personifikacje

Postprzez Elencza » 14 kwi 2011, o 13:24

To ja mam na odwrót, nie znikają mi żadne przybory piśmiennicze :mrgreen: raczej znajduję często siedliska i nory, w których te wszystkie długopisy, ołówki, flamastry są chowane i dzielnie przynoszę je na biurko, ewentualnie obdarzam współpracowników w biurze
"Po prawej z głośnym wrzaskiem zawodu pękła cienka bariera pomiędzy namiętnym kochankiem, a kandydatem na świeżo upieczonego (za jakieś 9 miesięcy) ojca." M.Sobczak
Avatar użytkownika
Elencza żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 779
Lokalizacja: Kielce
Reputacja: 636

Re: Domowe Antropomorficzne Personifikacje

Postprzez Marek_Sobczak » 14 kwi 2011, o 13:39

w takim wypadku jesteś odpowiedzią od Wielkiego Boo na moje błagania:) bo ja gubię na każdym kroku
We’re all stories in the end. Just make it a good one!
Avatar użytkownika
Marek_Sobczak męska
Dyżurny Klasowy
 
Posty: 3122
Lokalizacja: Oxford
Reputacja: 5264

Re: Domowe Antropomorficzne Personifikacje

Postprzez Motopompa » 14 kwi 2011, o 20:53

Ha! Domowa antropomorficzna personifikacja podkradająca długopisy, linijki i inne rzeczy z biurka została sfilmowana!
>Klik<
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: Domowe Antropomorficzne Personifikacje

Postprzez nanny_ogg » 14 kwi 2011, o 22:08

A to skubaniec jeden, na żywca, zza pleców i buch :mrgreen:
Everything in life I share, except of course my teddy bear.
Avatar użytkownika
nanny_ogg żeńska
Plantopecha
 
Posty: 2903
Lokalizacja: Albion...
Reputacja: 3912

Re: Domowe Antropomorficzne Personifikacje

Postprzez Carol » 14 kwi 2011, o 22:19

No pięknie, teraz wpadnę w jakąś paranoję, że mi się skrada coś takiego za plecami ;)
"Masz ochotę zostać czymś obrzydliwym w najgłębszej otchłani chaosu?"
Avatar użytkownika
Carol żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 539
Lokalizacja: Warszawa
Reputacja: 792

Re: Domowe Antropomorficzne Personifikacje

Postprzez szpaq » 15 kwi 2011, o 06:18

to już wiem co się stało ze wszystkimi moimi długopisami w pracy, następnym razem będę je chyba na sznurku nosił.
Nic tak nie denerwuje, jak ludzie którzy nie przestają mówić, kiedy ty się wtrącasz.

M. Twain
Avatar użytkownika
szpaq męska
M.A.S.H.
 
Posty: 2427
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 1701

Re: Domowe Antropomorficzne Personifikacje

Postprzez Nobby Nobs » 15 kwi 2011, o 14:58

szpaq napisał(a):to już wiem co się stało ze wszystkimi moimi długopisami w pracy, następnym razem będę je chyba na sznurku nosił.


zginie Ci i długopis, i sznurek... nawet nie zauważysz kiedy :twisted:
Dlaczego płaczesz kopciuszku?
Bo zgubiłam szklany pantofelek. A teraz roztrzaskam ten drugi, by nikt nigdy nie dowiedział się, że należał do mnie.
Ale dlaczego? Dlaczego niszczysz bajkę?
Bo w życiu jest miejsce dla królewny i miejsce dla kopciuszka.
Avatar użytkownika
Nobby Nobs żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1262
Lokalizacja: okolice Kielc
Reputacja: 1047

Re: Domowe Antropomorficzne Personifikacje

Postprzez ammir » 15 kwi 2011, o 16:10

Zostaniesz uprowadzony jako integralna część długopisu do krainy skonfiskowanych przedmiotów. Obudzisz się na ogromnej stercie długopisów obok ołówków, kredek, linijek i niedościeranych gumek :)
Lepiej żeby mnie nienawidzili takim, jaki jestem, niż kochali kogoś, kim nigdy nie będę.
Avatar użytkownika
ammir męska
Mag II stopnia
 
Posty: 309
Lokalizacja: Wierzbica
Reputacja: 202

Re: Domowe Antropomorficzne Personifikacje

Postprzez szpaq » 15 kwi 2011, o 16:51

wtedy znajdę sposób żeby wrócić i będę sprzedawał te długopisy ołówki, kredki, linijki i niedocierane gumki. oczywiście w zmowie Domową Antropomorficzną Personifikacją :mrgreen:
Nic tak nie denerwuje, jak ludzie którzy nie przestają mówić, kiedy ty się wtrącasz.

M. Twain
Avatar użytkownika
szpaq męska
M.A.S.H.
 
Posty: 2427
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 1701

Re: Domowe Antropomorficzne Personifikacje

Postprzez dagmarab » 15 kwi 2011, o 17:06

skubany :) dobry z niego kradziej nie ma co:) :clap:
"Celem całości jest być całością"
Avatar użytkownika
dagmarab żeńska
Profesor NU
 
Posty: 914
Reputacja: 419

Re: Domowe Antropomorficzne Personifikacje

Postprzez Ras Forumowicz » 15 kwi 2011, o 20:50

A ja mam w domu potworka kradnącego ładowarki. Może to też być siostra, muszę się nad tym poważnie zastanowić :D
Za kilka dni ORF. Wcześniej jadę jeszcze na żagle, więc jak się przed festivalem utopię to będę na prawdę zły!
Avatar użytkownika
Ras Forumowicz męska
Student Magii
 
Posty: 46
Lokalizacja: Kielce
Reputacja: 25

Re: Domowe Antropomorficzne Personifikacje

Postprzez dagmarab » 15 kwi 2011, o 20:53

napewno siora, u mnie to samo wszystko ginie ale "ona nie! Ona tego nie wzięła" a potem nagle sie to znajduje w szafce choć wcześniej tą szafkę przekopałam z 15 razy od góry do dołu. :roll:
"Celem całości jest być całością"
Avatar użytkownika
dagmarab żeńska
Profesor NU
 
Posty: 914
Reputacja: 419

Re: Domowe Antropomorficzne Personifikacje

Postprzez Ras Forumowicz » 15 kwi 2011, o 20:54

Moja niestety studiuje poza rodzinnym miastem, więc mam problem z przekopywaniem jej szafek. Załatwiła mnie cwaniara :D
Za kilka dni ORF. Wcześniej jadę jeszcze na żagle, więc jak się przed festivalem utopię to będę na prawdę zły!
Avatar użytkownika
Ras Forumowicz męska
Student Magii
 
Posty: 46
Lokalizacja: Kielce
Reputacja: 25

Re: Domowe Antropomorficzne Personifikacje

Postprzez dagmarab » 15 kwi 2011, o 20:58

och cóż ja bym dała za to by moja sobie na studia wyjechała. u nas jest tak, że dostałam z mężem górę ale jeden pokój ma moja siostra i ona strasznie mi się panoszy i podkrada ciuchy i inne rzeczy co jest bardzo frustrujące.
"Celem całości jest być całością"
Avatar użytkownika
dagmarab żeńska
Profesor NU
 
Posty: 914
Reputacja: 419

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Pratchettowe dyskusje..

Vimes otworzył oko. Leżał na ławie czy jakimś stole. Obok niego stała młoda kobieta; jej suknia, zachowanie, sposób opierania się o ścianę wystarczyły policyjnemu umysłowi Vimesa do szybkiej kwalifikacji: szwaczka, ale jedna z tych mądrzejszych. Mężczyzna miał długi czarny fartuch i zabawny miękki kapelusz, a kwalifikacja brzmiała: Ratunku! Jestem w rękach lekarza!

Straż nocna, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników