Dyskusje nieaktualne, spełnione prośby o pomoc itepe, czyli co się działo kiedyś na forum.
przez dagmarab » 27 mar 2011, o 17:10
1. To ja jestem Dziub dziub:)
2. śpij teraz póki nie masz dzieciaków

(chyba że masz to dopiero na emeryturze)
3. chyba baby cierpiące na bezsenność

i już tak mamy
1. nie zapomniałeś/łaś o czymś?
2. naprawdę nie pamiętasz?
3. łaj och łaj?
"Celem całości jest być całością"
-

dagmarab
- Profesor NU
-
- Posty: 914
- Reputacja:
419
-

-
przez Nobby Nobs » 27 mar 2011, o 20:30
1. 21:26
2. nie przestawiałam...

ale chyba sama się przestawiła
3. nie, no skąd
1. Co to?
2. To się rusza!?
3. Dasz mi to?
Dlaczego płaczesz kopciuszku?
Bo zgubiłam szklany pantofelek. A teraz roztrzaskam ten drugi, by nikt nigdy nie dowiedział się, że należał do mnie.
Ale dlaczego? Dlaczego niszczysz bajkę?
Bo w życiu jest miejsce dla królewny i miejsce dla kopciuszka.
-

Nobby Nobs
- Kierownik studiów nieokreślonych
-
- Posty: 1262
- Lokalizacja: okolice Kielc
- Reputacja:
1047
-




przez szpaq » 27 mar 2011, o 22:00
1. Pik-Pok
2. owszem i do tego pilnuj "tyłów"
3. jak będzie chciało samo przyjdzie.
1. torba czy plecak?
2. jasne piwo ciemną nocą czy ciemne piwo z dużą mocą?
3. czy mi się wydaje?
Nic tak nie denerwuje, jak ludzie którzy nie przestają mówić, kiedy ty się wtrącasz.
M. Twain
-

szpaq
- M.A.S.H.
-
- Posty: 2427
- Lokalizacja: Festung Breslau
- Reputacja:
1701
-






przez szpaq » 28 mar 2011, o 09:44
1. kocyk z azbestu

2. w domu we śnie.
3. latanie(?)
1. kapelusz czy czapka?
2. kalendarz na papierze czy w telefonie?
3. gdybyś mogła/mógł usunąć jedną ze swoich wad, to którą?
Nic tak nie denerwuje, jak ludzie którzy nie przestają mówić, kiedy ty się wtrącasz.
M. Twain
-

szpaq
- M.A.S.H.
-
- Posty: 2427
- Lokalizacja: Festung Breslau
- Reputacja:
1701
-






Powrót do Cmentarz Pomniejszych Bóstw
Sybil była już w połowie drogi, kiedy Vimes wkroczył na aleję z drugiego końca. Młody Sam biegł przodem. Dopadł ojca, objął jego nogi.
– Tato! Wiem, jak się doi kozę, tato! Trzeba ją ciągnąć za cycki, tato, a one się tak wyginają!
Twarz Vimesowi nawet nie drgnęła, a chłopiec opowiadał dalej:
– I jeszcze się uczę robić ser! I mam już kupkę borsuka i trochę kupek łasic!
– Słowo daję, nie próżnowałeś. A od kogo znasz słowo „cycki”?
Młody Sam się rozpromienił.
– Od Willy’ego, co pasie krowy, tato!
Vimes pokiwał głową.
– Będziemy musieli później o tym pogadać, Sam, ale myślę, że najpierw zamienię słówko z Willym, co pasie krowy.
Niuch, dodał(a) Marek_Sobczak
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników