Alsvithe napisał(a):dziekuje Anima, tak, osobiście dodam tez że Amerykańscy Bogowie świetni i warci uwagi zdecydowanie, zwłaszcza że to nei ejst takie typowe fantasy, ale... i oparty o prawdziwe mitologie (uwielbiam nordycką! ^^)na inne jego książki zaczynam się pomału czaić. Ale ta Beatrycze... cudowna, cudowna. Gdyby tylko nie wymagała takiego zaangażowania umysłu, którego ostatnio jej dać niestety niezbyt mogę, to by było perfect.
w wakacje kiedy bede miala nieco wiecej czasu mam w planach przyjrzec sie poszczegolnym bogom i ich mitologicznemu pochodzeniu..bo puki co dobrze znam tylko Technoboya:P zreszta bogów mam w planach przeczytac ponownie..bo gdyby byli facetem byli by naprawde nieźli

