Niekoniecznie o Terrym...

książki Marcina Ciszewskiego

... i niekoniecznie o fantasy...

książki Marcina Ciszewskiego

Postprzez szpaq » 10 sty 2011, o 18:11

miałem całkiem niedawno przeczytać trzy jego książki "1939...", "1944..." oraz "Majora" tematyka i sposób pisania przypadł mi do gustu, no może na początku 1939... było trochę za dużo komentarzy - które owszem były zabawne - ale po pewnym czasie stawały się denerwujące. jak dla mnie pozytywem są również wiarygodne opisy wyposażenia i działań wojskowych.

jeśli ktoś czytał to proszę o wyrażenie własnych opinii.

dla tych co nie czytali mogę napisać tak mniej więcej o co w fabule. otóż oddział Wojska Polskiego zostaje wysłany do przeszłości w celu zmiany wyniku kampanii wrześniowej, później po próbach powrotu do własnych czasów. to tak w telegraficznym skrócie.
Nic tak nie denerwuje, jak ludzie którzy nie przestają mówić, kiedy ty się wtrącasz.

M. Twain
Avatar użytkownika
szpaq męska
M.A.S.H.
 
Posty: 2427
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 1701

Reklama

Re: książki Marcina Ciszewskiego

Postprzez nanny_ogg » 23 sty 2011, o 23:40

Poczytałam sobie o tych jego książkach, cóż, nawet fajnie się zapowiadają. A ty je przeczytałeś? A jak tak- no to jak wrażenia?
Everything in life I share, except of course my teddy bear.
Avatar użytkownika
nanny_ogg żeńska
Plantopecha
 
Posty: 2903
Lokalizacja: Albion...
Reputacja: 3912

Re: książki Marcina Ciszewskiego

Postprzez szpaq » 24 sty 2011, o 10:28

owszem przeczytałem wszystkie (czytaj 4) wrażenia jak najbardziej pozytywne. jak dla mnie pomysł ciekawy, wykonanie na 5- fajną sprawą jest też to że książki się łączą, pierwsze trzy czasy drugiej wojny światowej, ostatnia Mróz już z naszych czasów mimo to też są odniesienia.

inną rzeczą jest to że gość trafił w mój gust z poczuciem humoru.

jednym słowem polecam.
Nic tak nie denerwuje, jak ludzie którzy nie przestają mówić, kiedy ty się wtrącasz.

M. Twain
Avatar użytkownika
szpaq męska
M.A.S.H.
 
Posty: 2427
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 1701

Re: książki Marcina Ciszewskiego

Postprzez nanny_ogg » 24 sty 2011, o 20:28

A ja myślałam,że Mróz jest pierwszy :roll: To od czego mam zacząć?
Everything in life I share, except of course my teddy bear.
Avatar użytkownika
nanny_ogg żeńska
Plantopecha
 
Posty: 2903
Lokalizacja: Albion...
Reputacja: 3912

Re: książki Marcina Ciszewskiego

Postprzez szpaq » 25 sty 2011, o 02:29

moim zadniem to jest tak:
1939...
major
1944...
mróz (ale to już inna bajka)
Nic tak nie denerwuje, jak ludzie którzy nie przestają mówić, kiedy ty się wtrącasz.

M. Twain
Avatar użytkownika
szpaq męska
M.A.S.H.
 
Posty: 2427
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 1701


Powrót do Niekoniecznie o Terrym...

Ostatnio zbyt wiele było starć między różnymi obrządkami magii. Dlatego, dla odmiany, najstarsi magowie zgodzili się, że Uniwersytet potrzebuje spokoju, by przez kilka miesięcy mogli knuć swoje spiski i intrygi w ciszy i bez przeszkód.

Ruchome obrazki, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron