Tenbydlaksąsiadówznowubuszujewnaszychstokrotkach
Albo tak jak jednej z uczestniczek "Od przedszkola do Opola":
-A jak się kotek nazywa?
-Nie wiem...
-A jak na niego mówi tatuś?
-Ty j*y sierściuchu!



































































-Jak człowiek o wzroście sześciu cali potrafi wytresować takiego ptaka? - spytała.
- Potseba je ino kropelka dobroci, panienko – Wyjaśnił Nie-tak-duży-jak-Średni-Jock-ale-większy-niż-Ciut-Jock-Jock.
-Naprawdę?
-Ano, i jesce wielka porcja okrucieństwa – ciągnął Nie-tak-duży-jak-Średni-Jock-ale-większy-niż-Ciut-Jock-Jock. – Coby je wytresować, Hamish biega w kółecko w królicej skórce, dopóki ptak się na niego nie zuci.
- To okropne! – wykrzyknęła Tiffany.
- Ale nie jest za bardzo niedobry. Powala go własnym łebem, a potem ma taki specjalny łolejek, co go sam robi, i wdmuchuje mu do dzioba – tłumaczył Nie-tak-duży-jak-Średni-Jock-ale-większy-niż-Ciut-Jock-Jock. – Kiedy ptak sie budzi, myśli, ze Hamish to jego mama, no i robi, co Hamish powie.





















Powrót do Pratchettowe dyskusje..
Terminarz Niewidocznego Uniwersytetu Świata Dysku 2000, dodał(a) dagmarab
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników