Zakład Statystyk Opiniowanych

Ulubiony Mag

Ulubiony strażnik, książka, miasto, chodnik, lampa, duża litera, oraz z kim najchętniej byście napili się piwa, kawy, zjedli pasztecika, podbili Lancre...

Re: Ulubiony Mag

Postprzez Nobby Nobs » 1 sty 2011, o 13:11

Albi napisał(a):
IloveVetinari napisał(a):Zjedli zbyt dużą ilość tabletek z suszonej żaby i halucynowali, że są w świecie, gdzie geografia przybrała postać kuli... :mrgreen:


Ale jak fajnie było! :D


Moja koleżanka ostatnio zaczęła komentarze dawać centralnie jak kwestor... Muszę jej zakupić tabletki z suszonej żaby :roll:
Dlaczego płaczesz kopciuszku?
Bo zgubiłam szklany pantofelek. A teraz roztrzaskam ten drugi, by nikt nigdy nie dowiedział się, że należał do mnie.
Ale dlaczego? Dlaczego niszczysz bajkę?
Bo w życiu jest miejsce dla królewny i miejsce dla kopciuszka.
Avatar użytkownika
Nobby Nobs żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1262
Lokalizacja: okolice Kielc
Reputacja: 1047

Reklama

Re: Ulubiony Mag

Postprzez IloveVetinari » 1 sty 2011, o 17:58

Nobby Nobs napisał(a):Muszę jej zakupić tabletki z suszonej żaby :roll:

Heheh... masz dobrego dilera :lol:
Łotrowska odwaga do grzechu pomaga... AHAHAHAHA !!!!!
Avatar użytkownika
IloveVetinari
Mag II stopnia
 
Posty: 250
Reputacja: 35

Poprzednia strona

Powrót do Zakład Statystyk Opiniowanych

Nadrektor objął Moista za ramiona, odprowadził za powóz i pochylił się, aż ich twarze znalazły się o kilka cali od siebie.
- Zdaje pan sobie sprawę, prawda, że wymalowanie paru gwiazdek na całkiem zwyczajnej miotle nie znaczy jeszcze, że zacznie latać? - zapytał.
Moist spojrzał w jasnoniebieskie oczy, niewinne jak u dziecka - zwłaszcza u dziecka, które bardzo się stara wyglądać niewinnie.
- Wielkie nieba... Naprawdę nie? - zapytał.
Mag poklepał go po ramieniu.
- Myślę, że lepiej zostawić tę kwestię - oświadczył z satysfakcją.

Piekło Pocztowe, dodał(a) reeven

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników