Centrum spamerów, trolli i tych, co lubią tracić czas

przez IloveVetinari » 24 gru 2010, o 16:23
"Badacze wierzeń i mitologii dawnych Słowian mają trudne zadanie."
Mitologie Świata- Rzeczpospolita
zdanie 13 strona 48
Łotrowska odwaga do grzechu pomaga... AHAHAHAHA !!!!!
-

IloveVetinari
- Mag II stopnia
-
- Posty: 250
- Reputacja:
35
-
przez Sacharissa » 25 gru 2010, o 00:55
A few years before I met him, he had promised to marry a very rich woman.
Charles Dickens, Great Expectations
Zdanie 8 strona 43
Well, I woke up this morning
And I got myself a beer.
The future's uncertain
And the end is always near.
-

Sacharissa
- Mag II stopnia
-
- Posty: 332
- Lokalizacja: Łódź
- Reputacja:
27
-
przez dagmarab » 26 gru 2010, o 22:19
sorry

strona 79 zdanie 20
"Celem całości jest być całością"
-

dagmarab
- Profesor NU
-
- Posty: 914
- Reputacja:
419
-

-
przez Sacharissa » 27 gru 2010, o 14:30
W piątek wybiera się na zawody gry w strzałki.
Sue Townsend, Adrian Mole: Na manowcach
Strona 47 zdanie 7
Well, I woke up this morning
And I got myself a beer.
The future's uncertain
And the end is always near.
-

Sacharissa
- Mag II stopnia
-
- Posty: 332
- Lokalizacja: Łódź
- Reputacja:
27
-
przez IloveVetinari » 27 gru 2010, o 16:34
"Tu będzie dobrze- rzekł"
Karol May- "Old Surehand"
strona 65 zdanie 11.
Łotrowska odwaga do grzechu pomaga... AHAHAHAHA !!!!!
-

IloveVetinari
- Mag II stopnia
-
- Posty: 250
- Reputacja:
35
-
przez greycoffey » 29 gru 2010, o 14:18
"Zapewniam, że nie było to moim zamiarem i nastąpiło wskutek nieszczęśliwego wypadku."
Strona 666 (może być też 333 jak książka nie będzie miała takiej strony), zdanie 13.
I'm just a dreamer, I dream my life away
I'm just a dreamer, who dreams of better days.
-

greycoffey
- Student Magii
-
- Posty: 21
- Lokalizacja: Zabrze
- Reputacja:
14
-
przez Legba » 29 gru 2010, o 15:15
Słyszałeś może o Świątyni Szczura, Pana Ubogich?
Podręcznik do Neuroshimy
strona 22, 11 zdanie
WEŹ ZATEM WSZECHŚWIAT I ROZGNIEĆ GO NA NAJDROBNIEJSZY PYŁ, PRZESIEJ PRZEZ NAJDROBNIEJSZE SITO, A POTEM POKAŻ MI CHOCIAŻ JEDEN ATOM SPRAWIEDLIWOŚCI, JEDNĄ MOLEKUŁĘ MIŁOSIERDZIA. A JEDNAK DZIAŁACIE, JAK GDYBY ISTNIAŁ JAKIŚ IDEALNY PORZĄDEK ŚWIATA.
-

Legba
- Student Magii
-
- Posty: 21
- Lokalizacja: Warszawa
- Reputacja:
1
-
Powrót do Gry forumowe
- Muszę przyznać, że świetnie sobie radzisz, drogi chłopcze - pochwalił.
JAK SIĘ NAZYWA, KIEDY CZUJESZ SIĘ DOBRZE, JESTEŚ ZADOWOLONY I CHCIAŁBYŚ, ŻEBY TAK JUŻ ZOSTAŁO?
- Ja bym to chyba nazwał szczęściem.
W maleńkiej ciasnej kuchni, pokrytej wieloletnimi warstwami osadowymi tłuszczu, Śmierć wirował i zwijał się, ciął, kroił i smażył. Tasak błyskał w cuchnących oparach.
Otworzył drzwi na chłodne nocne powietrze, a kilkanaście kotów z sąsiedztwa wkroczyło do środka. Zachęcał je miseczkami mleka i mięsa - najlepsze kęski z zapasów Hargi, o czym na szczęście gospodarz nie miał pojęcia. Od czasu do czasu Śmierć przerywał pracę i drapał któregoś za uszami.
- Szczęście - powiedział do siebie, zdziwiony brzmieniem własnego głosu.
Mort, dodał(a) Uuu!
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników