Niekoniecznie o Terrym...

Jakub Wędrowycz

... i niekoniecznie o fantasy...

Re: Jakub Wędrowycz

Postprzez Dżon » 19 cze 2010, o 10:23

Tajest. :)
W taki dzień jak ten, Fryderyk Barbarossa utonął w rzece.
Jakie są Twoje plany na dziś?
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 4070
Lokalizacja: Pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 3931

Reklama

Re: Jakub Wędrowycz

Postprzez Makal » 24 cze 2010, o 13:24

Szamajim napisał(a):To wznowienie ^^


No własnie miałem pisać :D
W ogóle Komuda chyba zbija niezłe propsy, bo wznowili wszystkie jego powieści (dzięki temu mogłem dorwać genialnego Diabła Łańcuckiego!).

By Gryfu:
Komuda Komudą, a offtop offtopem i czas go ciachnąć.
CIACH
Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
Avatar użytkownika
Makal
Mag III stopnia
 
Posty: 501
Reputacja: 95

Re: Jakub Wędrowycz

Postprzez Marek_Sobczak » 28 wrz 2010, o 19:13

Poziom humoru czy też narracji mi odpowiadają. To prostackie i nielogiczne, rwane ciągi zdarzeń, brak konsekwencji i jednowymiarowe postacie. Podoba mi się jak diabli. jest lekkie świeże i nieprzewidywalne jak wybory w Polskim sejmie. Może nie jest to kultura wysoka i coś co będę czytał wnukom do kołyski, ale jednak wciągnęła mnie na wiele godzin. I lubię do niej wracać od czasu do czasu.
We’re all stories in the end. Just make it a good one!
Avatar użytkownika
Marek_Sobczak męska
Dyżurny Klasowy
 
Posty: 3122
Lokalizacja: Oxford
Reputacja: 5264

Re: Jakub Wędrowycz

Postprzez Mogget » 3 paź 2010, o 21:41

Odnoszę wrażenie że na książkach o Wędrowyczu każdy wiesza psy, jednak i tak je czyta. Sam nie mam o nich najlepszego zdania, ma się wrażenie że kolejne tomy to odtwarzanie wciąż tego samego, że żarty wcale nie są takie śmieszne, w końcu że autor tak właściwie to nie potrafi pisać, ale i tak zapewniają prostacką rozrywkę której od czasu do czasu trzeba po prostu spróbować ;)
Zrozumiałem tę oto zasadniczą lekcję. Żeby przetrwać, musisz się nauczyć żyć bez niczego. Pierwszy umiera optymizm, po nim miłość, na końcu nadzieja. Mimo to musisz trwać.
Avatar użytkownika
Mogget męska
Dziekan
 
Posty: 1822
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 1935

Re: Jakub Wędrowycz

Postprzez Marw » 18 paź 2010, o 21:30

Mam zdanie podobne jak dwa posty wyżej. Opowiadania o Wędrowyczu istotnie są prostackie jednak posiadają specyficzny urok i mimo wszystko czta się je dalej z uśmiechem i przyjemnością.
"Jeżeli wszystko idzie dobrze - na pewno nie wiesz jeszcze wszystkiego."
Avatar użytkownika
Marw męska
Mag III stopnia
 
Posty: 532
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 354

Re: Jakub Wędrowycz

Postprzez Motopompa » 18 paź 2010, o 22:56

O tak, krótkie, przyjemne opowiadania. Przeczytałem jakieś 1,5 zbioru póki co. Do poczytania w podróży jak najbardziej, niektóre opowiadania lepsze, niektóre gorsze, ale zdecydowanie coś w tym jest. I to wspaniałe "Hy" Jakuba :mrgreen:
"Hy, scena teatralna - ucieszył się Jakub" :mrgreen:
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: Jakub Wędrowycz

Postprzez Dżon » 19 paź 2010, o 09:43

-A co by pan, panie Wędrowycz zmienił w ustroju?
-Nu, najlepsza jest metoda warstwowa. Warstwa ziemi - warstwa komunistów.
:D
W taki dzień jak ten, Fryderyk Barbarossa utonął w rzece.
Jakie są Twoje plany na dziś?
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 4070
Lokalizacja: Pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 3931

Re: Jakub Wędrowycz

Postprzez tter282 » 5 gru 2010, o 18:05

Bon moty są niezłe - fakt.

W trakcie ostatniego bakcyla przeryłem po kolei wszystkie Wędrowycze i przyznam, że spodobały mi się bardziej niż za pierwszym razem. Jednak mimo wszystko to raczej lektura wagonowo - samolotowo - chorobowa.
Dumaj dumaj, carom nie budiesz...
Avatar użytkownika
tter282 męska
Anghammarad
 
Posty: 1348
Lokalizacja: Kraina Podziemnej Pomarańczy
Reputacja: 369

Re: Jakub Wędrowycz

Postprzez nanny_ogg » 6 gru 2010, o 21:33

Przyznam,że nie czytałam całości, jedynie fragmenty,które mi się b.podobały, jak tylko skończę Bukowskiego biorę się za Jakuba. Jeden z fragmentów, który pamiętam to opis Jakubowych prób kupna linek hamulcowych tudzież łańcucha tudzież kilku innych rzeczy,których nie chciano mu sprzedać podejrzewając iż spożytkuje je na wykonanie wnyków...
Everything in life I share, except of course my teddy bear.
Avatar użytkownika
nanny_ogg żeńska
Plantopecha
 
Posty: 2903
Lokalizacja: Albion...
Reputacja: 3912

Re: Jakub Wędrowycz

Postprzez Marw » 17 gru 2010, o 16:00

Mi się podobało bardzo opowiadanie o zacierze w silosie na zboże.
"Jeżeli wszystko idzie dobrze - na pewno nie wiesz jeszcze wszystkiego."
Avatar użytkownika
Marw męska
Mag III stopnia
 
Posty: 532
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 354

Re: Jakub Wędrowycz

Postprzez szpaq » 17 gru 2010, o 16:48

książki proste i nie wymagające myślenia dobra odskocznia "Zośki i Parasola"
Nic tak nie denerwuje, jak ludzie którzy nie przestają mówić, kiedy ty się wtrącasz.

M. Twain
Avatar użytkownika
szpaq męska
M.A.S.H.
 
Posty: 2427
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 1701

Re: Jakub Wędrowycz

Postprzez Klara » 5 maja 2011, o 15:17

Ja ostatnio czytałam "Kroniki..." i bardzo mi się podobały. Słyszałam parę pochlebnych opinii więc sięgnęłam ostatnio przy okazji. Po kilku opowiadaniach rzeczywiście zauważyłam, że nie jest to wybitna literatura i czasami trafiają się w ksiązkach Pilipiuka kompletne bzdury (czytałam wczesniej cykl o "Kuzynkach"), ale prostota i absurdlany humor Wędrowycza bardzo mi odpowiada. :mrgreen:
Avatar użytkownika
Klara
Mag I stopnia
 
Posty: 133
Lokalizacja: Gdzieś tam
Reputacja: 45

Re: Jakub Wędrowycz

Postprzez Aiyanna » 5 maja 2011, o 19:41

Do tego pisarza mam szczery sentyment, jako że ukończył moje liceum :clap: <brawa dla tego pana!> Co prawda nie podobało mu się ale co ja na to bidna poradzę.

Lubię cykl o Kubusiu właśnie za jego absurd, za możliwość odmóżdżenia się po ciężkim dniu i za lekki styl. Tak piszecie, że to prostactwo... A myślicie, że miał ambicję napisać ten cykl na poważnie? Ja mu biję brawa za utrzymanie tej tendencji, bo widać, że to chłopina z fantazją i głową :) A "Kuzynki" fajne są!
Matka Joanna od zwierząt
Avatar użytkownika
Aiyanna żeńska
Perfekte Wunderbar Waffe 2/2
 
Posty: 1295
Lokalizacja: Nawojowa Góra
Reputacja: 3219

Re: Jakub Wędrowycz

Postprzez szpaq » 7 maja 2011, o 19:41

nie wiem czy jest osoby temat ale żeby bałaganu nie robić to wypowiem się tu.
jeśli Pilipiuk to nie tylko "Jakub". osobiście z jego twórczości najbardziej lubię "2586 Kroków" i "Czerwoną Gorączkę" (nie wiem co było pierwsze i nie chce mi się sprawdzać).
"Wampiry z m-3" trzymają klimat sagi o Wędrowyczu, tak średnio mi podchodzą.
a "Oko Jelenia" ciekawe tylko ciągle mnie boli po tym wstępie.

kuzynek i dzienników jeszcze nie czytałem.
Nic tak nie denerwuje, jak ludzie którzy nie przestają mówić, kiedy ty się wtrącasz.

M. Twain
Avatar użytkownika
szpaq męska
M.A.S.H.
 
Posty: 2427
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 1701

Re: Jakub Wędrowycz

Postprzez Klara » 7 maja 2011, o 20:47

szpaq napisał(a):nie wiem czy jest osoby temat ale żeby bałaganu nie robić to wypowiem się tu.
jeśli Pilipiuk to nie tylko "Jakub". osobiście z jego twórczości najbardziej lubię "2586 Kroków" i "Czerwoną Gorączkę" (nie wiem co było pierwsze i nie chce mi się sprawdzać).


"2586" kroków też czytałam jak miałam 12 lat. Świetne tylko potem spać nie mogłam przez jakiś okres czasu. Wooolę Wędrowycza :mrgreen:
Avatar użytkownika
Klara
Mag I stopnia
 
Posty: 133
Lokalizacja: Gdzieś tam
Reputacja: 45

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Niekoniecznie o Terrym...

Nigdy nie ufaj psu z pomarańczowymi brwiami.

Wyprawa czarownic, dodał(a) ratharienn

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników