Niekoniecznie o Terrym...

Robert Silverberg

... i niekoniecznie o fantasy...

Robert Silverberg

Postprzez Dicey Reilly » 1 lis 2010, o 20:08

Mam nadzieję, że ten wątek nie będzie świecić pustkami.

Osobiście uwielbiam pana Srebrną Górę:) Po raz pierwszy miałam z nim styczność w wakacje trzy lata temu, gdy zabrałam się za cykl Planeta Majipooru, no i panteon moich ulubionych pisarzy powiększył się. Jak na razie żadna książka mnie do niego nie zraziła - na przykład 'Człowiek w labiryncie' czytało się z przyjemnością, za to 'Królestwa ściany' zwaliły mnie z nóg. Teraz zacieram ręce, patrząc na leżący tuż obok 'Zamknięty świat'wydany w '97:)

Ktoś zna/czyta/mocno lubi? A może nienawidzi?

Obrazek
Skład: 75%Marchewy, 75%Bibliotekarza, 74%Niani Ogg, 64%Rincewinda, 63%Śmierci i 60%Vimesa.
Avatar użytkownika
Dicey Reilly żeńska
Kwestor
 
Posty: 2412
Lokalizacja: Kopalnia pomarańczy
Reputacja: 2500

Reklama

Re: Robert Silverberg

Postprzez tter282 » 5 gru 2010, o 18:34

Znam, czytałem, uwielbiam.

Klasyk SF, każdy kto się w złotej epoce sci-fi babrze znac musi, choć cenić niekoniecznie.
Dumaj dumaj, carom nie budiesz...
Avatar użytkownika
tter282 męska
Anghammarad
 
Posty: 1348
Lokalizacja: Kraina Podziemnej Pomarańczy
Reputacja: 369

Re: Robert Silverberg

Postprzez Dicey Reilly » 6 gru 2010, o 21:00

Oh yeah, nareszcie ktoś! Jak miło, szkoda że to dopiero 3 post w tym temacie.

Co do wspomnianego 'Zamkniętego świata': Hm... Dość interesująca wizja Ziemi w przyszłości, zaludnionej w wielu miliardach i panująca swoboda ciał. Niezłe mieli sposoby na pozbywanie się malkontentów - pranie umysłu albo śmierć. Czytając początek nie byłam zadowolona ale z dalszą treścią coraz bardziej mi się podobało. Jednak 'Człowieka w labiryncie' nie pobije..

Obrazek
Skład: 75%Marchewy, 75%Bibliotekarza, 74%Niani Ogg, 64%Rincewinda, 63%Śmierci i 60%Vimesa.
Avatar użytkownika
Dicey Reilly żeńska
Kwestor
 
Posty: 2412
Lokalizacja: Kopalnia pomarańczy
Reputacja: 2500


Powrót do Niekoniecznie o Terrym...

Trzeba uważać, kiedy się wypowie życzenie. Nigdy nie wiadomo, kto może słuchać.

Muzyka duszy, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników