Archiwalne powitania na forum

-

Anima Vilis
- Jednoosobowy kabaret
-
- Posty: 4481
- Lokalizacja: nadal Europa
- Reputacja:
5103
-









przez Corvvin » 2 kwi 2008, o 13:47
Witam serdecznie..
Za stara na pewno nie ; ) Mamy tu już swoich nestorów - będą mieli żal o podważanie ich pozycji

A i tak wszyscy tu młodzi duchem.. Tylko ja mam 7 tysięcy lat ;P
pozdrawiam,
-

Corvvin
- Uczulony na szczęście
-
- Posty: 2131
- Lokalizacja: Białystok
- Reputacja:
√-1
-


przez P.S.Ron » 2 kwi 2008, o 13:55
ogi napisał(a):ale chyba jestem za stara na to forum.
Zerknij na wiek w moim profilu użytkownika i zobaczysz czy jesteś Uzurpatorką Godności Forumowego Seniora

Ładny kotlet nigdy nie jest podarkiem chybionym.
-

P.S.Ron
- Mag II stopnia
-
- Posty: 303
- Lokalizacja: Warszawa
- Reputacja:
30
-
przez ilien » 2 kwi 2008, o 17:05
Yo ogi! Moja powitać Twoja bardzo serdecznie.
I czy jest tu ktoś stary?
<razem:>
Nieeee!
Post podejrzanie krótki... Mówiłam już, że nie lubię się wypowiadać w tym dziale?
Tak, lubię marudzić.
„Niektórzy ludzie zrobią cokolwiek, żeby tylko sprawdzić, czy zrobienie tego jest możliwe. Gdyby w jakiejś grocie umieścić duży przełącznik z tabliczką: „Przełącznik Końca Świata! NIE DOTYKAĆ”, farba na niej nie zdążyłaby nawet wyschnąć.”
-

ilien
- Mag II stopnia
-
- Posty: 213
- Reputacja:
8
-
przez Alsvithe » 2 kwi 2008, o 17:25
witam serdecznie

tak, ilien, mówiłaś już to wielokrotnie

Ma to swój urok, musze przyznać

-
Alsvithe
- Mag I stopnia
-
- Posty: 184
- Reputacja:
15
-
przez Dag » 3 kwi 2008, o 14:35
Mamy tyle lat na ile się czujemy. Ktoś już to napisał. Hmm w takim razie u mnie to różnie. Czasem siedziemdziesiątka na karku, czasem przedszkole

witam, witam.
-
Dag
- Mag II stopnia
-
- Posty: 214
- Reputacja:
15
-
przez Kasia M. » 7 kwi 2008, o 07:13
też Cię witam. i nie wiem co by tu jeszcze napisać.. ; )
ja mu mówię dopraw se na talerzu bo dzieci przecież jedzą on nie jest sam nie może wymagać żebym ja wszystkim ostro gotowała a na dwa garnki no luuudzie przesada
-

Kasia M.
- Ysabell
-
- Posty: 1222
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp
- Reputacja:
101
-
-
Powrót do Powitalne archiwum
- Założę się, że nikt jeszcze nie napisał dla niej wiersza - stwierdził Trev, przemknąwszy gładko nad faktem, że on również nie. - Chciałbym zobaczyć, jak będzie go czytać.
- To nie jest dobry pomysł - zapewnił pospiesznie Nutt. - Panuje powszechna zgoda, że zainteresowana dama czyta wiersz pod nieobecność pełnego nadziei amanta, to znaczy pana, panie Trev, wskutek czego wytwarza w myślach jego pochlebny wizerunek. (...)Ponadto uzyskałem informację o możliwości, że cała jej odzież opadnie.
Trev, który zmagał się z koncepcją "amanta", szybko przewinął do tego fragmentu.
- Ehm... Mógłbyś powtórzyć?
- Może jej spaść całe ubranie. Przykro mi, ale wydaje się, że to skutek uboczny całej tej sprawy z poezją.
Niewidoczni Akademicy, dodał(a) nanny_ogg
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników