Niemieszczące się w powyższych seriach...
przez Eoren » 1 lip 2010, o 10:02
Hm, chodzi Ci o to, że Pani jest Szansą Jedną Na Milion i wszystkimi innymi też? Bo nic innego nie przychodzi mi do głowy

...
PS. @Kiniro, mogę Ci wysłac e-booka, bo mam.
THERE IS NO JUSTICE. THERE IS JUST ME.
"Outside of a dog, a book is man's best friend. Inside a dog, it's too dark to read."
-

Eoren
- Bibliotekarz
-
- Posty: 1645
- Lokalizacja: Nałęczów...KRK
- Reputacja:
362
-

przez Eoren » 3 lip 2010, o 09:41
kiniro napisał(a):Odwdzięczę się za e-booka na swój kinirowski sposób.
Już się boję... ale zaryzykuję i wyślę

.
No to zadam jakieś łatwe pytanie, bo znowu nikt nie odpowie:
jak się nazywa pół szylinga i kto tradycyjnie je wykonuje?
THERE IS NO JUSTICE. THERE IS JUST ME.
"Outside of a dog, a book is man's best friend. Inside a dog, it's too dark to read."
-

Eoren
- Bibliotekarz
-
- Posty: 1645
- Lokalizacja: Nałęczów...KRK
- Reputacja:
362
-

Powrót do Pratchettowe dyskusje..
Plotka rozprzestrzeniała się po mieście jak pożar (który rozprzestrzeniał się dość często, odkąd mieszkańcy Ankh–Morpork poznali znaczenie terminu „ubezpieczenie od ognia”).
Krasnoludy potrafią zmieniać ołów w złoto…
Wibrowała w cuchnącym powietrzu dzielnicy Alchemików, którzy od stuleci próbowali osiągnąć to samo, na razie bez sukcesów, ale byli pewni, że uda się już jutro, a najdalej w przyszły wtorek. W każdym razie nie później niż do końca miesiąca.
Prawda, dodał(a) Havelock
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników