Odkryłam skuteczny sposób czytania ukradkiem książki w pracy

Mojej współpracownicy często nie ma w biurze, a jak się znajdzie wolna chwila, trzeba korzystać. Doświadczenie z czytania potajemnego mam, w liceum na matmie 2 tomy WP przeczytałam. W sumie podejrzewam, że matematyczka doskonale wiedziała, co robię. Siedziałam w drugiej ławce, na wprost jej pola widzenia. Może podobnie jak ja uznała, że po co marnować czas na słuchanie jak ktoś odpowiada?(pytała codziennie po 20 minut 1 osobę, po tygodniu słuchania tego musiałam znaleźć jakieś zajęcie na połowę lekcji

)
Skończyłam "Prawdę", kolejny raz. Lubię tę część, natchnęło mnie też "Pulp Fiction" obejrzeć.
"Po prawej z głośnym wrzaskiem zawodu pękła cienka bariera pomiędzy namiętnym kochankiem, a kandydatem na świeżo upieczonego (za jakieś 9 miesięcy) ojca." M.Sobczak