Cmentarz Pomniejszych Bóstw

Wybaczcie...

Dyskusje nieaktualne, spełnione prośby o pomoc itepe, czyli co się działo kiedyś na forum.

Re: Wybaczcie...

Postprzez Corvvin » 13 kwi 2010, o 13:30

Mnie się to wydaje zabawne, jak wielokrotnie podkreślane to rodowity warszawiak, inteligent z Żoliborza, a jednak pochowany woli być w Krakowie....
Obrazek
Avatar użytkownika
Corvvin męska
Uczulony na szczęście
 
Posty: 2131
Lokalizacja: Białystok
Reputacja: √-1

Reklama

Re: Wybaczcie...

Postprzez emerencja » 13 kwi 2010, o 15:27

woli? Corvvin.. to jak zwykle nie on.. to Brat ...

Teraz już nie mam złudzeń że Prezes wykorzysta do cna tragedię.. Miałam cichą nadzieję że tak się nie stanie.
Wg mnie ta kampania będzie najpaskudniejsza.. Obym się myliła. Ale.. Jarosław "zdecydował" - nie poprosił, zaproponował.. Teraz może już w kampanii czerpać pełną garścią - jeśli sam siebie wystawi /w "szlachetnym odruchu kontynuowania dzieła Wielkiego Brata" / nikt mu nie będzie mógł nawet szeptem zarzucić, że mówienie o tej tragedii w tym kontekście to cyniczne, niesmaczne, podłe - bo wszak "ten człowiek cierpi, rozpacz nie pozwala mu przestać mówić o tragicznej śmierci Brata". Obym się myliła. Ale wszyscy jego przeciwnicy będą mieć zakneblowane usta.. A on będzie wyczyniła co zechce i jak zechce... A masy /bezrefleksyjne, na których się chętnie opierał - wygrywając resentymenty i bezmyślność/ oczywiście pójdą za nim..

Bo u nas zawsze sympatię zyskuje ten, kto cierpi. Nikt nie zada pytania - a dlaczego cierpi? A zrobił coś żeby nie cierpieć? Nie. Cierpi - to ma mandat "szlachetności", jest nietykalny... Żeby nie wiem co wyrabiał.

Komorowski wybrał na szefa kancelarii kogoś na kogo może liczyć, a nie kogoś z PIS /kto na pewno szkodziłby jeśli nie z lojalności dla Prezesa - to z powodu niekompetencji. Ta kancelaria ma wszak wiele najgłupszych nawet - błędów na koncie/. Ale komentarz /żurnaliści - koszmar!!!/ "czemu nie uszanował bólu Pisu?" Ludzie! Przez 3 m-ce będzie miał huk bardzo trudnej roboty - /przecież nie tylko sam pogrzeb!!!/ Byłby samobójcą gdyby sobie wybrał kogoś z obozu przeciwników!!!! Ale komentarz poszedł.. nikt go nie zakwestionował. Wielu podchwyciło..

Swoją drogą myślę że Prezydent sam wcale by na Wawelu nie chciał - tak jak nie chciał honorowego obywatelstwa Krakowa. Kolejną krzywdę mu Brat chce zrobić - bo wyobraźcie sobie co za parę.. parędziesiąt lat: co przewodnik po katedrze powie wycieczce? "A tu leży Lech Kaczyński ..za jakie zasługi? No cóż.. tak chciał jego Brat ..."
emerencja
 

Re: Wybaczcie...

Postprzez 4jola » 13 kwi 2010, o 16:58

Uważałam,że nie mam moralnego prawa się wywnętrzać po tym,co mówiłam i myślałam o Kaczyńskim i spółce..."Tamowano nam wiedzę o nim"właśnie padło z ekranu.Tzn,że dopiero teraz poznajemy prawdę...taaa.
Lubiłam Marysię,bardzo mi żal Zakrzeńskiego...Ale słowa ,że jest to" największa tragedia jakiej współczesny świat nie widział",to po Haiti,Chile Afryce,chyba nietakt.
Tak naprawdę zapominamy,że Śmierć jest częścią życia i dopiero ON zmienia perspektywę oceny.Zmienia nas.Tracimy konsekwencję naszych sądów,ocen,gubimy się w emocjach.Niektórzy naprawdę,niektórzy na pokaz.
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 5360
Reputacja: 6042

Re: Wybaczcie...

Postprzez Motopompa » 13 kwi 2010, o 17:15

Makal napisał(a):A nie było to przypadkiem piłsudczykowskie:"Narów wspaniały, tylko ludzie kurwy"?

Chyba nie, ale nie wykluczam, mam wrażenie, że przeczytałem to dość dawno, parafraza może być dość niedokładna.
Zarobiłem dziś kolejne krzywe spojrzenia za wyrażenie opinii o przełożeniu osiemnastki koleżanki na następny piątek z powodu wielkiej żałoby narodowej. (Przez właściciela klubu, gdzie miała się owa impreza odbyć). W moim otoczeniu ilość ludzi naprawdę zasmutkowanych z powodu wypadku prawdopodobnie nadal równa zero. (Choć nie wykluczam, że są, ale ja nie zauważyłem. A przypatrywałem się.)
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: Wybaczcie...

Postprzez Makal » 13 kwi 2010, o 19:44

Sorry, ale to już jest przegięcie nie nawet pały, a [...]. Z całym szacunkiem dla zmarłych, ale czym oni się tak wsławili, że trzeba ich chować na Wawelu, czyli właściwie - najświętszym dla Polaków miejscu. Dlaczego człowiek, który był jednym z najgorszych prezydentów jakie miała RP (Wałęsa chyba jednak był gorszy od niego) ma być pochowany obok największych Polaków w historii?! Mi się to w pale nie mieści, bo to jest naprawdę sroga przesada.
Ja rozumiem - Powązki. To jest miejsce, gdzie po prostu zasłużony ot taki sobie Polak powinien spocząć. Gdyby umarł śmiercią naturalną pewnie by tam spoczął, albo jeszcze lepiej - w Gdańsku. A teraz nagle się rozpieprzył i robią z niego świętego...
Cyrk zwany "kanonizacją wcześniej pojeżdżanego" przybiera już monstrualne i debilne rozmiary. Chce mi się coraz bardziej z tej tragedii śmiać. SANTO SUBITO LECH KACZYŃSKI!

By Gryfu: Rozumiem rozgoryczenie, ale na forum nie przeklinamy.
Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
Avatar użytkownika
Makal
Mag III stopnia
 
Posty: 501
Reputacja: 95

Re: Wybaczcie...

Postprzez emerencja » 13 kwi 2010, o 22:43

No dobra - to nie ja, to mój Mąż.. /reporter, A wg swego zdania "j... ny anarchista" - kazał to dodać ;) /
Dalej cytuję: " No to jest jedna rada: idźcie do wyborów, sam też pójdę!"

P.S. Całe życie albo nie chodził, albo głosował na Korwina-Mikke ;)

Makal - szacun za odwagę ;) W razie wygranych przez PIS wyborów prezydenckich -złożymy się na dobrego informatyka - żeby Cię nie znaleźli ;)
emerencja
 

Re: Wybaczcie...

Postprzez Corvvin » 13 kwi 2010, o 23:31

woli? Corvvin.. to jak zwykle nie on.. to Brat ...

Zwykle w takich momentach uwzględnia się wolę zmarłego... Mało prawdopodobne, że będąc małym brzdącem mały Lechu powiedział bratu, że on chciałbym kiedyś spocząć na Wawelu? Tak samo prawdopodobne jak chora wizja Jarosława. Nie wiem skąd wszyscy wiedzą, że to on sam tak postanowił. W ogóle mam wrażenie, że chyba wszyscy przeceniają wszechwładze Jarosława (co jednocześnie nie przeszkadza im wytykać mu jego małości, ot gimnastyka umysłowa).

Osobiście nie uważam, żeby zasłużył na spoczęcie akurat tam (zresztą kto by chciał leżeć koło tego tchórza i niemieckiego agenta :P), ale tak poza tym chciałbym zwrócić uwagę na to, że to w gruncie rzeczy nieistotne. Znaczy chyba miejsce pochówku nie wpływa na ocenę zmarłego, czy zdanie o nim. Bardziej mu to zaszkodzi niż pomoże jak widać zresztą. Mnie przygnębia, że to kolejna jakaś taka szopka jakich wiele, która urasta do roli najważniejszej decyzji rzeczy w państwie, która w praktyce znaczy nic. A ważne decyzje zapadają po cichu i nikt się nimi nie zainteresuje... Tak tu jest od dawna... W ogóle demokracja to godny pogardy system...

P.S. Całe życie albo nie chodził, albo głosował na Korwina-Mikke ;)

O to tak jak ja ;) W ogóle o wypadku usłyszałem przez telefon i wstyd przyznać moja pierwszą myślą było "cholera, będą przyspieszone wybory, będzie mało czasu żeby 100 tysięcy podpisów zebrać" :P Jakoś jestem mało czuły...
Obrazek
Avatar użytkownika
Corvvin męska
Uczulony na szczęście
 
Posty: 2131
Lokalizacja: Białystok
Reputacja: √-1

Re: Wybaczcie...

Postprzez emerencja » 14 kwi 2010, o 01:25

Nie tylko mało czuły Corvvinie. Mogę się "lękać Inkwizycji" - ale tym razem wykażę odwagą ;) :
zresztą kto by chciał leżeć koło tego tchórza i niemieckiego agenta


tu już przegiąłeś megalitycznie. Zresztą odpowiem Ci - Jarosław Kaczyński chciałby.

Ale jako że zawsze wypychał Brata - a sam się za jego plecami chował, żeby ciągnąć za sznurki, a w razie jakby co - kosztów nie ponosić - to choć w ten sposób chce. Inaczej by tego nie było. To nie była propozycja - i zgoda. To było życzenie - i brak odwagi na odmowę. Biorę pod uwagę że "puściłeś żarta"- ale dla mnie, zwłaszcza w dzisiejszym kontekście - nie jet on stosownym..

A co do Marszałka:
ani tchórz ani niemiecki agent - nie wiem jakie lektury Cię zajmują.. ale "znaj proporcją mocium panie". Mój Stryj /historyk, który ma swą ulicę w pewnym mieście, a Brandysowie obaj byli jego uczniami i go honorowali/ był tak zagorzałym antypiłsudczykiem /choć Legionistą w roku 1918 - z rocznika 1888 - tak, w naszej rodzinie są minięte pokolenia /, że w czasach władzy Marszałka na 19 marca /czyli na Józefa/ zamiast o Piłsudskim mówił o... Hallerze. /takiś Corrvinie mądry - rozumiesz to? / Ale nigdy by tak "Dziadka" /- tak mówiło o Nim pokolenie mojej Mamy / - nie określił.

Wg mnie "przegiąłeś jak Jarosław z Wawelem". ;)
/nawet jeśli to miała być tylko czcza prowokacja/.

A może jeszcze "pierwszego twórcy obozów koncentracyjnych" ??? - jak mnie o Piłsudskim usiłowała uczyć tzw. "pani od historii" w podstawówce... czyli w roku 1978.

Nie wiem skąd wszyscy wiedzą, że to on sam tak postanowił


Z relacji na -tak bardzo na bieżąco - że trudno się mylić. Śledziłam na interii pierwsze newsy - potem próbę ich dewaluacji.. I potwierdzenie..

A prof. Nałęcz jest na tyle blisko tej "warstwy" - że jego reakcje też są znaczące...
A .. J. Prezes - nie cofnie się przed niczym - wiele razy to udowodnił, i jeszcze to /niestety/ zobaczymy... Jego hobby to dzielić i rządzić. Rządzić nie potrafił. Dzielić - no tu ma talent nie do przebicia.

Przepraszam wszystkich forumowiczów - ale tekst Corrvina "wywołał mnie do tablicy"

Sorry za politykę - postaram się więcej nie... :oops:

No i oczywiście jest jeszcze herbertowska "kwestia smaku"... i tu Jarosław pada na pysk. W całej rozciągłości ... /W razie czego - żeby nie nużyć forum - mogę to rozwinąć na privie /
emerencja
 

Re: Wybaczcie...

Postprzez Makal » 14 kwi 2010, o 07:21

Makal - szacun za odwagę ;) W razie wygranych przez PIS wyborów prezydenckich -złożymy się na dobrego informatyka - żeby Cię nie znaleźli ;)


Dziękuję :d Wysłałem też mail do Wyborczej, więc naprawdę możliwe będzie, że będę potrzebował pomocy w ucieczce przed ABW :D
Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
Avatar użytkownika
Makal
Mag III stopnia
 
Posty: 501
Reputacja: 95

Re: Wybaczcie...

Postprzez Corvvin » 14 kwi 2010, o 11:47

Jak się licytujemy na przodków, to też miałem legionistę w rodzinie, choć słabo pamiętam osobiście... Też dosłownie wielbił Piłsudskiego, ale co to ma się do faktów? To, że agentem był to są dokumenty ujawnione i tyle. Kiedyś znane nie były, dziś już tak, ale komu by się chciało sięgnąć po książki historyczne. Ale wszyscy wiedzą, że "Słowacki wielkim poetą był".
Poza tym z tego, że ktoś był agentem nie oznacza, że zaraz taki całkiem zły człowiek, Jamesa Bonda wszyscy lubią :P To że był socjalistą jest imho znacznie większą obelgą...
Na tchórza, są mniejsze dowody od biedy lekko się mogę wycofać... Ale generała Rozwadowskiego żal...

Co do relacje dziennikarskie to kiepskie źródło. Ale dziwie się Jarkowi generalnie, taki trochę strzał w stopę. Jedyna sensowna kalkulacja poza obsesjami to liczenie na to, że przyszłe pokolenia będą kojarzyć tylko to, że jeśli pochowany na wawelu to znaczy, że wielki człowiek...
Choć może bardzo się nie przeliczy suma sumarum? "Elektorat patriotyczny" PIS może to widzieć pozytywnie, Ci którzy protestują go po prostu nie interesują. Oblężona twierdza...

A prof. Nałęcz jest na tyle blisko tej "warstwy" - że jego reakcje też są znaczące...
Nałęcz mnie szczerze rozbawił - bo jak to ładnie wycofać z wyższych pobudek. Wycofanie się z powodu nie zebrania wymaganych podpisów wygląda znacznie gorzej...
A nawet taki "poważny" kandydat jak A. Olechowski wspomina, że może nie zebrać podpisów na czas...

edit:
Właśnie zauważyłem pozytyw tego całego zamieszania spoglądając na transparent jednego z protestujących "czy godzien królów?". Widać, że w narodzie jest sentyment do monarchii i narzucony władcy są o wiele wyżej cenieni, niż ci wybrani przez sam lud w powszechnych wyborach ;)
Obrazek
Avatar użytkownika
Corvvin męska
Uczulony na szczęście
 
Posty: 2131
Lokalizacja: Białystok
Reputacja: √-1

Re: Wybaczcie...

Postprzez emerencja » 14 kwi 2010, o 14:18

Też dosłownie wielbił Piłsudskiego

Mój właśnie nie wielbił! Był jego zaprzysięgłym przeciwnikiem /mimo, że Legionista/ (nie wiem czy to przeoczyłeś, czy celowo pominąłeś - więc dodaję) ;)

Oczywiście, że bycie agentem nie musi być gorszące - zwłaszcza jeśli się ma inne zasługi :) Z tym socjalistą to się akurat nie zgodzę, dla mnie każdy przyzwoity człowiek za młodu ma takie skłonności ;) Nie tylko gen. Rozwadowskiego żal... Ale nikt nie jest bez wad, rzecz chyba w bilansie z cechami wartościowymi i osiągnięciami faktycznie dokonanymi ... ;)

Ja się akurat "Jarkowi" nie dziwię - mieć wroga to jego żywioł, tylko w takim potrafi działać. Ale też mam nadzieję, że tym razem jednak więcej na tym straci niż zyska.
emerencja
 

Re: Wybaczcie...

Postprzez Makal » 14 kwi 2010, o 17:23

Nie mylmy tylko socjalizmu z komunizmem. Zwłaszcza tego przedwojennego socjalizmu, który był oparty na tym Mickiewiczowskim.
Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
Avatar użytkownika
Makal
Mag III stopnia
 
Posty: 501
Reputacja: 95

Re: Wybaczcie...

Postprzez Corvvin » 14 kwi 2010, o 23:31

emerencja napisał(a):Mój właśnie nie wielbił! Był jego zaprzysięgłym przeciwnikiem /mimo, że Legionista/ (nie wiem czy to przeoczyłeś, czy celowo pominąłeś - więc dodaję) ;)
Pominąłem celowo, acz taki był mniej więcej mój cel wspomnienia Piłsudskiego - w jego czasach pochówek na Wawelu też budził wielkie kontrowersje, acz co by nie mówić z wielkimi przeciw były i też duże za. Kaczyński nie ten format. Uwaga, o uwielbieniu Marszałka odnosiła się do powszechnej opinii, pamiętam przedwyborczą debatę Kaczyński - Tusk - oboje stawiali sobie Piłsudskiego za wzór.

Ogólnie szkoda, że Ci wszyscy protestujący w sprawie takiej pierdoły, siedzą na dupach gdy rozstrzygane są poważne sprawy...
Ja się akurat "Jarkowi" nie dziwię - mieć wroga to jego żywioł, tylko w takim potrafi działać.
Mnie bawi symetryczność sytuacji ;) Wystarczy wspomnieć to jak platforma nie radziła sobie za specjalnie do momentu, aż wygodnie mogła się ustawić w opozycji dla złowrogiego kaczystanu ;)

Tak poza tym drugi kaczor jako prezydent nie wydaje mi się groźny, w każdym razie gorzej raczej by nie było. On tam ma swoją wizję walki z okrągłym stołem i na tym się skupia. Gospodarka go nie obchodzi i dobrze, z dwojga złego już wole jak politycy na tym polu nie majstrują nic ;) Aferały to są zdolne chłopaki, takie przekręty potrafią robić co się Kaczyńskiemu w głowie nie mieści ;) Acz dziś mam może po prostu dzień złości na Komorowskiego, bo mi zabawę popsuł :P

Makal napisał(a):Nie mylmy tylko socjalizmu z komunizmem. Zwłaszcza tego przedwojennego socjalizmu, który był oparty na tym Mickiewiczowskim.
Za sanacji podatki w Polsce były jednymi z najwyższych w świecie. Nie ma czego bronić :P
Obrazek
Avatar użytkownika
Corvvin męska
Uczulony na szczęście
 
Posty: 2131
Lokalizacja: Białystok
Reputacja: √-1

Re: Wybaczcie...

Postprzez emerencja » 15 kwi 2010, o 00:18

On tam ma swoją wizję walki z okrągłym stołem i na tym się skupia.


Tu bym polemizowała. On ma wizję dokopania każdemu, kto od czasów piaskownicy krzywo na niego spojrzał - do dzisiaj włącznie. Rozmawiałam kiedyś z psychopatologiem uniwersyteckim i nie miał żadnych wątpliwości. Osobowość paranoiczna, toksyczna matka, brak jakiejkolwiek samokrytyki i autorefleksji.
Takiej osobie nie daje się do ręki zabawek groźniejszych od patyka. A fotel prezydencki oferuje zabawki dużo gorsze...
Dodam jeszcze kompletny brak jakiejkolwiek kindersztuby. /vide heca dzisiejsza z Dziwiszem. Swoją drogą - "Stasiu Dziwisz - i Ty się dziwisz?" Pewnym osobom nie warto się kłaniać i służyć, bo i tak by ratować skórę cię oplują. I po co ci to było?" Vide propozycja dla rodziny Kaczorowskiego - po ponad 24 godzinach protestów nt. "a czemu nie Kaczorowski" - to już nawet nie faux pas, to obelga.

platforma nie radziła sobie za specjalnie do momentu, aż wygodnie mogła się ustawić w opozycji dla złowrogiego kaczystanu


Tu się oczywiście zgadzam. Z jednym jedynie zastrzeżeniem - u władzy sobie radzi dużo lepiej niż poprzednicy. I w dużo lepszym "stylu". (oczywiście to kwestia smaku). Tamci "przeżarli" prosperity. Ci dali radę w czasach "globalnego kryzysu".
Wpadki zawsze się zdarzają (na wypadek gdybyś zaczął wyliczać-już się zgadzam ;) ) , ale np. p. Kopacz nikt, poza zagranicą, honoru do kieszeni nie zwrócił, że nie uległa globalnej histerii i nie dała się w ....... ..... korporacjom farmaceutycznym. I ona się o to w żadnym momencie nie upomniała...
emerencja
 

Re: Wybaczcie...

Postprzez Eoren » 18 kwi 2010, o 20:39

Wiecie co jest jedną z najsmutniejszych rzeczy: że kilka dni temu w Chinach było trzęsienie ziemi, w którym zginęło 600 osób nie licząc zaginionych a ta informacja przepadła całkiem w potoku słów w mediach i wiadomości na czarnych paskach...
THERE IS NO JUSTICE. THERE IS JUST ME.
"Outside of a dog, a book is man's best friend. Inside a dog, it's too dark to read."
Avatar użytkownika
Eoren żeńska
Bibliotekarz
 
Posty: 1645
Lokalizacja: Nałęczów...KRK
Reputacja: 362

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Cmentarz Pomniejszych Bóstw

Wszechświat dopuszcza liczne sposoby straszliwego przebudzenia, na przykład ryk tłumu wyłamującego drzwi frontowe, wycie syren straży pożarnej czy nagła świadomość, że dziś jest właśnie poniedziałek, który jeszcze w piątek wieczorem wydawał się przyjemnie odległy.

Ruchome obrazki, dodał(a) Marek_Sobczak

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron