Trylogie i krótkie serie

Only You Can Save Mankind

O serii książek z Johnnym Maxwellem w roli głównej, Nomach i potencjalnych innych krótkich seriach.

Re: Only You Can Save Mankind

Postprzez Klara » 3 lut 2010, o 18:37

Przeczytałam całą trylogię. Dobrze, że nie zniechęciłam się, bo "Tylko ty..." strasznie mi się dłużyło. Inne były już dużo lepsze.
Avatar użytkownika
Klara
Mag I stopnia
 
Posty: 133
Lokalizacja: Gdzieś tam
Reputacja: 45

Reklama

Re: Only You Can Save Mankind

Postprzez Sydonia von Bork » 18 mar 2010, o 20:25

A mi najbardziej jednak z trylogi podeszlo Tylko Ty... :D Chyba m.in. ze wzgldu na zakonczenie :) no i genialny pomysla na granice :D
Pośród tłumów stoję,
lecz tłumy dla mnie drogi nie wydepcą
I nie z ich myśli idą myśli moje...
Avatar użytkownika
Sydonia von Bork
Student Magii
 
Posty: 32
Lokalizacja: Szczecin/Bytom
Reputacja: 0

Re: Only You Can Save Mankind

Postprzez Jahoo » 20 mar 2010, o 00:25

Ja źle wspominam Zmarłych, bo tam nie występowała moja ulubiona bohaterka. Jak ona miała na imiona?
cóż? Może jakiś cytat?
You’ve got to ask yourself a question: Do I feel lucky? Well, do ya, punk?
Avatar użytkownika
Jahoo
Mag II stopnia
 
Posty: 344
Lokalizacja: Lublin. A tak naprawdę, to nie chcesz wiedzieć...
Reputacja: 0

Re: Only You Can Save Mankind

Postprzez Osin » 3 maja 2010, o 21:32

Nie wiem o czym Wy piszecie ;)
Opowieści przeniosły mnie do odległych, choć nie zamierzchłych ;) czasów dzieciństwa i było to bardzo przyjemne, a nawet ekscytujące. Będąc dorosłym widzi się, jak ciekawe i beztroskie spojrzenie na świat posiada młody człowiek, co Terry świetnie zaprezentował w trylogii.

Ostatnio sprezentowałem mojemu 10-cio letniemu kuzynowi omawiane pozycje i twierdzi, że bardzo mu się podobało...jakby mógł mieć inne spostrzeżenia, będąc świadomym możliwości niedostania więc żadnego prezentu ode mnie ;)
"Iloraz inteligencji tłumu równy jest IQ najgłupszego jego przedstawiciela podzielonemu przez liczbę uczestników" T.P.
Avatar użytkownika
Osin
Student Magii
 
Posty: 43
Lokalizacja: Śląsk
Reputacja: 0

Re: Only You Can Save Mankind

Postprzez baktrianna » 4 maja 2012, o 16:34

Wątek stary, ale dopiero teraz na niego wpadłam.Z tego co widzę seria o Johnym generalnie mniej się podoba niż Świat Dysku- mnie, przyznaję, również. Ale nie zastanawialiście się nad tym, że to może być głównie kwestia tłumaczenia? Chyba, że wszyscy czytali w oryginale, a tylko ja jestem tak 'niedoedukowana' :)
Ty jesteś zbieżny. Bo ograniczony to za mało.
baktrianna żeńska
Student Magii
 
Posty: 17
Reputacja: 33

Re: Only You Can Save Mankind

Postprzez Rince » 4 maja 2012, o 21:10

Czytałem to bardzo dawno temu, więc może nie pamiętam dobrze, ale o ile sobie przypominam to raczej nie problem z kwestią tłumaczenia. Powiedziałbym raczej, że cała seria o Johnnym jest po prostu słabsza od Świata Dysku, czy to pod względem humoru, postaci, czy też prezentowanej alternatywnej wizji świata, ale to tylko moje skromne zdanie, a to, że jest słabsza nie znaczy, że nie jest warta przeczytania ;)
Rince - mag, poliglota, umiejący błagać o litość w kilkunastu językach, dzięki doświadczeniu, zdobywanemu zawsze wbrew woli, doprowadził do perfekcji niezwykle ważną umiejętność - zdolność przeżycia. KTO WCZEŚNIE SIĘ Z ŁÓŻKA ZBIERA, TEN WCZEŚNIE UMIERA...
Avatar użytkownika
Rince męska
Mag II stopnia
 
Posty: 222
Lokalizacja: Świat Dysku
Reputacja: 398

Re: Only You Can Save Mankind

Postprzez nanny_ogg » 25 maja 2012, o 13:41

Trylogia o Johnnym jest po prostu przeznaczona dla mlodszych czytelnikow i tyle. Nie jest slabsza tylko z zamierzenia pisana w innym stylu.
Everything in life I share, except of course my teddy bear.
Avatar użytkownika
nanny_ogg żeńska
Plantopecha
 
Posty: 2903
Lokalizacja: Albion...
Reputacja: 3912

Re: Only You Can Save Mankind

Postprzez wiedzmikołajka » 14 lis 2012, o 18:23

Nic dodać, nic ująć Nianiu. Mi się "Tylko to możesz uratować ludzkość" podobało, podobnie jak reszta serii. Mimo wszystko "Johnny i Bomba" najlepsze. :)
Don't worry. Someday you'll find that person who is perfect for you. They can't hide forever. We have satellites.
Night Vale
Avatar użytkownika
wiedzmikołajka żeńska
Mag I stopnia
 
Posty: 141
Lokalizacja: Polska
Reputacja: 189

Poprzednia strona

Powrót do Trylogie i krótkie serie

Lady Ofelia Flume z piątej klasy zawsze się przechwalała, że jej praprababka została uwiedziona przez Ślepego Io w postaci wazonu stokrotek, co podobno czyniło ją demi-semi-hemi-półboginią.

Muzyka duszy, dodał(a) Dżon

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron