Archiwalne powitania na forum

przez ilien » 29 mar 2008, o 12:46
Witam, witam

Zabawy z krwią - brzmi ciekawie ^.^
(czy mamy zaopatrzyć się w dużą ilość drewnianych kołków i czosnek?

)
„Niektórzy ludzie zrobią cokolwiek, żeby tylko sprawdzić, czy zrobienie tego jest możliwe. Gdyby w jakiejś grocie umieścić duży przełącznik z tabliczką: „Przełącznik Końca Świata! NIE DOTYKAĆ”, farba na niej nie zdążyłaby nawet wyschnąć.”
-

ilien
- Mag II stopnia
-
- Posty: 213
- Reputacja:
8
-
przez P.S.Ron » 30 mar 2008, o 00:03
jAdziA napisał(a):spokojnie, to nie rzeźnictwo:) tylko analityka medyczna czyli zabawy z krwią
Czytałem kiedyś jedną z tych książek Thorwalda o początkach kryminalistyki i analityki medycznej w zakresie badania grup krwi - pasjonujące to było.
A propos wampirów - widziałaś Vampirę z filmów Eda Wooda (np. "Plan 9 z kosmosu")?
http://pl.youtube.com/watch?v=2WvLdqSPC ... re=relatedWitam.
Ładny kotlet nigdy nie jest podarkiem chybionym.
-

P.S.Ron
- Mag II stopnia
-
- Posty: 303
- Lokalizacja: Warszawa
- Reputacja:
30
-
przez jAdziA » 30 mar 2008, o 10:19
myślę, że drewniane kołki i czosnek nie będą jednak potrzebne.. choć kto wie..
"to prawda co mówią: lepiej uważaj"
a co do Igorów to hmm... ciekawi ludzie, choć trochę ciężko mi się do nich ustosunkować ze względów osobistych

pozostała jeszcze kwestia Vampiry... ojj ja tak na szczęście (?) nie wyglądam

-

jAdziA
- Mag I stopnia
-
- Posty: 104
- Lokalizacja: Wrocław
- Reputacja:
73
-
przez Kasia M. » 31 mar 2008, o 07:16
a ja się Cię nie boję!

witam, będize ciekawie ;p
ja mu mówię dopraw se na talerzu bo dzieci przecież jedzą on nie jest sam nie może wymagać żebym ja wszystkim ostro gotowała a na dwa garnki no luuudzie przesada
-

Kasia M.
- Ysabell
-
- Posty: 1222
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp
- Reputacja:
101
-
-
przez Truckle » 1 kwi 2008, o 16:52
Czesc

spoko kierunek

KACZKA !!!!
-

Truckle
- Mag I stopnia
-
- Posty: 121
- Reputacja:
10
-
Powrót do Powitalne archiwum
- No dobrze. Poddaję się. Spróbujemy Rytuały AshkEnte.
To najpoważniejszy rytuał, jaki może odprawić ośmiu magów. Przyzywa Śmierć...
Miał zostać odprawiony nocą, w Głównym Holu Uniwersytetu, wśród obłoków kadzidła, świec, runicznych inskrypcji i magicznych kręgów. Nie były one niezbędne, ale magowie lepiej się z nimi czuli. Jaśniała magia, zaklinano zaklęciami i stanowczo inwokowano inwokacje.
Magowie spoglądali wyczekująco we wciąż pusty czarnoksięski oktogram. Po chwili stojące kręgiem postacie w długich szatach zaczęły mruczeć coś między sobą.
- Musieliśmy coś pomylić.
- Uuk.
- Może gdzieś wyszedł?
- Albo jest zajęty...
- Może lepiej to przerwać i iść do łóżka?
A NA KOGO WŁAŚCIWIE CZEKACIE?
Eryk, dodał(a) Kinga
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników