Archiwalne powitania na forum

przez Makal » 4 mar 2010, o 00:02
Ledwo się zakotwiczył i już na zlot? :d
Niestety, nie mogę. Komisję wojskową mam, a poza tym - to jest naprawdę daleko

Choć to moje rodzinne strony

Jednakże na jakiś letni, na pewno wpadnę

Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
-

Makal
- Mag III stopnia
-
- Posty: 501
- Reputacja:
95
-
przez Makal » 4 mar 2010, o 16:32
Nie widzę związku pomiędzy tym forum a Bukowskim

w żadnym wypadku nie zamierzam tutaj prowadzić żywiołowego off-topa na temat Ch.B. Nie po to się rejestrowałem

Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
-

Makal
- Mag III stopnia
-
- Posty: 501
- Reputacja:
95
-
przez Sushi » 4 mar 2010, o 16:52
Makal napisał(a):w żadnym wypadku nie zamierzam tutaj prowadzić żywiołowego off-topa na temat Ch.B. Nie po to się rejestrowałem

Off- top! Off-top! Off-top!

Jestem wielką fanką offtop'u! odkopałam nawet temat: offtop na forum (i świetnie funkcjonuje) Zapraszam:
viewtopic.php?f=11&t=114
Refleks szachisty. Zapędy archeologiczne.
-

Sushi
- Złodziejka zapalniczek
-
- Posty: 414
- Lokalizacja: Southampton UK
- Reputacja:
391
-

przez Makal » 4 mar 2010, o 20:46
Już ogarnąłem w sumie i chętnie łamać będę zasady zasad wewnątrz zasad.
Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
-

Makal
- Mag III stopnia
-
- Posty: 501
- Reputacja:
95
-
przez tter282 » 8 mar 2010, o 09:13
Witaj Waszmość. No cóż, Ch.B. i Terry - słowem dooobra literatura
Częstego i treściwego pisarstwa forumowego życzę i Tobie i nam, czyli całej reszcie
Dumaj dumaj, carom nie budiesz...
-

tter282
- Anghammarad
-
- Posty: 1348
- Lokalizacja: Kraina Podziemnej Pomarańczy
- Reputacja:
369
-

Powrót do Powitalne archiwum
Sybil była już w połowie drogi, kiedy Vimes wkroczył na aleję z drugiego końca. Młody Sam biegł przodem. Dopadł ojca, objął jego nogi.
– Tato! Wiem, jak się doi kozę, tato! Trzeba ją ciągnąć za cycki, tato, a one się tak wyginają!
Twarz Vimesowi nawet nie drgnęła, a chłopiec opowiadał dalej:
– I jeszcze się uczę robić ser! I mam już kupkę borsuka i trochę kupek łasic!
– Słowo daję, nie próżnowałeś. A od kogo znasz słowo „cycki”?
Młody Sam się rozpromienił.
– Od Willy’ego, co pasie krowy, tato!
Vimes pokiwał głową.
– Będziemy musieli później o tym pogadać, Sam, ale myślę, że najpierw zamienię słówko z Willym, co pasie krowy.
Niuch, dodał(a) Marek_Sobczak
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników