przez Wolf Lilly » 21 sty 2026, o 23:12
W tramwaju podczytuję sobie Instytut Absurdu - jest lekkie i całkiem przyjemnie, mile się zaskoczyłam. Czyta się szybko, jak już się czyta, idzie mi głównie przez to, że często czytam turami po, dosłownie, 15 minut...
Zaskoczyło mnie to, jak jest skonstruowana ta książka. Nie ma tam tak typowo rozdziałów, jak to często są, tylko takie 4 sekcje. Powiedziałabym, że są to 4 opowiadania, ale jednocześnie tworzą ciągłą całość. Trochę jak części Harry'ego Pottera, zminiaturyzowane do formy opowiadań - każde jest o jednej "sprawie" do rozwiązania, jakiejś interwencji
Zaskakuje mnie tylko, że to jest w regałach dla dorosłych, bo poza dosłownie dwoma akapitami o "balowaniu po nocy" i "chodzeniu na kacu" to większość jest utrzymana w takim lekkim tonie jak książki dla odbiorcy około 12 roku życia. Pijany student może nie jest wzorem dla najmłodszych, ale nie jest to też chyba coś, co by kategoryzowało książkę na 18+...
"Zdrowy rozsądek to zbiór uprzedzeń zebranych do 18. roku życia" - A. Einstein
"Don't find fault, find a remedy; anybody can complain" - Henry Ford