Forum powitalne

Martyna na pokładzie

Napisz parę słów o sobie i o tym jak tu trafiłeś/aś

Martyna na pokładzie

Postprzez Salicylowa » 25 wrz 2023, o 09:51

Hej!

Jestem Martyna i jestem dziennikarką radiową. Pratchetta zaczęłam czytać w liceum i teraz co roku wracam do jednego z cykli :)
Jestem też fanką planszówki Ankh-Morpork :) (gadałam o niej w zeszłym roku z wydawnictwem i niestety nie ma szans aktualnie na dodruk, bo wydają teraz inną grę na tej samej mechanice)
Zawsze chętnie podyskutuje, o którymś z wątków ze Świata Dysku. Uważam na przykład, że cykl o Tiffany Obolałej niekoniecznie powinien być nazywany cyklem młodzieżowym :D

Dobrego dnia!
Salicylowa
Gorzej niż Rincewind
 
Posty: 2
Reputacja: 46

Reklama

Re: Martyna na pokładzie

Postprzez Wolf Lilly » 25 wrz 2023, o 12:24

Witamy na forum! Zawsze miło czytać nowe osoby ^^

Super zawód w ogóle, jeśli jeszcze łączy się z pasją to w ogóle :) Wolisz newsy czy wydarzenia sportowe lub kulturalne?

Z cyklem o Tiffany to chyba rozumiem Twoją opinię, pierwsze tomy faktycznie wydają się "przystępniejsze" przez młodszą bohaterkę, ale trochę ma coś co można nazwać syndromem Harry'ego Pottera, czyli różne cykle oceniłabym dla różnego wieku... Ciekawy zalążek do dyskusji ;)

Mam nadzieję, że zawitasz tutaj na dłużej - czytaj, pisz, twórz nowe wątki i śmiało odkopuj stare jeśli Cię zaintrygują ;)

Miłego forumowania! :D
"Zdrowy rozsądek to zbiór uprzedzeń zebranych do 18. roku życia" - A. Einstein

"Don't find fault, find a remedy; anybody can complain" - Henry Ford
Wolf Lilly
Profesor NU
 
Posty: 932
Reputacja: 1559

Re: Martyna na pokładzie

Postprzez reeven » 25 wrz 2023, o 14:14

Siemanko ;) . Rzeczywiście ciekawie brzmiący zawód.

Nie zrażaj się małą frekwencją, zawsze znajdzie się ktoś chętny do dyskusji.
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: Martyna na pokładzie

Postprzez Tigi » 25 wrz 2023, o 19:49

Hej hej, witaj! Mam nadzieję, że lubisz też archeologię - cuda można wygrzebać w starych tematach :-) Pisz, dziel się, opowiadaj o sobie, nawet jeśli temat wygląda na nieruszany od kilku stuleci :-)
"One can't believe impossible things."
"I dare say you haven't had much practice. When I was your age, I always did it for half an hour a day. Why, sometimes I've believed as many as six impossible things before breakfast.”
Avatar użytkownika
Tigi żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 789
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 1513

Re: Martyna na pokładzie

Postprzez Corvus26 » 26 wrz 2023, o 15:00

Witaj :)
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko?

— Albert Einstein
Avatar użytkownika
Corvus26 męska
Dziekan
 
Posty: 1712
Reputacja: 2654

Re: Martyna na pokładzie

Postprzez Detrytus » 29 wrz 2023, o 07:03

Salicylowa napisał(a):Zawsze chętnie podyskutuje, o którymś z wątków ze Świata Dysku. Uważam na przykład, że cykl o Tiffany Obolałej niekoniecznie powinien być nazywany cyklem młodzieżowym :D

Absolutnie masz rację. Najbardziej młodzieżiwy jest cykl o Johnym, ale tutaj też jest dużo smaczków dla dorosłych. No i są te opowiadania, które zostały wydane już po śmierci Pratchetta ("Odkurzacz czarownicy" itp). Tiff była pisana później i to czuć. Poza tym, mimo, że sama jest młodą dziewczyną to z racji wykonywanego fachu szybko musiała wejść w dorosłość "
Nigdy nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Stanisław Jerzy Lec
Avatar użytkownika
Detrytus męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1325
Lokalizacja: stąd
Reputacja: 3065

Re: Martyna na pokładzie

Postprzez Morte » 30 wrz 2023, o 16:34

hmm miło poznać
Śmierć jest łatwa, prosta, życie jest trudniejsze.
Avatar użytkownika
Morte męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1578
Lokalizacja: Cmentarz
Reputacja: 1833

Re: Martyna na pokładzie

Postprzez niebezpiecznyGroszek » 3 paź 2023, o 20:59

Cześć! Brakuje nam świeżej krwi, siadaj, opowiadaj 8-)
Co o Tobie mógłby zanotować Reg?
Video lupum.
Avatar użytkownika
niebezpiecznyGroszek
Rebeliant
 
Posty: 1923
Reputacja: 4562


Powrót do Forum powitalne

To wydawało się całkiem proste i oczywiste. My z nimi walczyliśmy, oni walczyli z nami, wszyscy znali zasady, a jeśli komuś odrąbali głowę, to na pewno nikomu się potem nie skarżył i nie narzekał.

Bogowie, honor, Ankh-Morpork, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron